Lwowski okres kardynała Mariana Franciszka Jaworskiego. Praca dydaktyczno-naukowa

-a A+

Ks. Jan Wadowski w artykule pt. „Pytania egzystencjalne jako droga do wiary w świetle encykliki Fides et Ratio” stawia następującą tezę: „Różne są koncepcje filozofii. W historii pojawia się ich cały wachlarz. Pewne jest jednak to, że niezależnie od kultury, epoki i światopoglądu ludzie filozofują. Każdy sposób filozofowania jest potrzebny, chociaż nie każdy jest prawdziwy”. Zawsze jednak jest to umiłowanie prawdy bezinteresowną miłością, które odzwierciedliło się w życiu księdza, biskupa i wreszcie kardynała Mariana Jaworskiego.

Biskup Ignacy Dec w czasie Mszy św. pożegnalnej w kolegiacie św. Anny w Krakowie 10 września 2020 roku działalność dydaktyczno-naukową kardynała podsumował w następujący sposób: „Osiągnięcia ks. kard. Mariana Jaworskiego na polu polskiej filozofii, zwłaszcza w dziedzinie filozofii religii, filozofii Boga i filozofii człowieka, a także zasługi w dziele umacniania i promocji katolickiej nauki w Polsce, stanowią podstawę, aby go obdarzyć średniowiecznym określeniem: philosophorum decus et theologorum princeps – ozdobą filozofów i księciem teologii”.

Promocja doktorska w 1952 roku

W poszukiwaniu prawdy jako podstawową bazę ks. Marian Jaworski przyjął zagadnienia związane z filozofią religii, stosując metodę fenomenologiczną w badaniach nad doświadczeniem religijnym człowieka. Pierwszoplanowymi zagadnieniami są tematy dotyczące filozoficznego problemu Boga i ateizmu oraz antropologia chrześcijańska. Pragnął ukazać jedność pomiędzy rozumem i wiarą, co stanowi nić filozoficznego myślenia ks. kard. Karola Wojtyły. Nie są mu obce zagadnienia z szeroko pojętego humanizmu i eklezjologii. Jednak wszystkie te zagadnienia tworzą swoistą całość w doświadczeniu religijnym. To też sprawiło, że wszystkie refleksje filozoficzne ks. Marian Jaworski skoncentrował na religii i jej oddziaływaniu na osobę ludzką. Wielość nurtów filozoficznych oraz bogactwo fenomenu religii implikuje wiele problemów. W tym też celu Marian Jaworski dokonał oceny tych różnorodnych tendencji nawarstwionych na przestrzeni wieków i podaje propozycję zbudowania filozoficznej refleksji nad fenomenem religii.

W pracy naukowej pragnął łączyć stanowiska wielu współczesnych filozofów, takich jak: E. Gilson, J. Maritain oraz R. Guardini, K. Rahner, B. Welte, J. B. Lotz, A. Dondeyne, G. van Riet, E. Coreth – tym samym jednocząc dwa wielkie stanowiska filozoficzne: fenomenologię egzystencjalną i tomizm.

Wspomniany biskup Dec dodał: „Inspirując się myślą Romano Guardiniego, a także w jakiejś mierze Maxa Schelera, lozańczyka Alberta Dondeyne’a i innych fenomenologów, ks. Jaworski stał się na gruncie polskim pionierem nowego sposobu uprawiania filozofii religii. Zafascynował go fenomen przeżycia religijnego jako zjawiska jedynego w swoim rodzaju, niedającego się zredukować do innych, mimo że z innymi jest ono często współdane. To samo dotyczyło samej religii jako szczególnego sposobu egzystencji ludzkiej. Najwłaściwszą metodą jej odkrycia i poznawczego ujęcia, zdaniem Księdza Kardynała, jest metoda stosowana przez fenomenologię. Jednakże na sferze zjawiskowej Kardynał się nie zatrzymał. Będąc wiernym uczniem Arystotelesa i św. Tomasza z Akwinu, wiedział, że filozof klasyczny musi iść dalej i szukać uwarunkowań ontycznych fenomenu religijności, co prowadzi nieuchronnie do odkrycia Boga jako korelatu ludzkiej religijności”.

Interesująca nas działalność dydaktyczno-naukowa Mariana Jaworskiego rozpoczęła się z chwilą święceń kapłańskich w 1950 roku, kiedy to na podstawie pracy „Metoda kulturalno-historyczna w etnologii Wilhelma Schmidta” pod kierunkiem ks. prof. Mariana Michalskiego uzyskał stopień magistra teologii na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W recenzji powyższą dysertację oceniono bardzo wysoko. Ksiądz Szczepan Szydelski napisał: „Autor tej rozprawy oparł się na dziełach ks. Wilhelma Schmidta i F. Graebnera, etnologów niemieckich, którzy wypracowali nową metodę badań. Dokonał dużej pracy, opanowując ten przedmiot i pokonując trudności językowe i trudności połączone ze specjalistyczną terminologią etnologiczną. Kryteria do rozeznania poszczególnych kręgów kulturalno-historycznych są często mocno skomplikowane i trzeba było znowu dużego wysiłku i wytrwałości, aby się w tych sprawach wyznać i w języku polskim je dość jasno przedstawić. O ile wiem, jest to pierwsza próba opracowania w języku polskim metody etnologicznej, którą etnologia katolicka przyjęła za swoją”.

Jako wikariusz w parafii Basznia Dolna w 1951 roku otrzymał zgodę na podjęcie studiów specjalistycznych na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W trakcie studiów uczęszczał na seminarium naukowe prowadzone pod kierunkiem ks. prof. Kazimierza Kłósaka, a także ks. prof. Piotra Stacha. To właśnie ks. prof. Kazimierz Kłósak, który w swoich badaniach filozoficznych zajmował się zasadą przyczynowości i czym ona jest w metafizyce i naukach przyrodniczych, zaproponował ks. Marianowi Jaworskiemu temat przyszłej rozprawy pod tytułem: „Rozwój poglądów Józefa Geysera na zasadę przyczynowości. Studium krytyczne”.

Po zaliczeniu przedmiotów przewidzianych przez „ratio studiorum” w dniu 27 czerwca 1952 roku Rada Wydziału Teologicznego nadała ks. Marianowi Jaworskiemu tytuł doktora teologii. Uroczystość promocji nowego doktora przewidziano na 1 lipca 1952 roku. Podczas odnowienia doktoratu w 2002 roku w auli Collegium Maius powiedział: „Bardzo to sobie wysoko cenię. Już magisterium, a potem doktorat przed 50. laty na Wydziale Teologicznym tejże Uczelni uważam za szczególne wyróżnienie. Mieć stopień naukowy Uniwersytetu, który jest znany od wieków na całym świecie jako jeden z najważniejszych – stanowi wyjątkowy dar, dobro samo w sobie”.

Po rocznej pracy na wikariacie w Poroninie w dniu 10 października 1953 roku ks. dr Marian Jaworski skierował pismo do Kurii Biskupiej w Lubaczowie o zezwolenie na dalsze studia na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej Katolickiego Uniwersytetu w Lublinie. Po rychłej odpowiedzi jeszcze w tym roku ks. Jaworski udał się do Lublina, aby tam w okresie zmagania się Kościoła i wiary z materializmem marksistowskim pod kierunkiem o. prof. Alberta Mieczysława Krąpca ukazać nie tylko możliwość rozumowego poznania Boga, ale także, na czym ono polega. Jeszcze w tym samym roku uzyskał tytuł magistra filozofii na podstawie pracy, pisanej pod kierunkiem o. prof. M. Krąpca na temat: „Wartość prób aprioryczno-racjonalnego dowodzenia zasady przyczynowości u Józefa Geysera”.

Rozprawa doktorska pt. „Arystotelesowska i tomistyczna teoria przyczyny sprawczej na tle pojęcia bytu” była gotowa już w 1955 roku. 15 czerwca na posiedzeniu Rady Wydziału została przyjęta z oceną bardzo dobrą. Po otrzymanych recenzjach skierowano pracę do cenzury państwowej, celem jej wydrukowania na koszt uniwersytetu.

Sami recenzenci prof. Stefan Swieżawski oraz doc. Jerzy Kalinowski ocenili ją jednogłośnie na ocenę bardzo dobrą. „Ks. Jaworski w swej pracy – pisał prof. Jerzy Kalinowski – podjął się rozwiązania na wskroś metafizycznego zagadnienia natury przyczyny sprawczej. Problem ten, jak i inne kluczowe zagadnienia filozoficzne nie są oderwane od całokształtu jakiejś teorii i jej historycznych uwarunkowań, lecz przeciwnie bardzo zasadniczo wiąże się z podstawową konstrukcją jakiegoś kierunku filozoficznego. Autor z uzasadnionym przekonaniem o kontynuowaniu słusznych ujęć tradycji filozoficznej Arystotelesa i Tomasza z Akwinu włącza się w nurt myśli arystotelesowsko-tomistycznej i w niniejszej pracy poddaje wnikliwej analizie zagadnienie przyczyny sprawczej, jakie pojawiło się u źródeł tej właśnie myśli. Ujęcie i precyzowanie koncepcji przyczyny sprawczej w powiązaniu z teorią bytu Arystotelesa i Tomasza jest pierwsze i do tej pory jedyne w obszernej literaturze filozoficznej traktującej o tym zagadnieniu. Dlatego już samo ujęcie takie jest czymś nowym, słuszne i pracę tę bardzo wysoko kwalifikuje”.

Prof. Stefan Swierzawski dodawał: „Jest ona nawet pod pewnym względem rewelacyjna, nie mówiąc o poważnym wkładzie w naukę, jaki niewątpliwie wnosi; mam wrażenie, że trudno znaleźć gdziekolwiek tak jasny i głęboki wykład poruszanych w niej zagadnień, należących do najważniejszych w filozofii bytu. Uważam, że jako rozprawa doktorska zasługuje na ocenę lepszą niż bardzo dobra”.

Dla samego autora rozprawy porównanie Arystotelesa i Tomasza z Akwinu na tle pojęcia bytu pozwoliło na „uwydatnienie różnicy pomiędzy Pierwszą Przyczyną u jednego i drugiego, ale także wskazało, dlaczego Pierwsza Przyczyna u św. Tomasza nie znajduje się na szczycie »drabiny« bytów i wychodzi poza schemat tzw. ontoteologii, którą miał na uwadze Heidegger. Że chodzi ostatecznie o Tajemnicę, która przekracza wszystkie granice myśli ludzkiej”. Drukiem praca została wydana w Lublinie w 1958 roku.

Będąc kapelanem Arcybiskupa Eugeniusza Baziaka ks. Marian Jaworski podjął wykłady z teodycei, historii filozofii starożytnej i psychologii na studium filozoficzno-teologicznym bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej i na Wydziale Teologicznym przy Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie. Prowadził ponadto zajęcia dydaktyczne u dominikanów w Krakowie i Częstochowskim seminarium.

W 1957 roku Wydział Filozofii Chrześcijańskiej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, za zgodą Ministerstwa Szkolnictwa Wyższego, został podzielony na cztery specjalizacje: filozofii teoretycznej, filozofii praktycznej, filozoficzno-psychologiczną oraz filozofii przyrody. Wobec tego erygowano szereg nowych katedr, utworzono nowe zakłady i pracownie naukowe. W związku z niniejszym podziałem studiów na specjalizacje do pracy dydaktycznej powołano szereg nowych pracowników naukowych. W latach 1961-1967 na specjalizacji filozofii teoretycznej ks. dr Marian Jaworski wykładał elementy filozofii religii.

Uznając dotychczasowy wkład w rozwój nauki filozoficznej w dniu 30 września 1964 roku został odznaczony godnością Ekspositorium Canonicale.

W czasie wolnym w górach

Na drodze filozofowania „Wydarzyła się swoista przygoda. Niespodziewanie zwrócono się do mnie z zagranicy za pośrednictwem osób z hierarchii duchownej i nauki, o napisanie rozprawy na temat „Religijnego poznania Boga u Romano Guardiniego”. Podjąłem się tego tematu z myślą o ewentualnej habilitacji. I rzucony zostałem na wody, których nie znałem”. Pewnym „novum” był wyjazd do Rzymu i Fryburga, ale także odejście od dotychczasowej metody filozoficznej, a skierowanie się ku religijnemu poznaniu Boga.

Przedmiotem badań stał się problem tzw. religijnego poznania Boga, a w następstwie jego stosunek do filozoficznego poznania Boga. Biorąc za punkt wyjścia poglądy Romano Guardiniego dotyczące religijnego poznania Boga i konfrontując je ze współczesnymi jemu próbami rozwiązań, ks. Marian Jaworski rozwinął swoją własną koncepcję w tej materii. W omawianej rozprawie habilitacyjnej według ks. doc. Mariana Jaworskiego religijne poznanie Boga jest refleksją nad bezpośrednimi, spontanicznymi czynnościami poznawczymi przy pomocy metod uznanych za prawomocne w danym systemie filozoficznym.

Badania nad problemem religijnego poznania Boga zostały ukoronowane w postaci habilitacji w 1966 roku na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie na podstawie ogłoszonej drukiem w 1967 roku rozprawy pt. „Religijne poznanie Boga według Romano Guardiniego. Studium analityczno-krytyczne”. Recenzentami dysertacji habilitacyjnej byli prof. dr Piotr Chojnacki, o. prof. dr hab. Albert M. Krąpiec i prof. dr hab. Stefan Swierzawski. Wszyscy w przedstawionych recenzjach jednogłośnie podkreślali dużą dojrzałość naukową, umiejętność stawiania problemów i zamiłowanie do badań naukowych.

„W sumie rozprawa habilitacyjna – pisał o. prof. dr Mieczysław A. Krąpiec – mimo dyskusyjności ujęcia całego zagadnienia świadczy o samodzielności myślenia ks. dra Jaworskiego, samodzielności przedstawienia w filozofii nowych zagadnień i posuwa w dziedzinie filozofii religii naszą wiedzę naprzód. Tym bardziej stanowisko takie jest uzasadnione, że ks. dr Jaworski stał się szeroko znany ze swej działalności naukowej zarówno przez wykłady filozofii religii na KUL i Krakowskim Seminarium Metropolitalnym, jak i przez naukowe publikacje, które stały się szeroko znane w kraju i za granicą”.

Dla ścisłości należy dodać, że ks. Marian Jaworski, po powrocie do kraju w 1965 roku podjął wykłady z zakresu filozofii religii na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Z dniem 1 października 1967 roku został mianowany docentem ATK i stał się kierownikiem katedry Filozofii Religii, gdzie pracował do 1974 roku. W latach 1968-1970 piastował urząd prodziekana Wydziału Filozofii Chrześcijańskiej. Z Lubaczowa pod datą 29 grudnia 1966 roku otrzymał odznaczenie godnością rokiety i mantoletu. Za zasługi na polu naukowym ks. dr Marian Jaworski otrzymał w dniu 26 lipca 1967 roku nominację na cenzora książek o treści religijnej. W tym też roku uzyskał tytuł profesora nadzwyczajnego, a w 1976 – zwyczajnego na Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie.

Marian Skowyra
Tekst ukazał się w nr 20 (360), 30 października – 16 listopada 2020

Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą

 

Projekt „Polska Platforma Medialna Ukraina” realizowany przez Fundację Wolność i Demokracja

 

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.