„Galicyjska polifonia. Miejsca i głosy”

„Galicyjska polifonia. Miejsca i głosy”

W dniach 6-8 maja w Warszawie odbyła się międzynarodowa konferencja „Galicyjska polifonia. Miejsca i głosy”. Spotkanie odbyło się dzięki Austriackiemu Forum Kultury i Wydziałowi Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

W pracach konferencji wzięło udział około 30 naukowców z Polski (Warszawa, Kraków, Katowice i Łódź), Niemiec (Bohum), Austrii (Wiedeń), Węgier (Pilisaba i Miskolc) i Włoch (Genua). Stronę polską reprezentowali prof. dr hab. Jerzy Jarzębski („Mapa Galicji”); prof. dr hab. Andrzej Zieniewicz („Już-nie-istnienie” jako cecha pamięci autobiograficznej. Nie-miejsca galicyjskie w prozie Schulza, Sandauera, Stryjkowskiego, Szewca”); dr hab. Danuta Sosnowska („Narracja ukonkretniona czyli o przezwyciężaniu obcości inteligenta. Galicyjski przypadek Mychajła Zubryckiego”); dr hab. Ewa Wiegandt („Geopoetyczny Drohobycz”); dr hab. Andrzej Kowalczyk („Vincenz lwowski”); dr Jagoda Wierzejska („Idealistyczna kraina harmonii i szczęścia”? O polskim dyskursie galicjoznawczym”); dr Alina Molisak („Galicja krwawa. Pogromy w początku XX wieku (An-ski, Roth, Stryjkowski”). Ukrainę przedstawiał znany dziennikarz, publicysta, poeta, prozaik i tłumacz Mykoła Riabczuk. Jego inauguracyjny wykład „Opowiadając Galicję. Dlaczego region jest tak podatny na mitologizację?” poruszył aktualne problemy mitologii współczesnej Galicji.

Wschodniogalicyjskim tematom poświecone były prelekcje filologów z Uniwersytetu Przykarpackiego im. Wasyla Stefanyka z Iwano-Frankowska: dr Mariany Barczuk („Galicyzmy połowy XIX wieku – spojrzenie lingwokulturalne”); dr Haliny Wołoszczuk („Dyskurs feministyczny poezji Ulany Krawczenko w czasopismach Galicji „Żinocza dola” i „Żinocza wola”); dr Olgi Derkaczowej („Topos miasta w utworach o Iwano-Frankiwsku – na podstawie antologii „Literacki Stanisławów” i „Frankiwsk, miasto aniołów”); dr Lilii Parylak („Wyrazy huculskie jako wyznaczniki językowe tożsamości etnicznej w utworze Stanisława Vincenza „Prawda starowieku”); dr Natalii Tkaczyk („Mit Galicji w twórczości Jurija Andruchowicza”), również doktorantki z Wiednia, mgr Olgi Woźniuk („Ukraińsko-polska tożsamość galicyjska”).

Większość naukowców jako obiekt swych badań obierało przede wszystkim galicyjskość jako sposób myślenia, geopolityczną orientację światopoglądową, a nie jako terytorialny oznacznik regionu. W interesujących dyskusjach, które towarzyszyły prelekcjom, wypowiadano swe pozycje dotyczące przyszłych zmian mentalnej mapy Galicji, bo współcześnie mit austrowęgierskiej Galicji Habsburgów i tzn. „złotego wieku” jest intensywnie zastępowany współczesną alternatywą – Mitem Centralno-Wschodniej Europy. Bezsprzecznie, że pierwszy mit jest bliższy Ukraińcom, jest bardziej komfortowy i ważki. Ale już traci swą atrakcyjność, rozbijany jest przez licznych intelektualistów i nie wytrzymuje próby czasu. Ma miejsce przejście do mitu Centralnej Europy.

Konferencja przebiegała na bardzo wysokim poziomie naukowym. Prelekcje uczestników planuje się wydać drukiem po angielsku, jako osobną publikację.

Szczególne podziękowania uczestników konferencji należą się bezpośrednim organizatorom dr Jagodzie Wierzejskiej i dr Alinie Molisak z Wydziału Polonistyki UW, dzięki którym panowała ciepła i życzliwa atmosfera, a również pobyt w Warszawie dla gości zza granicy był bardzo interesujący.

Konferencja „Galicyjska polifonia. Miejsca i głosy” dobiegła końca, ale „galicyjskie głosy” brzmią nadal. Temat Galicji, jej historii i współczesności, poszukiwanie dróg do przyszłości i jest nadzwyczaj aktualny nie tylko dla Polski i dla Ukrainy, ale dla całej Europy centralnej i wschodniej. Jak słusznie zauważył prof. dr hab. Jerzy Jarzębski: „Budowanie przyszłości – może to najważniejsza dziś z nowych utopii, które należałby związać z Mapą Galicyi (…). Może się wydawać, że wzajemna wiedza o sobie Polaków i Ukraińców jest znacznie wyższa niż w przypadku Polaków i Litwinów. Wzmogło ją mocne zaangażowanie Polaków w „pomarańczową rewolucję”, a potem w niezakończony wciąż dramat walki Ukraińców o wejście do Europy czy o powstrzymanie rosyjskiej agresji. (…) Trzeba będzie powrócić do Galicji nie po to, aby sycić się jej mitologią, ale po to, by zobaczyć ten dziwny, przesycony emocjami i marzeniami kraj w całej jego komplikacji. Inaczej Mapa Galicyi, ongiś skutecznie rozpłatana, nieprędko się zrośnie w umysłach i utworzy „miejsce wspólne”, w którym będą się mogły swobodnie spleść polska i ukraińska narracja galicyjska”.

Kolejna konferencja poświęcona Galicji, przygotowywana przez Austriackie Forum Kultury i Wydział Polonistyki UW planowana jest w Warszawie na rok 2016.

Natalia Tkaczyk
Tekst ukazał się w nr 9 (205) za 16-29 maja 2014

X