Droga do Europy wiedzie przez Karpaty

Droga do Europy wiedzie przez Karpaty

Okolice Jaremczy (Fot. Marcin Romer)Jednym z ważniejszych elementów spotkania parlamentarzystów w Jaremczu była prezentacja projektu budowy Międzynarodowego Centrum Spotkań Polskiej i Ukraińskiej Młodzieży Akademickiej w Mikuliczynie, a także odbudowa dawnego budynku obserwatorium astronomicznego na górze Pop Iwan w Czarnohorze. Prezentację poprowadzili inicjatorzy idei – Jan Malicki, dyrektor Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Ihor Cependa, rektor Narodowego Uniwersytetu Przykarpackiego w Iwano-Frankowsku.

Zarówno o sprawie odbudowy obserwatorium, jak i budowie domu spotkań młodzieży akademickiej pisaliśmy wielokrotnie. Idea ma już swoją historię. Od kilku lat Uniwersytet Przykarpacki wspólnie z Uniwersytetem Warszawskim podejmują działania zmierzające do odbudowy dawnego obserwatorium zwanego wśród miejscowych Hucułów Białym Słoniem i pozyskania środków na dom w Mikuliczynie. Wkrótce powstanie wspólna fundacja, której celem będzie zebranie potrzebnych środków i późniejsze zarządzanie obiektami. Oba projekty są wpisane do tzw. ukraińsko-polskiej „karty drogowej” na lata 2011-2012, podpisanej przez prezydentów Ukrainy i Polski.

Idea powoli przekuwa się w czyn. Już pod koniec lipca ruszają prace zabezpieczające budynku obserwatorium na górze Pop Iwan. Obiekt zostanie nakryty miedzianym, docelowym dachem, a wszystkie otwory okienne i drzwiowe zostaną zamurowane. Pozostawione zostaną jedynie niewielkie wentylacyjne szczeliny. W tym stanie obiekt powinien przeczekać rok celem osuszenia. Potem będzie można kontynuować prace. „Zakończenie prac budowlanych planujemy na rok 2015. Chcielibyśmy ponownie oddać go do użytku 28 lipca, bo właśnie w tym dniu oddano go do użytku w 1938 roku” – powiedział Ihor Cependa.

Na początku września powinna też być już gotowa dokumentacja techniczna i kosztorys budowy Domu Spotkań w Mikuliczynie. To dopiero pozwoli określić koszt budowy obiektu, co można uznać za punkt wyjścia w staraniach o granty z budżetu Unii Europejskiej.

W drugiej części konferencji, uczestnicy komisji Zgromadzenia Parlamentarnego Polski i Ukrainy dokonali wizji lokalnej przyszłego miejsca budowy Centrum Spotkań Młodzieży Akademickiej w Mikuliczynie, a także podjęli emocjonującą wyprawę na poziom 2028 m, do ruin budynku dawnego obserwatorium astronomicznego na Popie Iwanie. Z inicjatywy Jana Malickiego zapalono znicz upamiętniając tych wszystkich, którzy przyczynili się do powstania obserwatorium.

Realizacja obu przedsięwzięć to symbol. Stworzona zostanie nie tylko baza materialna, ale powstaną warunki do prowadzenia dialogu przez młodzież akademicką obu krajów co powinno zaowocować nowym otwarciem we współpracy polsko-ukraińskiej, podobnie jak wcześniejsze inicjatywy francusko-niemieckie czy niemiecko polskie.

Marcin Romer

Z historii obserwatorium na Popie Iwanie
Kamień węgielny pod budowę obserwatorium położono latem 1936 r. a już 28 lipca 1938 r. dokonano uroczystego otwarcia. Budowa kosztowała 1 mln ówczesnych złotych. Budynek wzniesiono z miejscowego piaskowca, a wszelkie inne materiały zostały przetransportowane na huculskich koniach i plecach ludzi. Obiekt był własnością Uniwersytetu Warszawskiego. Pełnił funkcję obserwatorium astronomicznego, meteorologicznego – głównie dla celów lotnictwa.

Wyposażony był w nowoczesny sprzęt m.in.: astrograf i refraktor. Oprócz prowadzących badania astronomów i meteorologów, w budynku zamieszkiwali żołnierze placówki KOP. Wzniesiony na wysokości 2028 m n.p.m. był przez 14 miesięcy najwyżej położonym, stale zamieszkanym budynkiem w granicach Polski. Obserwatorium nosiło wtedy imię Marszałka Józefa Piłsudskiego. Kierownikiem placówki został Władysław Midowicz.

Po agresji sowieckiej 18 września 1939 r. personel zdemontował najcenniejsze urządzenia, opuścił obserwatorium i udał się na Zakarpacie (wtedy w granicach Węgier). Natomiast żołnierze KOP-u udali się w stronę Uścieryk, realizując rozkaz przekroczenia granicy z Rumunią. Obiekt, zajęty został przez sowieckie NKWD we wrześniu 1939 r. Jakiś czas służył jako stacja meteorologiczna. Później Niemcy przekazali budynek wojsku węgierskiemu, które stacjonowało tu do końca 1941 r. Po opuszczeniu budynku przez wojska węgierskie, stopniowo rozkradziono wyposażenie i doprowadzono obserwatorium do stanu ruiny.

 

Obejrzyj galerię:
Zgromadzenie Parlamentarne Polski i Ukrainy w Jaremczu (także wejście na Pop Iwan)

X