Deszczowe pożegnanie ze szkołą

Deszczowe pożegnanie ze szkołą

W tym roku deszcz, niestety, popsuł całą przyjemność uroczystości pożegnania szkoły. Zazwyczaj ostatni apel szkolny gromadzi uczniów na szkolnych boiskach, tym razem uroczystości w lwowskiej szkole nr 24 im. Marii Konopnickiej przeniesione zostały do sali gimnastycznej.

Nastrój w szkole nr 24 panował podniosły. Mała sala gimnastyczna nie była w stanie pomieścić wszystkich chętnych, szczególnie rodziców. Dyrekcja podjęła decyzję, że w apelu udział wezmą klasy młodsze w komplecie i, naturalnie, maturzyści, wraz z rodzicami. Reszta klas będzie reprezentowana przez 5-6 najlepszych uczniów oraz wychowawców klas.

Rodzice, patrząc na swoje dorosłe dzieci, ze wzruszeniem wspominali ich pierwsze lata szkole. Czas minął, a jeszcze niedawno stali naprzeciw swych najstarszych kolegów. „Wtedy też padał deszcz” – wspomniała jedna z matek.

Fot. Krzysztof SzymańskiDyrektor szkoły Lucja Kowalska, zwracając się do uczniów 11 klasy, powiedziała: – Za chwilę zabrzmi dla was ostatni dzwonek – dzwonek, który zwoływał was do klasy, do poznawania nowych wiadomości. Wędrowaliście przez te lata przez szkołę i z miejsca dla pierwszaków przenieśliście się na swoje dzisiejsze miejsce – absolwentów szkoły. Przed wami dalsza część waszego życia, długa droga, która nie zawsze będzie usiana różami. Ktoś z was już jest studentem, ktoś już określił swój dalszy los. Życzę wam, aby dorosłe życie było dla was szczęśliwe, dobre i żeby zawsze świeciło dla was zielone światło.

Dyrektor Łucja Kowalska przekazała uczniom dyplomy, za osiągnięcia naukowe na różnych konkursach, olimpiadach czy zawodach sportowych. Podziękowania złożyła również Konsulatowi Generalnemu, komitetowi rodzicielskiemu, rodzicom, którzy wspierali szkołę i gronu pedagogicznemu za współpracę w tym roku szkolnym.

Wśród zaproszonych gości był konsul RP Marian Orlikowski. Zabierając głos podkreślił tradycje szkoły, zaznaczył, że były kontynuowane przez rodziców i uczniów. Mówił, że tradycje te należy wspierać przez całe życie, bo to jest główny bagaż wyniesiony z tych murów.

Nauczycielka geografii Czesława Geron (Fot. Krzysztof Szymański)Wśród gości był ks. Władysław Lizun. Apelował, do uczniów żeby o darze wiary i miłości Boga pamiętali również w czasie wakacji.

Uczniowie 11 klasy dziękowali za czas, spędzony w murach szkolnych, gdzie znaleźli przyjaciół i wspólnie poznawali otaczający świat. Maturzyści, zamykając pewien etap w swoim życiu, z żalem mówili o rozstaniu ze szkołą. Mimo, że czasami sprawiali przykrości swoim nauczycielom, chcieliby pozostawić w ich pamięci najlepsze wspomnienia.

W czasie uroczystego apelu, odznaczono wieloletnią nauczycielkę szkoły Czesławę Geron – konsul Orlikowski wręczył nauczycielce geografii odznaczenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Najlepszym dowodem uznania jej wieloletniej pracy były huczne brawa, które zabrzmiały na sali w chwili ogłoszenia decyzji o przyznaniu nagrody. Konsul Orlikowski przekazał szkole w darze od Konsulatu Generalnego zestaw ilustracji do utworów Marii Konopnickiej.

Na zakończenie roku szkolnego do szkoły nr 24 im. Marii Konopnickiej przybyli przedstawiciele polskich organizacji.

Krzysztof Szymański


Obejrzyj galerię:

Ostatni dzwonek – 2013 w szkole nr 24 im. Marii Konopnickiej

X