Co nowego w „Nowinach”? Ćwiczenia gimnastyczne – źródłem szczupłej sylwetki, NAC

Co nowego w „Nowinach”?

W latach 30. elegancki mężczyzna sięgał przy śniadaniu (chociaż nie należy czytać przy jedzeniu) po „Nowiny Poranne” – ilustrowany dziennik informacyjny, redagowany przez Włodzimierza Jampolskiego przy ul. Senatorskiej 6 (ob. Stećki). Tam mógł zapoznać się krótko, bo na czterech stronach, z najbardziej aktualnymi informacjami politycznymi, a także z ploteczkami i kryminałkami lwowskimi. Była też informacja sportowa. Przeglądnijmy kilka numerów z września 1932 roku, pomijając część informacji politycznych.

Constance Godridge, angielska aktorka filmowa, NAC

Czy aktorki mogą być dobremi żonami?

Sprawa, o której dyskutuje się w kołach angielskiej arystokracji.

Wśród młodszej generacji arystokratycznej w Anglji utarł się zwyczaj wybierania żony pośród pięknych aktorek. Niejeden lord angielski, pochodzący ze starego rodu, zawarł małżeństwo z piękną przedstawicielką świata teatralnego. Zaznaczyć wypada, że przeważnie małżeństwa takie są szczęśliwe. Naturalnie istnieją też wyjątki i nie zawsze związek między arystokracją a teatrem przyniósł szczęście, ale naogół małżeństwa między aktorkami i arystokratami okazały się nader pomyślnemi dla obu stron. Ostatnio zdarzyły się dwa wypadki załamania się takich związków małżeńskich. Stało się to powodem, że w kołach angielskiej arystokracji rozpoczęła się dyskusja na temat: Czy lord angielski powinien się ożenić z aktorką, chociażby była jedną z najpiękniejszych kobiet w kraju. Zwolennicy kojarzenia małżeństw arystokratów z aktorkami wskazują na fakt, że wiele przedstawicieli świata artystycznego tak się zgrało z życiem arystokracji, że odniosły tu swoim wdziękiem i elegancją cenniejszy sukces niż przedtem na deskach scenicznych. Świeżo upieczone arystokratki zrozumiały w jaki sposób należy się zastosować do nowego środowiska i pozyskać sympatję krewnych z rodów arystokratycznych. Okazało się, że małżeństwa takie wcale nie wywierały ujemnego wpływu na tradycję arystokracji angielskiej zwłaszcza że sam król Jerzy VII nie świecił przykładem pod tym względem, szukając przyjaciółki tylko w kołach artystycznych. Można wymienić nazwiska szeregu wybitnych aktorek, które stały się szczęśliwemi żonami arystokratów. Słynna aktorką p. France Dobie wyszła za lorda. Młoda małżonka ubóstwiana jest przez męża arystokratę i cieszy się najlepszą opinją w kołach szlachty rodowej. Lord Nertl Persou ożenił się z popularną artystką Glacwsooper, która odgrywa obecnie dominującą rolę w kołach angielskiej elity towarzyskiej.

Bogaty lord Euverklyde ożenił się z młodą tancerką, która była gwiazdą drugorzędnych teatrów rewjowych w Londynie. Małżeństwo to skończyło się jednak skandalem. Lady Euverklyde porzuciła po krótkiem pożyciu arystokratycznego męża i wróciła do teatru rewiowego w dzielnicy robotniczej Londynu. O żołnierzach Napoleona mówiono, że każdy z nich nosi ze sobą buławę marszałkowską, a o artystkach angielskich można śmiało zaryzykować twierdzenie, że każda z nich nosi w torebce koronę lorda angielskiego.

Nowiny donoszą i kilku aferach związanych z Miejską Koleją elektryczną, czyli tramwajami lwowskimi.

Ciekawe szczegóły nieudałego zamachu na kasę M. K. E. we Lwowie

Jak już donieśliśmy wczoraj, nieznani dotychczas sprawcy dokonali niesłychanie śmiałego włamania do kasy dyrekcji M. Z. E. przy ul. Wóleckiej. Dochodzenie ustaliło, iż sprawcy dostali się do biur kasy, mieszczących się na I piętrze realności przy ul. Wóleckiej 1 w następujący sposób: podrobionym kluczem dostali się włamywacze ze strychu realności Wólecka 3 na strych gmachu M. Z. E. Na strychu tym znajdowała się swego czasu zbiornica drutów telefonicznych, od długiego czasu już nieczynna. Wyłamawszy w budce tej kilka desek dostali się złodzieje na 2. piętro, skąd dopiero przebiwszy w suficie dziurę znaleźli się w biurach kasy. Dostęp do biur kasy był inną drogą niemożliwy, gdyż drzwi są stalowe a okna zakratowane. Dostawszy się do pokoju w którym była ogniotrwała kasa złodzieje rozpruli t. zw. „rakiem” bok kasy i natrafili na przegrodę, w której znaleźli około 800 zł.

Sądząc, iż więcej w kasie się nie znajduje, włamywacze pozostawiwszy na miejscu narzędzia zbiegli tą samą drogą, którą przyszli. Jak z dochodzeń wynikło, włamania dokonali fachowcy, t. zw. „kasiarze”, operując spokojnie kilka godzin, mimo iż w budynku znajdował się woźny, który jednak pilnował tylko bramy wejściowej. Kasiarze mogą mówić o pechu, a dyrekcja M.Z. E. o szczęściu, gdyż w innej przegrodzie kasy znajdowała się kwota kilkudziesięciu tysięcy złotych, która pozostała nienaruszona. Dochodzenia w tej sprawie prowadzi Wydział Śledczy, który w dniu wczorajszym zaaresztował kilku podejrzanych „kasiarzy”.

Ci to na pewno nie zapłacą za przejazd, NAC

„Ręce do góry” w tramwajach lwowskich

Kontrolerzy rewidują konduktorów w czasie jazdy.

Dyrekcja Miejskich Kolei Elektrycznej we Lwowie chwyta się różnych niefortunnych pomysłów w swoich dążeniach „oszczędnościowo-reorganizacyjnych”. Do takich pomysłów zaliczyć trzeba ostatni „krzyk mody” wprowadzony przez dyrekcję M.K.E., a mianowicie nowy system kas biletowych dla konduktorów tramwajowych, a w szczególności kontrolę konduktorów w czasie ruchu, polegającą na rewizji kieszonkowej. „Innowacja” ta będąca podobno pomysłem urzędnika M. K. E. p. Franciszka Stankiewicza, i tak bardzo przypadła do smaku dyr. Barwiczowi, że wydał nakaz stosowania tego rodzaju kontroli. W dniu wczorajszym na tem tle doszło nawet do incydentu. Do konduktora p. Czulińskiego przystąpił kontroler p. Wabiszewski i zażądał wydania mu wszystkich pieniędzy za sprzedane bilety. P. Czuliński przeciwstawił się temu żądaniu, tłumacząc się, iż nie może tego dokonać w tramwaju w obecności pasażerów, którzy nie wiedząc, o co chodzi gotowi pomyśleć, iż jest złodziejem, a ponadto, że nowy ten proceder przeszkadza mu w normalnej pracy, gdyż w międzyczasie pasażerowie wysiadają, nie zakupując biletu, co dzieje się ze szkodą dla gminy. P. Czulińskiego z tego powodu zawieszono w pracy i podobno grozi mu nawet wydalenie. Fakt wprowadzenia nowego rodzaju kontroli z żądaniem wydawania, czy też okazywania pieniędzy zamiast dotychczasowego sposobu porównywania biletów z tabelą wywołał wśród konduktorów niezwykłe oburzenie. Należy dać wyraz zdziwieniu, iż tego rodzaju pomysły znajdują w ogóle zastosowanie. Pomijając już to, że „kontrola” taka trwa kilkanaście minut, nie podobna nie zwrócić uwagi na to, iż jest ona hańbiąca, gdyż jest dowodem braku zaufania do pracowników, wyrażanego w obecności pasażerów. Trzeba przytem podkreślić, iż nowy ten sposób „kontroli” dzieje się ze szkodą dla gminy, gdyż wielu z pośród pasażerów wysiądą bez zakupywania biletów, ponieważ konduktor zajęty jest obliczaniem sprzedanych biletów oraz gotówki. Autorzy tego pomysłu nie przysłużyli się do usprawnienia pracy, przeciwnie wnieśli wśród konduktorów ferment i niezadowolenie, co chyba nie tworzy normalnych warunków pracy. Przez 30 lat stosowano skutecznie dotychczasowy system kontroli, tramwaje prosperowały znakomicie, a dziś nagle wskutek jakiegoś niezbyt dowcipnego pomysłu, który komuś strzelił do głowy, setki pracowników traktuje się, jak złodziei, a w najlepszym razie, jak ludzi do których nie ma się zaufania. Tego rodzaju metody są niedopuszczalne i należy z nich zrezygnować zanim znajdą szersze zastosowanie.

Jak każda szanująca się gazeta, Nowiny posiadały dział „Nowiny kobiece” a w nim…

Walczmy z nadmierną tuszą

Moda współczesna – sprzymierzeńcem zdrowia

Nie od rzeczy jest zastanowić się nad tem, jak wielkie znaczenie ma dla dzisiejszej kobiety moda współczesna, wymagająca szczupłej sylwetki. Będąc dawniej niewolnicą mody kobieta narażała swoje zdrowie i nerwy na wyczerpanie. Jeśli przypomniemy sobie nie tak dawne jeszcze gorsety, stalówki, sznurówki, fantazyjne, wysokopiennie fryzury, współczujemy serdecznie męczennicom tych czasów. Moda nowoczesna, polegająca na zarzuceniu wszystkiego, co więziło kobietę pod względem ubioru i zwyczaju, jest zjawiskiem zdrowem, idącym z postępem i odpowiadającem duchowi czasu. Nie mamy, oczywiście, na myśli wyścigu pod względem toalet. To już jest sprawa indywidualna, sprawa kieszeni i niewątpliwym postępem jest wszędzie propagowana walka z nadmierną tuszą, walka z otyłością. Poglądy na tę sprawę uległy radykalnej zmianie. Dziś wiadomo powszechnie, że otyłość nie jest oznaką zdrowia, a i objawem, spowodowanym wadliwą przemianą materji. U osób pracujących fizycznie regularne a obfite odżywianie się nie wywołuje otłuszczenia, gdyż równoważy je intenzywna praca mięśniowa.

Natomiast osoby, pędzące życie „osiadłe”, są materjałem, podatnym dla nadmiernej tuszy. Ospały tryb życia powoduje zbytnią otyłość, ociężałość, lenistwo i zmniejszenie się siły fizycznej. Skuteczną walkę z otyłością prowadzić można przez racjonalny tryb życia. Sypiać należy jedynie w nocy, a to 7-8 godzin. Wstawać wcześnie. Koniecznym jest najmniej kwadrans gimnastyki przed śniadaniem i tyleż przed obiadem. Po obiedzie wskazana jest przechadzka. Jadło winno składać się przeważnie z jarzyn i ponadto wskazane są kąpiele dość częste. Ważnym czynnikiem dla zdrowia, a niezwykle skutecznym przeciw otyłości jest sport, który w świecie kobiecym liczy dzisiaj wiele zwolenniczek i z każdym dniem staje się bardziej popularny. Walka z otyłością jest nie tylko skuteczna dla utrzymania linji, nie tylko dla utrzymania ruchliwości i żywotności, ale jest równocześnie walką o zdrowie. I dlatego moda współczesna, dająca swobodę kobiecie, jest niewątpliwym sprzymierzeńcem zdrowia.

A linię można utrzymać przez zdrowe odżywianie się… Ale ilości cukru w przetworach nie są na obecne ceny.

Z gospodarstwa domowego

Jak spożytkować jabłka? W związku z obecnym sezonem owocowym należy pamiętać o zaopatrzeniu spiżarni na zimę w różne przetwory owocowe. W chwili obecnej są tanie jabłka, toteż należy skorzystać ze sprzyjającego sezonu. Poniżej podajemy, kilka przepisów na przetwory z jabłek.

Jabłka w całości. Jabłka obrać, wydrążyć i włożyć do zimnej wody z sokiem cytrynowym. Zagotować syrop z 1 kg cukru na 1,5 kg owocu. Włożyć jabłka i skórkę cytrynową i gotować dopóki zmiękną. Następnego dnia zlać syrop, dodać pół kg. cukru na 1 kg owocu i zasmażyć syrop do gęstości. Następnie wystudzić syrop i zalać nim jabłka. Po 3 dniach powtórzyć tę czynność. Po ostudzeniu włożyć do słoików.

Jam. Bierze się jedną trzecią jabłek słodkich na dwie trzecie kwaskowatych. Słodkie po obraniu kraje, się w kostkę. Kwaśne nieobrane rozgotować, poczem z miazgi wyciska się sok. Na 1 litr soku wkłada się 1 kg cukru, a gdy się rozpuści, zagotować i włożyć jabłek i smażyć dopóki będą przeźroczyste. Gorący jam włożyć następnie do ogrzanych słoików i owiązać po ostudzeniu następnego dnia.

Marmelada. Pokrajane na ćwiartki jabłka i ugotowane z małym dodatkiem wody, przetrzeć przez sito Przyrządzić następnie syrop z trzech czwartych kilograma miałkiego cukru na 1 kg. miazgi i smażyć uważnie, aby nie przywarła. Dość gęstą masę złożyć do kamiennych lub szklanych naczyń i owiązać po ostudzeniu.

Powidła. Jabłka upieczone w piecu lub rurze przetrzeć przez sito. Miazgę włożyć do rondla i smażyć, mieszając bezustannie, przyczem uważać, ażeby nie przywarła. Dla smaku dodać cukru, a skórki cytrynowej dla zapachu. Gdy masa odstaje od rondla, złożyć ja do kamiennych garnków.

Marmelada z wiśni. Przygotować rzadki syrop z 1/2 kg. cukru 1 i ćwierć kg wisień oczywiście bez pestek i wrzucić do wrzącego syropu, mieszając pilnie i uważając, aby marmelada przetworzyła się w masę, złożyć do słoików i po ostudzeniu owiązać.

Wiśniak. Owoc świeży wraz z pestkami ułożyć ciasno w słoikach łub w słoju warstwami owoc i cukier naprzemian w stosunku 1,5 kg. cukru na 2 kg owocu. Słoiki szczelnie owiązane umieścić w ciepłem miejscu, dopóki cukier zamieni się w sok. Soku tego używa się do wódek, a wisien do pieczywa.

Higiena twarzy

Niedomagania fizyczne i nastroje psychiczne odbijają się w pierwszym rzędzie na twarzy, powodując jej szybkie starzenie się. Jest ona też najbardziej narażona na zmiany temperatury. Należy jednak pamiętać o tem, że racjonalna higjena twarzy może wiele błędów usunąć. Rozróżniamy cery suche i tłuste. Cera sucha jest usposobiona do łuszczenia się i jest niezwykle wrażliwa na wiatr i zimo.

Do zmywania twarzy o suchej cerze nie wolno używać mydła! Wskazane jest zmywać ją mleczkiem migdałowem lub zwyczajnem. Na noc po umyciu należy twarz natłuszczać kremem lub białą wazeliną amerykańską, co zapobiega zmarszczkom, zwłaszcza pod oczami i w kątach oczu i nosa. W celu zapobiegania przedwczesnemu starzeniu się twarzy zalecane są umiejętne masaże i bandażowanie na noc podbródka.

Najskuteczniejszym środkiem dla utrzymania cery są słoneczno-powietrzne kąpiele, polepszające przemianę materji całego organizmu naszego. Do zmywania tłustej cery używamy gorącej wody z domieszką boraksu i dobrego mydła. Po umyciu gorącą wodą trzeba przeprowadzić zimny natrysk, gdyż utrzymuje to w jędrności mięśnie twarzy, sprzyja powstawaniu rumieńców i zachowuje twarz w świeżości. Po umyciu wskazane jest dobrze wytrzeć twarz wodą kolońską.

Masaż twarzy i parówki zapobiegają tworzeniu się wągrów, które cerę bardzo oszpecają. Częste kąpiele ciepłe odmładzająco wpływają na wygląd twarzy. Każda kobieta winna pamiętać o tem, że twarz jest najbardziej wrażliwą częścią ciała kobiety, że jest zwierciadłem jej wieku i żywotności.

A teraz kilka mrożących krew „kryminałek”…

Krwawa awantura w czasie procesji na Jasnej Górze

Sfery katolickie poruszone zostały wiadomością podaną przez Katolicką Agencję Prasową o rzekomym napadzie na pątników pod samą kaplicą na Jasnej Górze. Wedle tej wiadomości, napadu dokonała grupa bezbożników.

W pobliżu kaplicy rozlegać się miały strzały rewolwerowe, a nawet ktoś miał wznosić okrzyki przeciw Kościołowi i religji. W związku z tą wiadomością ministerstwo spraw wewnętrznych wydało komunikat, stwierdzający, że zajście podane przez K. A. P. nie odpowiada prawdzie. Okazuje się mianowicie, że w pobliżu kaplicy pokłóciło się ze sobą jakieś małżeństwo. W czasie kłótni mąż pobił żonę aż do krwi. Na widok tego: kilkunastu mężczyzn rzuciło się na owego małżonka i niemal go nie złynczowali. Wskutek tego powstał popłoch, który szybko został opanowany przez biskupa Kubinę. Dodać należy, że prasa narodowo-demokratyczna robi z tego incydentu wielką historię o jakiejś specjalnej agitacji, podjętej przez Związek Wolnej Myśli.

Kobieta w drzwiach kościoła, NAC

Śmierć staruszki podczas nabożeństwa w kościele

Niezwykły wypadek wydarzył się wczoraj w kościele św. Marii Magdaleny. O godzinie 12 w południe podczas odprawiania nabożeństwa, wśród obecnych powstało nagle wielkie zamieszanie. Z tłumu wyniesiono przed kościół starszą kobietę, która zmarła nagle siedząc w jednej z ławek. Jak się następnie okazało, zmarła nazywała się Marja Sochacka, lat 70. Na polecenie lekarza dzielnicowego, który stwierdził naglą śmierć w skutek udaru sercowego przewieziono zwłoki staruszki do Instytutu Medycyny Sądowej.

Fałszywi dobrodzieje policyjni oszukali szereg firm lwowskich i zamiejscowych

Lwów i województwo lwowskie słyną jako teren zamieszkały przez ludzi łatwowiernych, których z niewielkim nakładem energji można łatwo naciągnąć Temu też mamy do zawdzięczenia, że co pewien czas, przyjeżdżają w nasze okolice rozmaici oszuści, którzy nabrawszy setki osób ulatniają się, unikając zarazem odpowiedzialności karnej. W ostatnich dniach wykryto we Lwowie nową aferę oszukańczą, która świadczy o pomysłowości i śmiałości warszawskich „niebieskich ptaków”.

Oto od pewnego czasu u wielu firm i osób prywatnych we Lwowie i okolicy zjawiło się kilku osobników, przedstawiając się jako agenci i współpracownicy „Kalendarza Policyjnego”, który ma wkrótce ukazać się w druku pod protektoratem Rodziny policyjnej, a z którego dochód przeznaczony jest na wdowy i sieroty po funkcjonariuszach policyjnych. W tym charakterze zarekwirowali u wielu firm ogłoszenia, pobierając z góry większe i mniejsze zadatki pieniężne. Ponadto od szeregu osób prywatnych wyłudzili różne kwoty, jako należytość za egzemplarze „Kalendarza Policyjnego”, które zobowiązali się dostarczyć natychmiast po ich wydrukowaniu. W międzyczasie władze policyjne dowiedziały się o tych oszukańczych tranzakcjach i rozpoczęły ściganie oszustów, którzy połapawszy się, że grozi im niebezpieczeństwo, zdołali na czas zwiać.

Dowiadujemy się, że władze policyjne mają zamiar ogłosić ostrzeżenie przed niepowołanymi opiekunami funkcjonariuszy policyjnych, podszywających się pod płaszczyki agentów i współpracowników „Kalendarza Policyjnego”.

A teraz coś weselszego:

Minuta wesołości

– Panie dyrektorze, w jaki sposób mam zaksięgować sumę, z którą zbiegł nasz kasjer?
– Niech pan zapisze na wydatki bieżące.

Dozorca do więźnia, który wyleguje się na łóżku:
– Proszę wstać. Więzienie, to nie sanatorjum. U nas musi się pracować i dostaniecie przydział do takiej pracy, jaką wykonywaliście na wolności. Jaki wasz zawód?
– Jestem lotnik.

– Wie pan, dlaczego pozostałem do tej pory młodym? A to dlatego, że stale chodzę spać o godzinie ósmej wieczór!
– Więc co pan właściwie ma z tej młodości?

– Dawno nie widziałem twej małżonki, czy jest w dalszym ciągu tak uroczą, jak przed 10 laty.
– Bez zmiany, tylko obecnie potrzebuje na to dużo więcej czasu.

– Stanowczo nie mam szczęścia w miłości: moja pierwsza narzeczona zerwała ze mną, druga umarła, trzecia mnie zdradziła, a z czwartą ożeniłem się.

Nauczyciel:
– Maks, powiedz, ile będzie dłużny twój ojciec razem, jeżeli ma do zapłacenia w sklepie za żywność 200 złotych, u krawca 350 złotych i za komorne 87 zł. 60 gr.
– Nic, proszę pana profesora, bo to taka duża suma, że się już opłaci przeprowadzić.

Została zachowana oryginalna pisownia

Opracował Krzysztof Szymański

Tekst ukazał się w nr 17 (381), 17–30 września 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

X