Cieszyliśmy się w Cieszynie

Cieszyliśmy się w Cieszynie

Jednym z marzeń studentów-polonistów Narodowego Uniwersytetu im. Iwana Franki we Lwowie jest uczestnictwo w Letniej Szkole Języka, Literatury i Kultury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. W tym roku, już po raz XXII, szkoła zebrała 157 studentów pochodzących z aż 27 krajów świata, w tym tak odległych jak Chiny, Japonia, Korea Południowa, Kanada.

Największa grupa przyjechała z Ukrainy, bo aż 36 osób. Pięcioro z nas było ze Lwowa, reszta z Kijowa, Charkowa, Doniecka, Zaporoża i innych miast. Wśród tegorocznych studentów można było spotkać osoby nawet po sześćdziesiątce. Obcokrajowcy reprezentowali różny poziom znajomości języka polskiego. Niektórzy chcieli poznać język swoich przodków, ktoś studiował aby porozumieć się polską rodziną męża lub żony, jeszcze inni mają zamiar prowadzić biznes w Polsce.

Niektórzy już po raz kolejny spędzają miesiąc w Letniej Szkole w Cieszynie. Dla większości studentów jest to przede wszystkim szansa na kontakt z żywym językiem. Zespół polonistów z Uniwersytetu Śląskiego wypracował bardzo ciekawą metodę kształcenia obcokrajowców. Byłam zachwycona i otrzymałam wielką satysfakcję z każdej nowej lekcji języka polskiego oraz obcowania z kulturą polską.

Wydawało się, że wszyscy wykładowcy, od pani dyrektor Szkoły prof. dr hab. Jolanty Tambor i pana prof. dr hab. Romualda Cudaka począwszy, a na młodych asystentach skończywszy, poświęcili nam mnóstwo swojego czasu. Cieszyliśmy się też z szeregu atrakcji, m.in. projekcji filmów polskich, śląskiej biesiady z piosenką oraz zabaw dydaktycznych. Zwiedziliśmy Katowice, Oświęcim, Kraków, była również wycieczka w Beskidy.

Wszyscy chętni mogli spróbować swoich sił w teatrzyku poezji dziecięcej, adaptacji scenicznej powieści Witolda Gombrowicza „Ferdydurke”. Podczas wieczoru poetyckiego poświęconego polskiej noblistce Wisławie Szymborskiej, wszystkimi językami ojczystymi studentów Szkoły Letniej zabrzmiał jej wiersz „Są tacy, którzy”.

Co roku jednym z największych wydarzeń w małym miasteczku Cieszynie jest „Wieczór narodów” na Rynku z udziałem grup etnicznych Letniej Szkoły. Tym razem liczna grupa studentów z Ukrainy z wielkim sukcesem zaprezentowała „Wesele Ukraińskie”.

Najważniejszym wydarzeniem dla nas był sprawdzian z języka polskiego. Razem z nami dyktando pt. „Dżdżyste londyńskie igrzyska” pisali też studenci Szkół Letnich z Warszawy i Lublina. Tytuł „Cudzoziemskiego Mistrza Języka Polskiego” zdobyła nasza nowa przyjaciółka Joanna Klimsza, Polka z Czeskiego Cieszyna, która popełniła najmniej błędów w dyktandzie. Kolejne miejsca przypadły lwowiankom. Byłam zaskoczona, że zdobyłam tytuł Cudzoziemskiej Wicemistrzyni Języka Polskiego. Anna Maria Kozak została wyróżniona jako II wicemistrzyni. Przede wszystkim jest to zasługa naszych wykładowców z katedry filologii polskiej z dr Ałłą Krawczuk na czele.

W imieniu lwowskiej grupy studentów Letniej Szkoły Języka, Literatury i Kultury Polskiej Uniwersytetu Śląskiego chciałabym złożyć podziękowania konsulatowi generalnemu RP we Lwowie za umożliwienie przeżycia kolejnego wspaniałego kontaktu z językiem i kulturą polską i pomoc w wydaniu wiz na okres szkolenia w Polsce.

Marta Kwitosława Czawaga
Studentka III roku polonistyki
Uniwersytetu im. Iwana Franki we Lwowie

X