Jubileusz lwowiaków w Katowicach

-a A+

Po tym, jak w październiku 1988 roku powstał we Wrocławiu Zarząd Główny Towarzystwa Miłośników Lwowa (na razie bez Kresów Południowo-Wschodnich), w skupiskach lwowiaków w całej Polsce jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się oddziały regionalne. 13 kwietnia 1989 roku jako jeden z pierwszych powołany został do życia oddział TML w Katowicach.

To przez stolicę Górnego Śląska na Ziemie Odzyskane szły transporty z Kresów i wielu ich mieszkańców decydowało się na przystanek – jak się wydawało chwilowy – w tym mieście. Pozostali tu na zawsze i zmienili oblicze tego miasta. Tu osiadł teatr, Filharmonia, tu osiedlili się profesorowie lwowskich uczelni. Dopiero pod koniec lat 80. mogli śmiało i głośno powiedzieć: my ze Lwowa!

Na pierwsze zebranie założycielskie oddziału przyszło około 200 osób. Mieli dużo werwy i chęci do działania. Zaczęły się wyjazdy do rodzinnego miasta, spotkania z jego mieszkańcami, powzięto decyzję o organizacji pomocy tym ludziom. Z okazji świąt przygotowywano paczki żywnościowe, zbierano potrzebne leki, odzież.

W okresie letnim dzięki inicjatywie Heleny Sak grupy młodzieży z polskich szkół we Lwowie miały możliwość atrakcyjnego wypoczynku w Polsce.

Lwowem starano się zainteresować i „zarazić” katowicką młodzież. Organizowano konkursy recytatorskie i historyczne dla uczniów liceów. Nagrodą dla laureatów były wycieczki do Lwowa. Angażowano młodzież do kwesty na renowację grobów na Cmentarzu Łyczakowskim i Janowskim.

Z placówkami kulturowymi w Katowicach nawiązano współpracę, która zaowocowała m.in. wystawą w Muzeum Śląskim z okazji 75-lecia obrony Lwowa czy obchodami 350. rocznicy ślubów Jana Kazimierza, organizowanymi wspólnie z Biblioteką Śląską.

Członkowie oddziału byli inicjatorami upamiętnienia stosownymi tablicami 75. rocznicy obrony Lwowa, Polaków pomordowanych na Kresach w latach 1939–1947, pomordowanych profesorów uczelni lwowskich czy nadania estakadzie trasy DTŚ miana Orląt Lwowskich.

Staraniem zarządu oddziału na gościnne występy do Katowic często wyjeżdżał Polski Teatr Ludowy ze Lwowa, także zespoły propagujące folklor lwowski urozmaicały coroczne spotkania członków oddziału w Domie Kultury „Koszutka”.

O tym wszystkim mówiono podczas spotkania katowickiego oddziału z okazji 30-lecia działalności, które odbyło się 23 maja br. Niestety przez te 30 lat mocno przerzedziły się szeregi członków. Na sali Domu Kultury „Koszutka” było ich około 25, ale, mimo wieku, wszyscy pełni werwy i w dobrym humorze. Obecny był również wiceprezydent miasta Katowice Mariusz Skiba, prezes katowickiego oddziału Wspólnoty Polskiej Stefan Gajda, dyrektorzy szkół i placówek kulturowych, przedstawiciele innych oddziałów regionalnych. Wrocławski Zarząd Główny reprezentował Andrzej Kamiński. Ze Lwowa obecni byli piszący te słowa i prezes „Pogoni Lwów” Marek Horbań. Przy wejściu gości witały plansze, przedstawiające dorobek wydawniczy Instytutu Lwowskiego z Warszawy.

Spotkanie poprowadził wiceprezes Oddziału Andrzej Szteliga. Tekst swego odczytu przerywał fragmentami wierszy poetów lwowskich, podkreślających tęsknotę za rodzinnym miastem. W dalszej części prezes oddziału Maria Ślepowrońska przedstawiła zakres działań Oddziału i osiągnięcia w ciągu tych 30 lat.

Następnie Andrzej Kamiński i Maria Ślepowrońska udekorowali osoby i instytucje najbardziej zasłużone we współpracy z TML. Złote medale Towarzystwa otrzymali prezydent miasta Katowice, Biblioteka Śląska, katowicki oddział Wspólnoty Polskiej, przedszkole prowadzone przez ss. Notre Dame i nestorka Towarzystwa Helena Sak. Natomiast wszyscy obecni członkowie oddziału i goście otrzymali jubileuszowe plakietki TML ze stosowną legitymacją.

Na ręce prezes Marii Ślepowrońskiej goście złożyli wiele ciepłych słów gratulacji oraz życzenia pomyślności i dalszej owocnej działalności oddziału.

Po krótkiej przerwie na kawę rozpoczęła się część artystyczna jubileuszowej imprezy, którą uświetnił zespół wokalno-instrumentalny uczniów i absolwentów Szkoły Muzycznej im. M. Karłowicza „Promyki Krakowa”. Młodzież przedstawiła dwuczęściowy program muzyczno-multimedialny, na który złożyły się piosenki i pieśni związane z odzyskaniem Niepodległości przez Polskę i z walkami polskiego żołnierza na frontach II wojny światowej. Druga część koncertu poświęcona była piosence lwowskiej. Tu łezka zakręciła się w niejednym oku i sala cicho nuciła znane lwowskie melodie. Największe brawa odbierali najmłodsi uczestnicy zespołu, którzy wspaniale wczuli się w klimat lwowskiej piosenki.

Przed publicznością wystąpił też znany już katowickiej publiczności kabaret „Teligentne batiary” z Bytomia. W części finałowej wszyscy razem – sala i artyści – wykonali znaną pieśń „Hej, sokoły” oraz „Sto lat” dla jubilatów.

Krzysztof Szymański

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.