Przystanek Historia Lwów

-a A+

Pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej z Rzeszowa przeprowadzili prelekcje historyczne we Lwowie. Dwudniowy pobyt zaowocował lekcjami w siedzibie Lwowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, Katolickim Uniwersytecie Trzeciego Wieku i w Szkole nr 10 im. św. Marii Magdaleny.

Pierwsze spotkanie w ramach Przystanku Historia Lwów odbyło się w siedzibie Lwowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych, w Galerii „Nasza Strzecha”. Prelekcję o udziale II Korpusu Polskiego w walkach o Monte Cassino wygłosił dr Piotr Chmielowiec z Oddziałowego Biura Badań Historycznych. Byli obecni konsul generalny Rafał Wolski, konsul Rafał Kocot, Artur Żak ze Stowarzyszenia Polskich Przedsiębiorców Ziemi Lwowskiej, komendant Związku Strzeleckiego Strzelec we Lwowie Eryk Matecki i lwowscy Polacy.

Instytut Pamięci Narodowej w Rzeszowie prowadzi akcję Przystanek Historia Lwów we współpracy ze Stowarzyszeniem Polskich Przedsiębiorców Ziemi Lwowskiej drugi rok. Koordynator projektu Artur Żak powiedział, że było tak duże zainteresowanie prelekcjami, że poza planowanymi spotkaniami przy ulicy Rylejewa i w szkole zorganizowano dodatkowy wykład w katedrze dla słuchaczy Katolickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

– Udało nam się we Lwowie omówić tematy II Korpusu Polskiego, armii Andersa, walk Polaków na Zachodzie i udziału w II wojnie światowej. Reakcje wszystkich słuchaczy były pozytywne, padały pytania i komentarze związane z historią rodzin. Szczególnie w Katolickim Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Ich przodkowie, ojcowie, dziadkowie walczyli, czy to w II Polskim Korpusie czy to w AK, wojnie obronnej 1939 roku. Było nawet kilka komentarzy nawiązujących do odzyskania niepodległości w 1918 roku – zrelacjonował prelekcje Maciej Rędziniak z Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej rzeszowskiego IPN.

– Rzeszowski oddział Instytutu Pamięci Narodowej prowadzi akcję Przystanek Historia Lwów, także na terenie obwodu lwowskiego. Szczególnie dotyczące aktualnych rocznic. W tym roku obchodzimy 75. rocznicę bitwy pod Monte Cassino i dlatego odbyły się dziś zajęcia na ten temat w Szkole nr 10 – powiedział dr Jacek Magdoń, pracownik Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej z rzeszowskiego IPN.

Temat szturmu na Monte Cassino jest we Lwowie szczególnie ważny, bowiem wielu spośród andersowców było ze Lwowa i Kresów.

– W wyniku porozumienia Sikorski–Majski można było tworzyć armię polską na terenie ZSRS – dodał dr Magdoń. – Wtedy ta armia pod dowództwem gen. Andersa została sformowana z ludzi z Kresów, z województw wschodnich, którzy rozproszeni po całym Związku Sowieckim docierali do tej armii. Z nią wyprowadzono też z ZSRS wiele ludności cywilnej. II Korpus Polski pod Monte Cassino w większości składał się z kresowiaków. Do tego nawiązywały jednostki walczące w ramach tego korpusu. To przecież były dywizje i pułki mające takie określenia jak „kresowy”, „lwowski”, „wileński” czy w końcu 6 Pułk Pancerny „Dzieci Lwowskich”, a więc tam byli również ludzie pochodzący ze Lwowa i okolic.

Maciej Rędziniak zachęca, by zapraszać pracowników Instytutu Pamięci Narodowej na Ukrainę:

– My bardzo chętnie do Lwowa, czy w ogóle na Ukrainę przyjedziemy. Całkowite koszty są po naszej stronie. Wszystko odbędzie się bezpłatnie. Wszystkie zagadnienia patriotyczne, od I wojny światowej do wyborów czerwcowych 1989 roku, możemy zaprezentować.

Przystanek Historia Lwów odbywa się dzięki współpracy Instytutu Pamięci Narodowej w Rzeszowie ze Stowarzyszeniem Polskich Przedsiębiorców Ziemi Lwowskiej pod patronatem Konsulatu Generalnego RP we Lwowie. Prelekcje odbyły się w dniach 15 i 16 maja.

Wojciech Jankowski

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.