Modlitwy za zmarłych na lwowskich nekropoliach

-a A+

W uroczystość Wszystkich Świętych arcybiskup lwowski Mieczysław Mokrzycki przewodniczył nabożeństwom na Cmentarzu Orląt Lwowskich i Cmentarzu Łyczakowskim.

Natomiast w Dzień Zaduszny sprawował Eucharystię przy grobie św. Józefa Bilczewskiego na Cmentarzu Janowskim we Lwowie.

Kiedy rozpoczęto mszę św. na Cmentarzu Orląt we Lwowie, w tle brzmiała melodia hymnu Ukrainy i salwy warty honorowej wojska ukraińskiego. Słychać je było z położonego obok panteonu Ukraińskiej Armii Galicyjskiej, gdzie w tym samym czasie władze lwowskie zorganizowały obchody 97. rocznicy powstania Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej.

– Wiele grobów na tym cmentarzu kryje ofiary wojen. Jesteśmy im wdzięczni za to piękne świadectwo miłości do Ojczyzny, za bohaterstwo, za ofiarę życia – mówił w homilii arcybiskup Mokrzycki i przypomniał, że znajduje się tutaj także wiele grobów tych, którzy oddali życie w czasie wojny na wschodzie Ukrainy. – Nad tymi grobami pochylmy się. Może to oni najbardziej potrzebują modlitwy, gdyż ich śmierć przyszła nagle i niespodziewanie. Niech i oni odczują naszą pamięć, a modlitwa nasza będzie prośbą o darowanie kar i otwarcie im bram nieba.

W swojej homilii arcybiskup lwowski Mokrzycki powiedział do licznie zebranych: „Corocznym zwyczajem gromadzimy się w tym świętym miejscu dla nas i dla narodu polskiego, bo jesteśmy przekonani, że są tu pochowanych wielu świętych. Są to świeci, którzy przez swoje życie, swoją heroiczną często ofiarę, cierpienie, pracę umysłu i ciała, poprzez modlitwę złożyli ofiarę miłą Bogu w służbie nam wszystkim, w służbie dobra wspólnego.”

Lwowski metropolita w sposób szczególny przywitał obecnych na uroczystości konsula generalnego RP we Lwowie Jarosława Drozda i jego następcę na tym stanowisku Wiesława Mazura, przedstawicieli polskich organizacji społecznych i kombatanckich, harcerzy, poczty sztandarowe oraz pielgrzymów z Polski.

Po zakończeniu mszy św. głos zabrał konsul generalny RP Jarosław Drozd, który nawiązując do niedawnej wypowiedzi prezydenta RP Andrzeja Dudy o tym, że Orzeł Biały był zawsze stróżem, pilnował porządku Rzeczypospolitej Polskiej, wskazał na groby, w których leżą lwowskie Orlęta. "Żeby Rzeczypospolita mogła istnieć, żebyśmy mogli się w niej rozwijać, najpierw Orlęta musiały oddać najwyższą ofiarę, żeby później Orzeł Biały pilnował porządku Rzeczypospolitej. Zawsze musimy pamiętać o tym, że u Rzeczypospolitej odrodzenia legła ofiara Orląt, które tutaj spoczywają i bardzo się cieszę, że możemy kolejny raz oddać im cześć” – powiedział Jarosław Drozd.

Z udziałem dwóch księży z Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego oraz kilkunastu przedstawicieli społeczności ukraińskiej zostały odprawione tradycyjne wspólne modlitwy żałobne na cmentarzu Orląt i na panteonie Ukraińskiej Armii Galicyjskiej. Następnie abp Mieczysław Mokrzycki poprowadził procesję modlitewną cmentarzem Łyczakowskim.

2 listopada, w Dzień Zaduszny arcybiskup Mokrzycki przewodniczył mszy św. i procesji na Cmentarzu Janowskim. W homilii wikariusz generalny archidiecezji lwowskiej ks. infułat Józef Pawliczek przypomniał, że w jego wsi rodzinnej na Śląsku ludność miejscowa pamiętała o wszystkich pochowanych na cmentarzu żołnierzach z II wojny światowej, mimo że ich nie znali. „Wzruszający bywał widok pól w wieczór uroczystości Wszystkich Świętych. Światełka zapalonych świec rozsianych po polach wskazywały, gdzie są groby poległych żołnierzy. I pamięć ta przetrwała do dziś. Nasza pamięć może i powinna znaleźć miejsce w modlitwie, w mszach św. odprawianych za zmarłych. Niech to będzie pamięć życzliwa” – wezwał ks. infułat Pawliczek.

W ramach przeprowadzonej po raz dwunasty akcji „Światełko Pamięci dla Cmentarza Łyczakowskiego" zostało zapalonych ponad 30 tys. zniczy przywiezionych z Polski. "Światełka Pamięci" zajaśniały także na Cmentarzu Janowskim oraz na innych cmentarzach, gdzie są pochowani Polacy.

Konstanty Czawaga




Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.