Spotkanie członków TKPZL w Stryju z ministrem Adamem Kwiatkowskim w Miejscu Pamięci Narodowej

-a A+

22 lutego Stryj odwiedził sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski.

Po wizycie do KOC im. Kornela Makuszyńskiego, odbyły się również spotkania ministra Adama Kwiatkowskiego ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku i uczniami polskiej sobotniej szkoły mniejszości narodowej. Spotkanie z członkami TKPZL w Stryju odbyło się na cmentarzu polskich legionistów, którym od lat opiekuje się nasza organizacja. Szkoda, że był to piątek – dzień, kiedy większość członków Towarzystwa jest w pracy, jednak przyszło sporo osób.

W czasie spotkania na cmentarzu prezes TKPZL w Stryju Danuta Skrobańska opowiedziała ministrowi Kwiatkowskiemu historię cmentarza, który w tym roku będzie obchodzić 100. rocznicę pierwszych pochówków obrońców Stryja. Minister dowiedział się też, że w 2015 roku rodzina z Rzeszowa odnalazła grób swojego krewnego Alojzego Dobrzańskiego i odwiedziła go na cmentarzu legionistów w Stryju. Delegaci na czele z sekretarzem Stanu w Kancelarii Prezydenta oraz członkowie TKPZL w Stryju złożyli wieniec i zapalili znicze na kwaterze głównej.

Szkoda, że spotkanie nie odbyło się w naszej siedzibie, ponieważ mamy kogo przedstawić – dzieci, młodzież, osoby starsze. Mamy nadzieję że w przyszłości przedstawimy chór „Los”, teatr „Stryjanie” –zaprezentujemy naszą działalność, bo właśnie przy Towarzystwie są zrzeszeni Polacy Stryja.

Alona Marszuk
członek TKPZL, oddział w Stryju
Tekst ukazał się w nr 4 (320) 28 lutego – 14 marca 2019

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.