Wraz ze śniegiem do Strzałkowic dotarł św. Mikołaj

-a A+

Grudzień to radosny czas oczekiwania na święta Bożego Narodzenia. Najbardziej radosny jest dla dzieci, które czekają na przyjście świętego Mikołaja. Tę radość odczuły także dzieci z Centrum Kulturalno-Oświatowego Wspólnoty Polskiej w Strzałkowicach, między innymi dzieci ze Strzałkowic, Dąbrówki i Starego Sambora.

10 grudnia licznie zebrani w kościółku św. Barbary w Dąbrówce dzieci wraz z rodzicami przygotowały krótkie powitanie darczyńcy, głośno wołały i zapraszały św. Mikołaja. Jako pierwszy wepchnął się zmarznięty diabełek, który rozdawał rózgi dla niegrzecznych dzieci. Następnie, utrudzony podróżą św. Mikołaj z siwą brodą, wszedł do kościoła i serdecznie witał się z dziećmi i innymi gośćmi, a następnie usiadł, żeby wypocząć po długiej podróży. Pytał dzieci, czy słuchają rodziców, czy się modlą rano i wieczorem, czy odrabiają lekcje? Dzieci recytowały wierszyki, tańczyły, śpiewały piosenki i kolędy. Święty Mikołaj chwalił dzieci i każdemu wręczył dużą torbę z prezentami. Na zakończenie każdy mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z Mikołajem.

Tegoroczne Mikołajki nie odbyłyby się, gdyby nie ludzie dobrej woli, którzy obdarowali nasze pociechy prezentami. Jest to pan Stanisław Łukasiewicz z Towarzystwem Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, oddział w Poznaniu oraz Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie. W imieniu zarządu Centrum Kulturalno-Oświatowego i dzieci gorąco dziękujemy naszym sponsorom za tak wspaniałe dary.

Eugeniusz Wołoszyn

Fot. Wiktoria Spelina

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.