17/10/2020 07:33
autor Eugeniusz Sało

Poświęcenie fundamentu zabytkowego kościoła i dzwonnicy w Łanowicach

-a A+

Księża saletyni wspólnie z mieszkańcami wsi Łanowice w obwodzie lwowskim odnawiają miejsce pamięci, gdzie kiedyś stał zabytkowy drewniany kościół, zniszczony w latach 80. przez władze sowieckie. W ten sposób chcą oddać hołd kapłanom posługującym przed laty w ich parafii.

Odnowiono również zabytkową dzwonnicę z 1920 roku. Poświęcenia placu dokonał biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej o. Edward Kawa.

Na razie udało się wznieść ścianę pamięci z krótką historią tego miejsca oraz wykaz kapłanów, którzy posługiwali tutaj od 1462 roku do momentu zburzenia kościoła. Odrestaurowano również nagrobek ks. proboszcza Józefa Podgórskiego, który 44 lata posługiwał w tej parafii i został pochowany obok tej świątyni.

Ks. Tomasz Krzemiński, proboszcz Sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Łanowicach zaznaczył, że wspólnie z mieszkańcami podjęli inicjatywę o uporządkowaniu tego miejsca. – Żeby na zawsze pozostało ono pamiątką i hołdem tym wszystkim księżom, którzy tutaj posługiwali i tym wszystkim ludziom, którzy tutaj się modlili – powiedział misjonarz-saletyn.

Mieszkańcy Łanowic Michał Riznyk i Ludmiła Zając opowiedzieli, że na placu, gdzie znajdował się kościół odczyszczono fundamenty dawnej świątyni, a stary żeliwny krzyż zamontowano na ścianie pamięci opowiadającej historię parafii.

– Strasznie to wyglądało. Normalnie była dżungla. Kopaliśmy koparką stare fundamenty. Czyściło się cegły i ponownie układało – powiedział Michał Riznyk.

– Te krzewy, drzewa, to wszystko wywieźliśmy, cegłę oczyściliśmy. Chcemy tu mieć pamiątkę i odnowić to wszystko – dodała Ludmiła Zając.

Kościół pw. św. Mikołaja zbudowano w 1462 roku. W 1963 roku kościół został zamknięty. Chociaż nie posługiwał tutaj żaden kapłan, ludzie gromadzili się obok murów świątyni. Starsi mieszkańcy Łanowic pamiętają jak przy zamkniętym kościele odprawiano nabożeństwa, śpiewano majówki i nieszpory. W marcu 1983 roku kościół ostatecznie został zniszczony.

– Zajechali traktorami, rozbili wszystko w proch. I duże organy, i wiele obrazów, i pięć ołtarzy. Wszystko poszło w gruzy – opowiedziała Maria Jaszczyszyn, mieszkanka Łanowic.

– Przyjechał traktor. Miał ogromne sznury jak czołg. Duże haki. Jeden w jedną, drugi w drugą stronę, i tak rozciągnęli – dodał Tadeusz Strogusz, Polak z Łanowic.

Po rozpadzie Związku Radzieckiego mieszkańcy wioski otrzymali nowy plac pod budowę kościoła. Z dawnego kościoła pozostała tylko Droga Krzyżowa i dzwony. Główny ołtarz obecnie znajduje się w zamku w Olesku.

Odnowiono również zabytkową dzwonnicę z 1920 roku. – Dzwonnica została praktycznie w nienaruszonym stanie. Zniszczyły ją lata, wilgoć, poodpadał tynk. Dlatego staraliśmy się ją odnowić – powiedział ks. Tomasz Krzemiński, misjonarz saletyn.

Aby jeszcze bardziej upiększyć to miejsce pamięci, księża saletyni zapraszają do pomocy. Symboliczna ofiara pomoże zmienić to miejsce w pomnik historii upamiętniający wysiłek wielu ludzi.

Eugeniusz Sało
Tekst ukazał się w nr 19 (359), 16–29 października 2020