Otwarcie wystawy „Anna Walentynowicz – bohaterka dwóch narodów” w Kijowie

-a A+

W czterdziestolecie Solidarności i porozumień sierpniowych otwarto na Majdanie Niezależności w Kijowie wystawę „Anna Walentynowicz – bohaterka dwóch narodów”. Wystawa odsłania główne etapy życia Anny Walentynowicz, urodzonej na Ukrainie legendzie polskiej opozycji z czasów PRL, współzałożycielce ruchu związkowego „Solidarność”.

Wystawa została zorganizowana przez Instytut Polski w Kijowie pod patronatem wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Gosiewskiej, we współpracy z ukraińskim Muzeum Narodowym Rewolucji Godności i Federacji Związków Zawodowych Ukrainy. W otwarciu wzięli udział Bartosz Cichocki, ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Kijowie, Robert Czyżewski, dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie, Ihor Poszywajło, dyrektor Narodowego Muzeum Rewolucji Godności oraz Jewhen Drapiaty, zastępca przewodniczącego Federacji Związków Zawodowych Ukrainy, przedstawiciele Związku Polaków Ukrainy, delegacja Polaków z Czerkas, dziennikarze "Dziennika Kijowskiego".

– Cieszę się, że otwieramy wystawę w Kijowie w tak ważnym symbolicznym miejscu, gdzie pod koniec 2013 roku zaczęła się walka Ukraińców, pracowników związków zawodowych także o prawo do wolnego wyboru, do szacunku ze strony władzy. Tutaj na Chreszczatyku na Majdanie jest codziennie wiele osób. Mam nadzieję, że uwypuklenie w tej wystawie o Solidarności postaci Anny Walentynowicz, urodzonej na Ukrainie bohaterki Solidarności, będzie sprzyjać większemu zainteresowaniu Ukraińców, mieszkańców Kijowa historią sprzed czterdziestu lat. Historią, która jak przekonują nas wydarzenia na Białorusi, trwa. Tam dzisiaj robotnicy, związki zawodowe również walczą o prawo do uczciwego wyboru, o prawo kształtowania przyszłości swojego państwa – powiedział ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki.

– Z punktu widzenia nas, Polaków w Polsce, ta wystawa będzie w pewnym sensie trochę nawet nudna, bo opowiada rzeczy o których my Polacy już wiemy. Natomiast z ukraińskiego punktu widzenia są to rzeczy zupełnie nowe i nieznane. Postać Anny Walentynowicz jest Ukraińcom kompletnie nieznana. A to jest rzecz ważna, abyśmy mieli wspólnych bohaterów. Myślę, że pokazanie Anny Walentynowicz tutaj w sercu Ukrainy na Majdanie Niepodległości jest szczególnie istotne z tego punktu widzenia. W pewnym sensie Anna Walentynowicz wraca do świata swojego dzieciństwa. Wystawa będzie pokazana potem na jej rodzinnym Wołyniu. Trafi też do Lwowa. Więc można powiedzieć, że Anna Walentynowicz i jej ukraińskie korzenie są ważnym tematem - podkreślił Robert Czyżewski, dyrektor Polskiego Instytutu w Kijowie.

Dyrektor Narodowego Muzeum Rewolucji Godności w Kijowie Ihor Poszywajło zaznaczył, że Anna Walentynowicz jest bohaterką walki z komunizmem, która niestrudzenie walczyła o godność człowieka, w szczególności o poszanowanie praw pracowniczych. – Wystawa jest bardzo ważna, zwłaszcza dla Ukraińców. Urzeczywistnia tę walkę o wolność, którą Ukraińcy prowadzą od wielu dziesięcioleci, niestety nie tak skutecznie, jak Polacy. Dlatego historia Anny Walentynowicz dla wielu Ukraińców będzie objawieniem. To ukraińska kobieta, która stała się legendą w Polsce. Pokazała swój charakter, spójność, walkę o prawa człowieka i przestrzeganie prawa - powiedział Ihor Poszywajło.

– Bardzo dobrze, że mamy tutaj na podwórku budynku związków zawodowych tę wystawę. Mało znana na Ukrainie jest Anna Walentynowicz. Chociaż była Ukrainką, duchem była Polką. Jest bohaterką dwóch naszych narodów – powiedział Antoni Stefanowicz, prezes Związku Polaków Ukrainy.

– Mimo to, że Anna Walentynowicz ma ukraińskie pochodzenie, jest faktycznie nieznana na Ukrainie. Dlatego stwierdziliśmy, że musimy zaprezentować jej postać i opowiedzieć o niej, bo jest bardzo ważną postacią w historii Solidarności. Wystawa usytuowana jest na Majdanie Niepodległości, symbolicznym miejscu, na którym wiele osób będzie mogło tę wystawę zobaczyć i dowiedzieć się więcej o tym, kim była – podsumowała Ołena Zoc, ekspert ds. programowych Instytutu Polskiego w Kijowie.

– Celem ekspozycji było ukazanie pochodzącej z Ukrainy Anny Walentynowicz na tle szerokiej panoramy historycznej. Jest to wystawa zarówno o dzielnej suwnicowej, jak i o ruchu “Solidarności”, często redukowanym do roli związku zawodowego. Oczywiście, ten element jest obecny, szczególnie na samym początku, jednak dość szybko strajkujący robotnicy wyszli w swoich żądaniach poza postulaty czysto pracownicze, ewoluując w stronę ruchu par excellence politycznego – powiedział autor wystawy Dominik Szczęsny-Kostanecki.

W czasie uroczystości odczytano list wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Gosiewskiej, która objęła wydarzenie patronatem oraz Piotra Dudy, przewodniczącego NSZZ „Solidarność”. Podczas otwarcia wystawy na zegarze Budynku Związków Zawodowych obok Majdanu Niepodległości wyświetlane było logo NSZZ “Solidarność”.

Wystawę będzie można oglądać do 30 września na przestrzeni ulicznej Centrum Informacyjno-Wystawienniczego Muzeum Majdanu obok Budynku Związków Zawodowych. Następnie wystawa powędruje do innych miast Ukrainy.

Eugeniusz Sało
Fot. Karina Wysoczańska

Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą

 

Projekt „Polska Platforma Medialna Ukraina” realizowany przez Fundację Wolność i Demokracja

 

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.