We Lwowie otwarto wystawę poświęconą 100-leciu urodzin świętego Jana Pawła II

-a A+

Z okazji jubileuszu stulecia urodzin świętego Jana Pawła II, na placu przed wejściem do katedry lwowskiej otwarto wystawę „Karol Wojtyła. Narodziny”, poświęconą życiu i działalności papieża Polaka.

W uroczystym wydarzeniu wzięli udział: metropolita lwowski arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, konsul generalny RP we Lwowie Eliza Dzwonkiewicz, mer Lwowa Andrij Sadowyj, przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej Maksym Kozyckyj, duchowni oraz lwowscy Polacy. Przy płaskorzeźbie Jana Pawła II, znajdującej się na bocznej ścianie katedry lwowskiej, odśpiewano „Barkę” – ulubioną pieśń Ojca Świętego, modlono się, złożono kwiaty i zapalono znicze.



Wystawa, składająca się z pięciu dwustronnych plansz w językach polskim i ukraińskim została poszerzona o dwie dodatkowe plansze. Pierwszy wątek dotyczy wizyty Ojca Świętego na Ukrainie w czerwcu 2001 roku. A drugi – posługi obecnego arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego, który przez dziesięć lat był osobistym sekretarzem Jana Pawła II.

Konsul generalny RP we Lwowie Eliza Dzwonkiewicz zaznaczyła, że wystawa ma przypomnieć młodzieży świętego Jana Pawła II. – Mam takie poczucie, że Jan Paweł II jest we Lwowie obecny. Jest tutaj z nami. Nie musimy specjalnie przywoływać tej pamięci. Ale mam nadzieję, że ta wystawa przybliży, głównie młodym ludziom, którzy nie mieli możliwości osobistego uczestniczenia w pielgrzymkach i spotkaniach z Janem Pawłem II, i przypomni tę wielką postać, którą znają z opowieści swoich rodziców. Zawsze jest to zatrzymanie się na chwilę, przypomnienie i popatrzenie na święte życie Jana Pawła II, które będzie dla nas wszystkich ważnym doznaniem – powiedziała konsul generalny RP we Lwowie.

Arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, będąc osobistym sekretarzem Ojca Świętego, wrócił wspomnieniami do czasów, gdy przebywał z Janem Pawłem II. – Przez dziesięć lat mogłem od świętego Jana Pawła II wiele się nauczyć, przebywając z nim od wczesnych godzin porannych do późnych godzin wieczornych. Mogłem razem z nim modlić się, spożywać posiłki, uczestniczyć w jego codziennych zajęciach, audiencjach, a także w jego codziennej pracy. Każdego dnia przedstawiałem Ojcu Świętemu do wglądu listy, dokumenty do podpisywania. Czasami dyktował mi swoje homilie. Nadal jest dla mnie przewodnikiem duchowym, a także orędownikiem w mojej codziennej posłudze Kościołowi w archidiecezji lwowskiej – opowiedział arcybiskup Mokrzycki.

Metropolita lwowski podkreślił, że Jan Paweł II jest cały czas z nami i możemy za jego pośrednictwem wypraszać potrzebne łaski. – Święty Jan Paweł II jest obecny w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej w swoich świętych relikwiach i obrazie. Jest obecny także w naszej Kurii Metropolitalnej w sali poświęconej jego pontyfikatowi. Jest obecny na płaskorzeźbie przy katedrze upamiętniającej jego pobyt tutaj w 2001 roku. Jest także płaskorzeźba Jana Pawła II w operze lwowskiej. Jest jego park na Sichowie, gdzie spotkał się z młodzieżą. A w sposób szczególny, jako wspomnienie w stulecie jego urodzin, pozostanie kościół pod wezwaniem świętego Jana Pawła II na peryferiach Lwowa – na początku miejscowości Sokolniki. Ze względu na pandemię nie dokonaliśmy teraz, w maju, konsekracji tej świątyni. Ale mamy nadzieję, że w najbliższym czasie uda się nam tego dokonać – podsumował arcybiskup Mokrzycki.

Na zakończenie uroczystości można było spróbować papieskich kremówek przygotowanych przez polski konsulat.

Autorem i współorganizatorem wystawy „Karol Wojtyła. Narodziny” jest Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie. Współorganizatorami – Konsulat Generalny RP we Lwowie, Instytut Polski w Kijowie oraz Lwowska Kuria Metropolitalna.

Eugeniusz Sało

Obejrzyj zdjęcia: We Lwowie została otwarta wystawa "Karol Wojtyła. Narodziny"

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.