Nie żyje Włodzimierz Niderhaus

-a A+

Odszedł człowiek-legenda polskiego kina, producent filmowy wielu ważnych filmów, wieloletni dyrektor warszawskiej Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, która – jak sam mówił – była jego oczkiem w głowie przez 30 lat życia.

Wielki przyjaciel i orędownik naszego Przeglądu Pod Wysokim Zamkiem, którego mieliśmy zaszczyt wielokrotnie gościć we Lwowie i dzięki któremu publiczność obejrzała najciekawsze polskie filmy.

Bez jego życzliwości i wsparcia byłoby niezwykle trudno zorganizować nie tylko pierwszą edycję Przeglądu w 2012 roku, ale i następne. Zawsze życzliwy, zawsze z ogromnym sercem dla Lwowa, zawsze pogodny i obdarzony iście batiarskim poczuciem humoru.

Fot. archiwum filmlwow.eu

Trudno uwierzyć, że nie spotkamy się już w tym mieście, które darzył Pan tak ciepłym uczuciem. Będzie nam Pana brakować, Panie Włodzimierzu! Do zobaczenia na innych seansach... kiedyś... gdzieś...

Włodzimierz Niderhaus był inicjatorem i producentem wielu filmów fabularnych i dokumentalnych, w tym wielokrotnie nagradzanych, m.in.: „Excentrycy” (Srebrne Lwy na Festiwalu Filmowym w Gdyni), „Różyczka” (Złote Lwy na Festiwalu Filmowym w Gdyni), „Róża” (Grand Prix ORŁY, Grand Prix Warsaw Film Festival), „Generał Nil”, „Córki Dancingu” (Nagroda Specjalna Jury Sundance Film Festival) i wielu innych.

W swej działalności zawodowej Dyrektor Niderhaus szczególną troską otaczał młodych twórców produkując wielokrotnie nagradzane debiuty filmowe, a także tworząc cykl ekranizacji polskiej młodej dramaturgii teatralnej „Teatroteka”, w ramach którego na przestrzeni ostatnich lat zadebiutowały dziesiątki młodych filmowców.

Za swą działalność zawodową wielokrotnie nagradzany w Polsce i za granicą.

Włodzimierz Niderhaus zmarł 12 maja 2020 r. w wieku 75 lat.

Źródło: WFDiF, filmlwow.eu, Beata Kost

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2020 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.