Polskę i Ukrainę „czeka tylko przyjaźń”. Wielka konferencja Zełenskiego

-a A+

Podczas spotkania z mediami prezydent Ukrainy zapewnił, że jego kraj będą łączyć z Polską jedynie dobre stosunki. „Pamiętamy naszą historię, nie możemy o niej zapominać, ale musimy rozumieć, że żyjemy w teraźniejszości”.

Wielka konferencja prasowa Wołodymyra Zełenskiego została zorganizowana w fabryce Arsenał w Kijowie. Na terenie zorganizowanego tam food-courtu spotyka się z grupami 7-10 dziennikarzy. Akredytacje na konferencje zdobyło ok. 300 przedstawicieli mediów.

Prezydent Ukrainy mówił m.in. o planach uregulowania konfliktu w Donbasie, o bezpieczeństwie energetycznym państwa i obecnych działaniach byłego prezydenta Petra Poroszenki. Odpowiedział też na pytania dotyczące relacji z Polską.

– Odbyliśmy kilka spotkań z prezydentem Dudą. Spotykałem się też z waszym premierem i z polskimi posłami. Uporządkowaliśmy nasze stosunki, które są bardzo dobre. Stworzyliśmy grupy robocze, które spotykają się ze stroną polską – powiedział Zełenski. – Podpisaliśmy kilka umów. Pojawiły się stosunki w strefie gazowej. To dla nas bardzo ważne.

Podczas prezydentury Petra Poroszenki kością niezgody pomiędzy Polską i Ukrainą była polityka historyczna. Do tego tematu odniósł się też Zełenski.

– Pamiętamy naszą historię i nie możemy jej zapominać. Ale powinniśmy rozumieć, że żyjemy w teraźniejszości. Istnieją współczesne państwa, współczesne relacje, współcześni ludzie, którzy nie powinni się kłócić o złożone kwestie historyczne. Dlatego uważam, że w przyszłości czeka nas tylko przyjaźń. Jestem o tym przekonany – podkreślił prezydent Ukrainy.

Źródło: belsat.eu

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.