Wychowani na tradycjach

-a A+

27 września Lwów odwiedziła delegacja Politechniki Wrocławskiej. Celem przyjazdu było oddanie hołdu pomordowanym w 1941 roku profesorom uczelni lwowskich oraz spotkanie z młodzieżą ze szkół polskich we Lwowie i Mościskach, która ma zamiar podjąć studia w Polsce.

Politechnika Wrocławska uważa się za spadkobierczynię Lwowskiej Szkoły Matematycznej, ponieważ w 1945 we Wrocławiu osiadł Hugo Steinhaus, profesor lwowskiego Uniwersytetu Jana Kazimierza, współtwórca Lwowskiej Szkoły Matematycznej, współzałożyciel i redaktor czasopisma Studia Mathematica. Tu współorganizował wrocławskie środowisko naukowe. Został powołany na katedrę zastosowań matematyki Wydziału Matematyczno-Fizyczno-Chemicznego, w tamtych czasach wspólnego dla uniwersytetu i politechniki. Był pierwszym dziekanem Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Wizytą postanowiono uczcić 90. rocznicę ukazania się pierwszego numeru czasopisma Studia Mathematica oraz oddać cześć polskim matematykom, którzy zginęli na Wzgórzach Wuleckich w 1941 roku – profesorom Antoniemu Łomnickiemu i Włodzimierzowi Stożkowi.

Na czele delegacji uczelni wrocławskiej stał prorektor ds. nauczania prof. Andrzej Dziedzic, a towarzyszyli mu: Anetta Stypułkowska, kierownik Działu Rekrutacji, Piotr Jadwiszczak z Wydziału Inżynierii Środowiska, Sylwia Kasprzyk, kierownik Sekretariatu oraz inni pracownicy uczelni. Delegacji towarzyszyli Mirosław Lebiedź z Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej i Kamilla Jasińska z Ośrodka „Pamięć i Przyszłość”, która opracowała szczególny i jedyny jak dotąd przewodnik po Lwowie, pod kątem wydarzeń z lipca 1941 roku. Są w nim przedstawione postacie tragicznie zmarłych uczonych, wskazane są ich adresy, opisane trasy, którymi idąc możemy poznać ulice, którymi chadzali do swoich uczelni.

Z ramienia Konsulatu Generalnego RP we Lwowie wrocławskiej delegacji towarzyszyła konsul Małgorzata Siekierzyńska.

Spotkanie z młodzieżą odbyło się u stóp pomnika pomordowanych profesorów. Kamilla Jasińska przedstawiła wydarzenia tych lat. Następnie konsul Siekierzyńska, delegacja Politechniki Wrocławskiej oraz młodzież szkolna w towarzystwie wychowawców oddali hołd profesorom lwowskim składając pod pomnikiem wieniec i wiązanki biało-czerwonych kwiatów.

Fot. Krzysztof Szymański

Dalsza część spotkania miała miejsce w siedzibie Konsulatu Generalnego RP we Lwowie. Piotr Jadwiszczak przedstawił przyszłym studentom swoją macierzystą, wrocławską uczelnię, gdzie na 16 wydziałach i 50 kierunkach studiuje prawie 28 tys. studentów. W prezentacji multimedialnej zapoznał zebranych z warunkami studiowania, z zapleczem naukowo-badawczym uczelni, oraz przedstawił zarys możliwości spędzania przez studentów wolnego czasu. Cała ta opowieść przedstawiona była ze swoistym humorem i swadą. Po niej na pytanie prof. Dziedzica, kto chciałby studiować we Wrocławiu, uniósł się las rąk.

Prorektor, prof. Andrzej Dziedzic przedstawił również interesującą koncepcję akredytacji na studia. Mianowicie obecnie w opracowaniu jest projekt konkursu „Matematyka – nasz wspólny język”, który zacznie działać na wiosnę następnego roku. Ma to być kontynuacja sławnych tradycji Lwowskiej szkoły matematycznej, której współzałożycielem był Hugon Steinhaus na Politechnice Wrocławskiej. Według prof. Dziedzica będzie to cykl zadań matematycznych dla uczniów klas maturalnych, po których rozwiązaniu absolwenci będą mogli zdobywać dodatkowe punkty rekrutacyjne na studia. Ostateczna koncepcja konkursu jest jeszcze w przygotowaniu, ale jak poinformował prof. Andrzej Dziedzic, już na początku roku 2020 odpowiednie materiały zostaną nadesłane do szkół.

– Chcemy rozpropagować ideę konkursu matematycznego „Matematyka – nasz wspólny język” i w przyszłym roku przeprowadzić go tu, we Lwowie i Mościskach. Chcemy spotkać się z młodzieżą z polskich szkół i przedstawić im Politechnikę Wrocławską jako niezwykle atrakcyjną uczelnię. Pragniemy przybliżyć im możliwości studiowania na różnorodnych kierunkach. Chcemy wypełnić swoją misję, którą mamy wobec Polaków, mieszkających tu, na Kresach – powiedział prof. Andrzej Dziedzic. Na marginesie należy dodać, że rodzina profesora pochodzi ze Strzelczysk koło Mościsk, a jego dziadek był przed wojną sołtysem w tej wsi.

O pomyśle zorganizowania konkursu i jego zasadach opowiada Anetta Stypułkowska, kierownik Działu Rekrutacji:

– W Polsce działa podobny konkurs o nazwie „Studium-Talent”. Jest on przeznaczony dla absolwentów szkół, którzy chcieliby studiować na naszej uczelni informatykę. Podczas tego konkursu zdobywają punkty, które we wskaźniku rekrutacyjnym przynoszą im dodatkową korzyść. Zwiększa to ich szanse w stosunku do pozostałych osób, które nie brały udziału w konkursie i punkty rekrutacyjne osiągają jedynie podczas matury. Postanowiliśmy rozszerzyć ten konkurs na inne miejscowości i kraje. Tak zrodził się pomysł konkursu „Matematyka – nasz wspólny język” dla maturzystów z polskich szkół na Kresach. Nazwa wzięła się stąd, że matematyka jest poniekąd uniwersalnym językiem, zrozumiałym we wszystkich krajach świata. Na razie chcemy włączyć młodzież ze Lwowa i okolic, a później może rozszerzymy go dalej.

Koncepcja naszego konkursu jest taka, że każda osoba, która otrzyma pozytywna ocenę – 3, 4 lub 5 – będzie miała stosowną ilość dodatkowych punktów – 30, 40 lub 50. A te osoby które otrzymają oceny 5 lub 5,5 (taka ocena też jest przewidziana), będą miały wolny wstęp na dowolny kierunek studiów na Politechnice Wrocławskiej. Dodatkowo: osoby z wynikiem 5,5 – przystąpią do programu „Wybitnie uzdolnieni” i tu otrzymają stypendium rektorskie, miejsce w akademiku oraz opiekuna naukowego, aby pogłębiać swoją wiedzę.

Studia w Polsce na pewno nie są łatwe, ale dla osób, które są dobrze przygotowane i widzą cel nauki – w takich warunkach, jakie stwarza Politechnika Wrocławska, mogą być jedynie satysfakcją i odkrywać przed młodymi szerokie horyzonty.

Na zakończenie spotkania w Konsulacie Generalnym RP we Lwowie poprosiłem o kilka słów Kamillę Jasińską, autorkę przewodnika szlakiem zbrodni 1941 roku:

– Przewodnik zatytułowany jest „Przez Lwów i Wrocław szlakiem Zbrodni na Wzgórzach Wuleckich” i powstały przy współpracy ze Stepanem Biłostockym i Wasylem Kmetiem jest pierwszym wynikiem współpracy badaczy z Polski i Ukrainy. Wrocławski Ośrodek „Pamięć i Przyszłość” i Uniwersytet Lwowski podjęły się trudu odkrycia istniejących do dziś wielu niewiadomych tej zbrodni w przededniu jej 80. rocznicy. Trochę inaczej patrzą na te wydarzenia badacze z Polski, a inaczej badacze z Ukrainy, ale musimy połączyć nasze dwa spojrzenia, żeby dojść do sedna tego dramatu. Zgodni jesteśmy co do przebiegu samych wydarzeń i łączy nas pamięć, chociaż narracja czasami się różni. I to właśnie na pamięci, jako na fundamencie, chcemy oprzeć wyniki naszych badań i starać się wyjaśnić te rzeczy, które są jeszcze nie wyjaśnione.

W naszym przewodniku nie ma zbyt wielu nowych faktów, ale przedstawiamy je w nieco inny sposób. Ma on wymiar bardziej namacalny, bo zabieramy czytelnika w podróż przez Lwów. Pokazujemy domy, gdzie mieszkały ofiary zbrodni; miejsca, gdzie byli przetrzymywani i przesłuchiwani; miejsce, gdzie stracili życie. Prowadzimy szlakiem różnych miejsc upamiętnienia wybitnych polskich uczonych, zarówno we Lwowie, jak i we Wrocławiu. To jest coś nowego, bo do tej pory takiego przewodnika po tych wszystkich miejscach nie było.

Krzysztof Szymański

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.