„Z domu niewoli” do Warszawy

-a A+

21 kwietnia br. w Przystanku Historia Centrum Edukacyjne IPN w Warszawie aktorka Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie Elżbieta Lewak wystąpiła z monodramem „Z domu niewoli” opartym na wspomnieniach poetki i pisarki Beaty Obertyńskiej w reżyserii Zbigniewa Chrzanowskiego.

- W sierpniu 2012 roku zadzwonił do mnie dyrektor Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie, Zbigniew Chrzanowski i zaproponował mi rolę w monodramie. Po przeczytaniu książki „W domu niewoli” Beaty Obertyńskiej zrozumiałam, że warto o tym mówić i rolę tę przyjęłam. Wyzwaniem było dla mnie forma i tekst, który był o rzeczach trudnych, poważnych, bolesnych. W taki sposób te trzy lata temu rozpoczęła się moja przygoda z Beatą Obertyńską – powiedziała Elżbieta Lewak.

Elżbieta Lewak w roli Beaty Obertyńskiej opowiada widzom historię polskiej pisarki, która w 1940 roku została aresztowana przez NKWD. Przetrzymywana najpierw w lwowskich Brygidkach, zesłana do łagru Workuta.

„Młoda aktorka, Ela Lewak, dziecko Teatru Ludowego we Lwowie, absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego niesłychanie młoda, a bardzo dojrzała aktorsko. Spektakl w jej wykonaniu jest bardzo wzruszający. Były momenty, kiedy nie mogłam powstrzymać łez” – podzieliła się wrażeniami po spektaklu Ewa Ziółkowska, wiceprezes Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”.

Monodram „Z domu niewoli” Beaty Obertyńskiej miał swoją prapremierę w sierpniu 2012 roku w Wilnie podczas Międzynarodowego Polskiego Festiwalu Monospektakli MONOWschód.

Eugeniusz Sało
Tekst ukazał się w nr 9 (229) za 15-28 maja 2015

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.