Abp Mieczysław Mokrzycki: „Jesteśmy bardzo wdzięczni parlamentowi Ukrainy za to, że ustanowił 25 grudnia dniem wolnym”

O pierwszej reakcji w środowisku Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie na ustawę Rady Najwyższej, według której 25 grudnia będzie dniem wolnym od pracy Kurier dowiedział się we Lwowie i na Zakarpaciu.

„Jesteśmy bardzo wdzięczni parlamentowi Ukrainy za to, że ustanowił 25 grudnia dniem wolnym” – powiedział metropolita lwowski arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Rzymskokatolickiego Ukrainy. – Jest to wielka radość również dla naszych wiernych, którzy w tym dniu często musieli iść do pracy, do szkoły, a teraz będą mogli w pełni świętować. Jest to też wielkie udogodnienie dla nich, ponieważ dotychczas mogli w święta przyjść do kościoła dopiero wieczorem. Jednocześnie wiele jest rodzin mieszanych, i teraz już wszyscy będą mogli w pełni obchodzić także święta, tutaj tak zwane polskie, tzn. święta obrządku łacińskiego. I w ten sposób będą te rodziny bardziej zjednoczone. A nie tylko rodziny, ale także całe wioski będą to najbardziej odczuwały, bo wszyscy będą mogli ten dzień przeżywać w wielkiej wspólnocie, i bardziej rodzinnie” – zaznaczył hierarcha.

Również ks. Antoni Zięba SDS, wikariusz biskupi dla parafii słowiańskojęzycznych diecezji mukaczewskiej i proboszcz parafii w Swalawie na Zakarpaciu, powiedział, że w tym wielonarodowym i wielowyznaniowym obwodzie władze miejscowe pozwalały dotychczas katolikom brać dzień wolny i odpracowywać go w sobotę, jeżeli święto przypadało w tygodniu. Niestety, większość wiernych nie mogła z tego skorzystać – stwierdził salwatorianin z Polski, który służy na Ukrainie.

Konstanty Czawaga

X