Pod koniec kwietnia pierwsze spotkanie Taizé na Ukrainie

-a A+

Od wielu lat tysiące młodych ludzi z Ukrainy uczestniczą w międzynarodowych spotkaniach animowanych przez wspólnotę z Taizé, zarówno latem jak i zimą.

Ponad 2800 młodych ze wszystkich regionów kraju i różnych Kościołów wzięło udział w Spotkaniu Europejskim w Bazylei. Szczególną radością dla nich było ogłoszenie, że spotkanie Taizé odbędzie się po raz pierwszy na Ukrainie.

Młodzież w wieku 18–35 lat przyjedzie do naszego miasta w piątek 27 kwietnia 2018 r. i będzie gościć do wtorku 1 maja. Więc przygotowanie się do spotkania jest bardzo ważne. W ramach przygotowań bracia ze wspólnoty Taizé przebywali na Ukrainie od 1 lutego do 16 marca, następnie przygotowania kontynuują młodzi ludzie ze Lwowa.

Do udziału zgłosiło się około 2000 osób, więc najważniejszą sprawą jest zakwaterowanie. Przewidywany jest nocleg w gościnnych domach lwowiaków. Organizatorzy spotkania serdecznie proszą o przyjęcie pielgrzymów, którzy potrzebują tylko miejsca do spania i śniadania. Przejazd, pobyt i większe posiłki będą zapewnione przez organizatorów i wolontariuszy, którzy już nad tym intensywnie pracują.

Kontakty:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
79000 Lwów, ul Piekarska 13
tel.: +380731397192

fot. Roman Tupyś

Trochę historii wspólnoty Taizé
Wszystko zaczęło się w roku 1940, kiedy 25-letni wówczas brat Roger opuścił kraj swego urodzenia, Szwajcarię, by zamieszkać we Francji – kraju rodzinnym swojej matki. W młodości chorował na gruźlicę, która na długi czas wyłączyła go z aktywnego życia. Wtedy dojrzało w nim wewnętrzne wezwanie do stworzenia wspólnoty, która w centrum swego życia umieściłaby dwie podstawowe rzeczywistości ewangeliczne: prostotę i dobroć serca.

Dzięki niewielkiej pożyczce, brat Roger kupił w Taizé opuszczony od wielu lat dom wraz z przyległościami. Zaproponował jednej ze swych sióstr, Geneviève, by przyjechała mu pomóc.

Wśród uchodźców, których przyjmował, byli między innymi Żydzi. Przez wzgląd na tych, których przyjmował – brat Roger modlił się w samotności. Często chodził śpiewać do lasu, daleko od domu.

Rodzice Rogera zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakie groziło ich synowi i córce. Zwrócili się z prośbą do przyjaciela rodziny, emerytowanego oficera francuskiego, by sprawował nad nimi opiekę. Jesienią 1942 roku uprzedził ich, że ich działalność została odkryta i że muszą bezzwłocznie wyjechać. Do końca wojny brat Roger przebywał w Genewie i tam z pierwszymi braćmi rozpoczęli życie wspólnotowe. Mogli wrócić do Taizé w 1944 roku.

Wspólnota dzisiaj
Dzisiaj Wspólnota Taizé liczy ponad stu braci. Są wśród nich katolicy i ewangelicy różnych Kościołów. Bracia pochodzą z około 30 krajów. Samo istnienie wspólnoty jest już znakiem pojednania pomiędzy podzielonymi chrześcijanami i zwaśnionymi narodami. Bracia żyją z własnej pracy. Nie przyjmują żadnych darowizn. Nawet ich rodzinne spadki wspólnota przeznacza na pomoc najbardziej potrzebującym.

Taizé odwiedzają również zwierzchnicy Kościołów. Wspólnota gościła Jana Pawła II, czterech kolejnych arcybiskupów z Canterbury, metropolitów prawosławnych, 14 biskupów luterańskich ze Szwecji i niezliczoną liczbę pasterzy Kościołów z całego świata. Brat Roger zmarł 16 sierpnia 2005 roku w wieku 90 lat. Został zabity podczas wieczornej modlitwy. Brat Alois, którego już przed wielu laty wybrał jako swego następcę, jest odtąd przeorem wspólnoty.

Brat Alois, z kilku innymi braćmi wspólnoty, składa regularnie wizyty zwierzchnikom Kościołów: papież Benedykt XVI przyjmował go co roku. Kilka razy miał możliwość odwiedzić patriarchę prawosławnego Bartłomieja w Konstantynopolu oraz patriarchę Cyryla w Moskwie. Spotykał się z Ekumeniczną Radą Kościołów oraz z anglikańskim arcybiskupem Canterbury.

Informacja ze strony: taize.fr
Opracowała Julia Grzegocka
Tekst ukazał się w nr 7 (299) 13-24 kwietnia 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.