Klub gier planszowych 2018: edukacja i zabawa

-a A+

Nauka niekoniecznie musi być sucha i nudna. Zdobyć lub sprawdzić swoją wiedzę w różnych dziedzinach można też podczas gry. Na przykład, planszowej – w gronie rodziny, przyjaciół, znajomych i nie zawsze rówieśników. O tym wszystkim mieli okazję się przekonać osoby, które przyszły na pierwsze w tym roku spotkanie w ramach Klubu Gier Planszowych.

W piątek, 13 kwietnia w bibliotece Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku zebrało się dwie 7 i 8-osobowe drużyny. Przy każdym ze stołów siedziały obok siebie osoby młodsze i starsze, a połączyły ich gry planszowe. Historia, kultura, geografia, technika – to tylko kilka wymienionych dziedzin, w których sprawdzić swoją wiedzę mogli obecni, wspólnie wśród regałów z książkami, wielbiciele intelektualnego spędzania czasu. Musieli szybko i poprawnie odpowiadać na dziesiątki pytań. Na przykład, gra „Prawda czy fałsz”. Po krótkim czasie przemyślenia, uczestnicy podejmowali decyzję, czy się zgadzają z wypowiedzią prowadzącego i pokazywali odpowiednią kartę „Prawda” czy „Fałsz”. Osoby, których odpowiedzi były poprawne, przechodziły dalej, natomiast za niepoprawną odpowiedź otrzymywały punkty karne. Wszystko zgodnie z zasadami gry.

Fot. Wołodymyr Harmatiuk



Zofia Semianów z domu Stecka opowiada, że z przyjemnością przyjęła zaproszenie do udziału w Klubie i przyszła do Centrum, żeby zagrać. W dzieciństwie, przypomina sobie, mogła się bawić chyba fragmentami broni, które pozostały po wojnie. Były to trudne czasy. Później, kiedy miała dzieci, gry wycinali z czasopism. W taki sposób się bawili. Dziś bywa, że dalej gra z wnukami.

– Jest to korzystna i poznawcza sprawa – dodaje pani Semianów. Musisz coś nie coś wiedzieć, aby odpowiadać na pytania, trzeba przypominać to, czego niegdyś się nauczył. Oprócz tego, można zdobyć nową wiedzę, ponieważ w końcu prowadzący ogłaszają poprawne odpowiedzi. – Dopiero wtedy dowiesz się czy miałeś rację. I najważniejsze – są to rozmowy z rodziną, znajomymi lub nawet osobami zupełnie ci nieznanymi, których po wspólnie spędzonym czasie poznajesz bliżej – mówi pani Zosia.

Uczestnicy Klubu Gier Planszowych mogą korzystać z prawie 80 gier, które ma do dyspozycji CKPiDE – różne tematy, różne kategorie wiekowe i różne poziomy trudności. Najbardziej aktywni uczestnicy mogą liczyć na ciekawe nagrody. Jednak najlepszą nagrodą, twierdzą uczestnicy, to nowe wrażenia, emocje i poczucie fortuny po twojej stronie.

Jaryna Wasyłyk, uczennica klasy 7-W szkoły nr 3 w Stanisławowie, mówi, że dzisiaj młodzież szkolna bardziej jest pochłonięta gadżetami, Internetem, portalami społecznościowymi. Oczywiście jest to sytuacja ogólna, jednak twierdzi, że podobne gry dają możliwość zmienić tryb życia i zanurzyć się w żywe relacje. – Najbardziej mi się podoba, że tu nie możesz się nudzić. To nie jest zwykłe przesuwanie pionków po desce, którego efekt zależy od sukcesywnie rzucanych kostek. Musisz włączać mózg, stosować intelekt, bez tego nie wygrasz – mówi Jaryna Wasyłyk.

Spotkania Klubu będą się odbywać co dwa tygodnie w piątki. Następne zaplanowano na 4 maja.

Wołodymyr Harmatiuk

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.