XX Opłatek Lubelski we Lwowie

-a A+

21 stycznia XX Opłatek Lubelski zgromadził Polaków i Ukraińców w Pałacu Sztuki we Lwowie. Tradycyjnie organizatorem spotkania świątecznego jest Stowarzyszenie „Wspólne Korzenie” z Lublina.

- Przyjeżdżamy z Lubelskim Opłatkiem do Lwowa, do naszych rodaków – powiedział dla Kuriera Józef Husarz, wiceprezes Stowarzyszenia. – Ale nie tylko. Zapraszamy również władze miasta Lwowa. Patronuje tej imprezie od początku naszej akcji prezydent miasta Lublina. Chciałbym też jako pracownik urzędu tego miasta, kancelarii prezydenta miasta zaznaczyć, że podczas jednej z edycji tego Opłatka została podpisana umowa o współpracy między Lublinem a Lwowem. Było to 2004 roku.



Wszystkich zebranych przywitał biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej Edward Kawa, który po wspólnej modlitwie pobłogosławił opłatki. Brzmiały kolędy i pieśni polskie i ukraińskie. Swój dorobek zaprezentowała młodzież artystyczna z Lublina i ze Lwowa.

- Cieszymy się bardzo z takich spotkań, bardzo nam są potrzebne, bo wówczas odczuwamy światło Bożego Narodzenia, radość – powiedziała Olga Suchomiel z Polskiego choru „Echo” we Lwowie. – Mamy też możliwość razem porozmawiać, trochę poćwiczyć język polski. Cieszymy się naprawdę. Są to pieśni, występy solistów i zespołów, konkursy, poczęstunek. Dziękujemy bardzo tym wspaniałym mieszkańcom Lublina.

Inicjatorem i głównym organizatorem lubelsko-lwowskiego spotkania opłatkowego jest prezes Stowarzyszenie „Wspólne Korzenie” Zbigniew Wojciechowski.

- Gdy dwadzieścia lat temu przyjechaliśmy do Lwowa pierwszy raz i symbolicznie podzieliliśmy się opłatkiem, zrodziła się myśl, że powinniśmy czynić to każdego roku – zaznaczył. – I to już trwa 20 lat. Spotykamy się z naszymi rodakami, z naszymi kochanymi przyjaciółmi, którymi są również Ukraińcy. Spotykamy się także z przedstawicielami władz Lwowa i obwodu lwowskiego.

Zbigniew Wojciechowski i Józef Husarz zostali w tym dniu uhonorowani medalem z okazji 700-lecia Lublina, które w imieniu prezydenta tego miasta wręczył im Krzysztof Stanowski.

- Dzisiaj tak, jak w ciągu 20 lat przedstawiciele Lublina przyjeżdżają na wspólny opłatek. Jest to czas, kiedy przypominamy sobie, że Lwów i Lublin to miasta braterskie, miasta, które współpracują ze sobą. Mówimy o tym publicznie, że jest potrzebna współpraca między Polakami i Ukraińcami, między miastami polskimi i ukraińskimi. I jest to zupełnie naturalne, że w Lublinie słyszymy język ukraiński, że we Lwowie słyszymy język polski.

Przyjeżdżając na Opłatek Lubelski do Lwowa, Stowarzyszenie „Wspólne Korzenie” co roku przywozi dary dla Domu Dziecka przy ul. Tadżyckiej. Tym razem goście zwiedzili też inne miejscowości w obwodzie lwowskim. W Mościskach uczcili pamięć pochowanych tam żołnierzy polskich z września 1939 roku.

Konstanty Czawaga, Aleksander Kuśnierz

Fot. Konstanty Czawaga

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.