• Fajowo bo kino gra

    Kolejny, już szósty Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem” we Lwowie dobiegł końca. ...
  • Anna Gordijewska i Aleksander Kuśnierz w...

    Film „Kuriera Galicyjskiego” w reżyserii Anny Gordijewskiej „Moje magiczne miejsca. Sentymentalna podróż Zbigniewa Chrzanowskiego” otrzymał III nagrodę za film w kategorii Filmy Ed...
  • Festiwal ukraińskich filmów w Warszawie

    W czasie, gdy lwowianie delektowali się polskim filmem, warszawiacy mogli zapoznać się z ukraińską propozycją filmową. W Warszawie odbył się 2. Festiwal Filmowy Ukraina, na którym ...

aktualności

Podsumowanie projektu „Pogoń dla Pogoni. Łączymy Polaków”

16/10/2017 19:43

Z udziałem prezesa Pogoni Lwów Marka Horbania, kierownika klubu Pogoń Siedlce Łukasza Firusa oraz konsula Rafała Kocota z Konsulatu Generalnego RP we Lwowie, 11 października w Winnikach k. Lwowa odbyła się konferencja prasowa podsumowująca roczny projekt „Pogoń dla Pogoni. Łączymy Polaków”, który jest realizowany dzięki wsparciu finansowemu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG).

Inauguracja roku akademickiego 2017/2018 w PWSW w Przemyślu

16/10/2017 19:27

„Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska – to jedna z czołowych publicznych uczelni zawodowych w Polsce. W rankingu miesięcznika "Perspektywy" w kategorii PWSZ-ów od wielu lat znajdujemy się w pierwszej dziesiątce” – zaznaczył w czasie otwarcia inauguracji roku akademickiego 2017/2018 dr Paweł Trefler, rektor Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.

Litewsko-Polsko-Ukraińska Brygada ze sztandarem i patronem

15/10/2017 21:20

Ministrowie obrony Polski, Ukrainy i Litwy podpisali w Lublinie porozumienie, zgodnie z którym Wielonarodowa Brygada będzie mogła brać udział w zagranicznych misjach pokojowych. Jednostka, która obchodzi dzisiaj drugą rocznicę powstania, otrzymała sztandar oraz imię Hetmana Wielkiego Konstantego Ostrogskiego.

Pomnik Petlury i rekonstrukcja historyczna w Winnicy

15/10/2017 21:12

14 października w stolicy Podola odbyły się dwie ważne uroczystości, poświęcone 100-leciu Ukraińskiej Republiki Ludowej oraz Dniu Obrońcy Ojczyzny.

Święty Jan Paweł II został upamiętniony w ukraińskiej stolicy

15/10/2017 21:00

W Kijowie odsłonięto mural z wizerunkiem św. Jana Pawła II. Mural zdobi jeden z budynków mieszkalnych przy ulicy, której patronem również jest Papież Polak.

Wizyta wiceministra edukacji we Lwowie

13/10/2017 06:40

Maciej Kopeć, podsekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej we wtorek, 10 października spotkał się przedstawicielami środowiska oświatowego we Lwowie.

Polska Akcja Kresowa 2017

11/10/2017 10:41

Fundacja Dziedzictwo Kresowe z Warszawy wspólnie z Bazyliką Metropolitalną we Lwowie w dniach 1–11 sierpnia zrealizowała w podżółkiewskiej wsi Lubella projekt „Polska Akcja Kresowa 2017”.

Polsko-ukraińskie warsztaty w Przemyślu

04/10/2017 03:22

W dniach 17–21 września w Przemyślu po raz pierwszy odbyły się warsztaty polsko-ukraińskie, poświęcone wspólnemu kulturowemu dziedzictwu pogranicza.

Szkolenia dla nauczycieli języka polskiego

03/10/2017 10:35

Trzydniowe szkolenia dla nauczycieli języka polskiego z Ukrainy pt. „Kształtowanie umiejętności uczenia się języka polskiego uczniów na różnych poziomach edukacyjnych” odbyły się w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie) w dniach 29 września - 1 października. Organizatorem projektu jest Fundacja Wolność i Demokracja.

publicystyka

Wiśniowieccy. Część 4

15/10/2017 13:49

Znane polskie rody Wschodu Rzeczypospolitej: Wiśniowieccy.

Nowe odkrycie na Cmentarzu Janowskim

15/10/2017 13:40

Podczas prac porządkowych na kwaterze Obrońców Lwowa na Cmentarzu Janowskim dokonano interesującego odkrycia – odnaleziono oryginalne żeliwne krzyże z zachowanymi tablicami.

Mała bitwa wielkiej wojny

14/10/2017 13:35

W poprzednim odcinku pisałem o tym, jak w lipcu 1917 roku polscy ułani z oddziałów armii rosyjskiej uratowali Stanisławów przed rosyjskimi rabusiami.

Artur Deska: Mam zaszczyt być ich przyjacielem

14/10/2017 13:27

Z Arturem Deską rozmawiał Oleh Dorka – bloger i dziennikarz B-East Production.

„Pod Wysokim Zamkiem” z Zofią Turowską i Januszem Majewskim

13/10/2017 10:20

Jednym z kolejnych wydarzeń towarzyszących w ramach 6 Przeglądu Najnowszych Filmów Polskich "Pod Wysokim Zamkiem" było spotkanie autorskie z Zofią Turowską, połączone z prezentacją jej najnowszej książki „Janusz Majewski. Film – kobieta jego życia”. Niestety z przyczyn zdrowotnych, bohater książki nie mógł przyjechać na spotkanie do Lwowa.

Alabastrowa szkatułka z Żurawna

11/10/2017 10:54

Z Mariuszem Olbromskim pisarzem, muzealnikiem, dyrektorem Muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku, rozmawiała Anna Gordijewska.

„Pod Wysokim Zamkiem” z Janem Banasiem

10/10/2017 09:35

Otwarcie wystawy „Sportowy świat dawnego Lwowa: ludzie i miejsca” oraz spotkanie z wybitnym polskim piłkarzem Janem Banasiem, umiliło sobotnie popołudnie 6 Przeglądu Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem” we Lwowie.

Lekcja historii w kinie „Pod Wysokim Zamkiem”

09/10/2017 12:32

Uczniowie oraz nauczyciele szkół średnich ogólnokształcących ze Lwowa i obwodu lwowskiego poznawali historię Polski dzięki tradycyjnemu już wydarzeniu Przegląd Najnowszych Filmów Polskich „Pod Wysokim Zamkiem” – „Lekcja historii w kinie”.

Jak Polacy Charków budowali. Część XIV

09/10/2017 06:44

Zapomniani polscy artyści malarze w Charkowie na przełomie XIX-XX wieku

Jubileusz 10-lecia Fundacji Kultury i Dziedzictwa Ormian Polskich

09/10/2017 06:08

Kilka miesięcy wstecz zupełnie przypadkowo spotkałem na ulicach Lwowa Monikę Agopsowicz i Władysława Deńcę.

Przemysław Fenrych: Zajmujemy się głównie szkoleniami, które mogą interesować radnych i urzędników samorządowych

-a A+

O Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej z dyrektorem Centrum Szkolenia w Szczecinie Przemysławem Fenrychem rozmawiał Leszek Wątróbski.

Wasza Fundacja działa od roku 1989…
Założyli ją twórcy reformy samorządowej w Polsce. Uznali mianowicie, że nie da się przeprowadzić tej reformy tylko poprzez zmianę prawa.

Pierwszym naszym prezesem, aż do swej śmierci w roku 2015, był prof. Jerzy Regulski. Uważał, że prawo można zmienić bardzo łatwo, biorąc pod uwagę wszystkie trudności polityczne z tym związane. Zdecydowanie trudniej jest natomiast zmienić ludzką mentalność czy szkolić ludzi, którzy będą praktycznie tworzyć tę samorządność.

Ludzie dawnych czasów są głęboko zakorzenieni w starym systemie. Myślą tak jak w okresie słusznie minionym. Trzeba więc stworzyć zupełnie nową instytucję, która będzie mogła nauczyć samorządności.

Są to, po pierwsze, szkolenia. Samorządowcy muszą zobaczyć, czego tak naprawdę obywatele chcą od nich w świetle nowego prawa. Po drugie – organizowanie spotkań z samorządowcami najbardziej doświadczonymi.

Fundacja od samego początku łączyła nowych polskich samorządowców z ich odpowiednikami w wielu krajach Europy…
…m.in. z samorządowcami Szwecji, Francji czy Niemiec.

W czym specjalizował się Ośrodek Szczeciński?
Ośrodek Szczeciński, bo fundacja ma takie ośrodki w każdym województwie, specjalizował się w latach dziewięćdziesiątych w kontaktach z naszymi najbliższymi sąsiadami. Cele, od samego początku, były i są niezmienne. Jest to obywatelskie wspomaganie samorządu terytorialnego – najpierw w Polsce.

Później, kiedy polski samorząd odniósł sukces, przenosiliśmy polskie doświadczenia do innych krajów wydobywających się z totalitaryzmu. W przypadku naszego ośrodka byliśmy najbardziej wyspecjalizowanym ośrodkiem działającym na Białorusi, a potem na Ukrainie. Na Białoruś już nas nie wpuszczają. Przez trzy lata, w okresie 2011–2013, działaliśmy także w Tunezji, gdzie szkoliliśmy trenerów, którzy metodami interaktywnymi szkolili potem swoich następców.

Jak Wasza praca wygląda praktycznie? Jedziecie w teren i…
Praca w terenie wygląda bardzo różnie. Zajmujemy się głównie szkoleniami na wszystkie tematy, które mogą interesować radnych i urzędników samorządowych. Są to szkolenia finansowe, z zakresu gospodarki komunalnej, z dziedziny edukacji oraz każdej zmiany prawa samorządowego, co wiąże się natychmiast z całym szeregiem nowych ofert, które przygotowujemy w naszej Fundacji.

Tych szkoleń w dorobku ogólnopolskim są setki i tysiące. Niedługo będziemy obchodzić mały jubileusz – dwumilionowy człowiek przez nas przeszkolony.

Niektóre szkolenia mają charakter bardzo specyficzny…
Cenimy sobie wysoko nasze szkolenie i nasi odbiorcy chyba też. Są to fora czyli miejsca spotkań grup zawodowych. W naszym ośrodku działa forum skarbników i forum sekretarzy. W innych ośrodkach są jeszcze fora ludzi zajmujących się oświatą samorządową, fora burmistrzów, fora przewodniczących rad czy wreszcie fora pracowników urzędu stanu cywilnego, który też podlega samorządowi.

Kolejne specyficzne działanie to konferencje. Są to duże, tematyczne spotkania. W zeszłym roku zorganizowaliśmy krajowy kongres sekretarzy gmin i powiatów. Dwa lata temu, w Szczecinie, zorganizowaliśmy konferencję nt. samorządowej karty dużej rodziny, a szerzej prorodzinnej polityce samorządu.

Działacie wreszcie projektowo. Jak to wygląda na co dzień?
Projekty to trzecia forma naszej działalności. Realizujemy je zarówno w Polsce, jak i poza granicami. Sztandarowym krajowym projektem, który realizował i mam nadzieje będzie realizował nasz ośrodek, jest „Europejska Akademia Sołtysa”. Chodzi tu o przygotowanie liderów wiejskich do pełnoprawnego uczestniczenia w życiu europejskim, tak aby umieli współpracować i proponować swoje kierunki działań sołtysom czy liderom wiejskim w całej Europie.

Innym zespołem projektów, prowadzonych przez nas jest „Przejrzysta Polska”. Jest to duży projekt, przeprowadzony w skali kraju. Wzięło w nim udział około 700 gmin, chcących przeciwstawić się korupcji na swoim terenie. Gminy te wykonywały pewne działania, tworzące strukturę, która z natury rzeczy przeciwstawiała się korupcji. Nie można bowiem z nią walczyć wyłącznie policją czy sądami. Warto też przeciwstawiać się jej, tworząc struktury i procedury, które same ją wyeliminują albo przynajmniej uniemożliwią. Tak właśnie wyglądał ten program, w którym byłem jednym z ekspertów. Program ten został następnie przeniesiony na Ukrainę, gdzie napotykał na różne trudności, zarówno w sferze mentalności, jak i w sferze finansów. Okazało się bowiem, że tamtejsze samorządy, aby je przeprowadzić, nie dysponują odpowiednimi funduszami, nie mają też wystarczającej samodzielności.

Pozmawiajmy więc teraz o projektach realizowanych przez Waszą Fundację na Ukrainie.
Realizujemy tam projekt autorski, który jest naszym szczecińskim projektem. Mam tu na myśli „szkołę przedsiębiorczości wiejskiej”, który bazuje na tworzeniu mikroprzedsiębiorstw w wioskach. Uczymy tworzenia produktów turystycznych. Jest to projekt dla ludzi tam mieszkających, którym wydawało się początkowo, że w ich miejscowości nic ciekawego nie ma. I którzy nagle, wyłącznie dzięki naszym działaniom, dowiadywali się, że ich niewielka miejscowość może zainteresować ludzi z zewnątrz, najpierw np. dzieci szkolne, które odwiedziłyby ją w ramach wycieczki. Ciekawe mogą być także inne oferty, które oni by przygotowali. W ten sposób można dorabiać i zarabiać na turystyce, tak można reperować budżet wioskowy.

A co robiliście Państwo w Tunezji?
Tam wychowaliśmy 38 trenerów, którzy następnie metodami interaktywnymi uczyli samorządności swoich rodaków. Tunezja, wśród wielu krajów arabskich uczestniczących w tzw. wiośnie arabskiej, ma się dziś z demokracją nie najgorzej.

Jacy ludzie działają w Fundacji?
Naszymi wykładowcami i ekspertami są zarówno teoretycy jak i praktycy. Chcemy, aby projekty realizowali ludzie, którzy sami przez nie przeszli, którzy z tego już skorzystali.

Inaczej jest na szkoleniach, gdzie wprowadzane jest nowe prawo. Tam też staramy się sprowadzać praktyków. Jeśli jest sekretarz, który wie jak stworzyć centrum usług wspólnych i sam przeszedł tę drogę, prosimy go, aby takie szkolenie przygotował dla nas.

Nasza rola polega na organizowaniu procesu szkoleniowego. Nie jesteśmy, z małymi wyjątkami, ekspertami, choć niektórzy z nas nimi są, ale generalnie koordynujemy współpracę i kreujemy jej metodę – zazwyczaj interaktywną. Staramy się przy tym, aby każdy warsztat czy każde nasze spotkanie było naprawdę współtworzeniem, w którym ludzie dzielą się swoim doświadczeniem i pomysłowością.

Każdy projekt realizowany przez nas wymaga sprawozdania czy raportów ewaluacyjnych, zawierających wyniki badań ankietowych i rozmów, przeprowadzanych w czasie ich trwania. Tego zazwyczaj domagają się nasi sponsorzy.

Wydajemy ponadto książki i zeszyty, które są używane zazwyczaj jako podręczniki dla naszych słuchaczy. Ten, który leży przed nami na stole, dedykowany jest słuchaczom projektu „Szkoła przedsiębiorczości wiejskiej” i ma służyć jako podręcznik uzupełniający. Książka ta, podobnie jak większość naszych publikacji, wydana została po ukraińsku. Są też publikacje po polsku, białorusku i jedna po francusku.

Jak liczny jest Wasz zespół?
Dzisiaj jest nas tu 5 osób. Od kwietnia będzie o jedną osobę więcej. Natomiast w skali całej Fundacji pracuje i działa około 150 osób. Jestem jednym z 16 dyrektorów. Jest to dla mnie obecnie praca zawodowa. Wcześniej robiłem podobne rzeczy społecznie. Pracownikiem Fundacji zostałem w roku 1991. Od roku jestem dyrektorem szczecińskiego ośrodka, wcześniej, przez lata, byłem zastępcą dyrektora. Łącznie, licząc z pracą społeczną przepracowałem w tej branży ponad 40 lat.

Nasz kilkuosobowy zespół zajmuje się organizacją szkoleń, ich logistyką, ściąganiem kompetentnych osób i wreszcie sprzedażą samych szkoleń. Zajmujemy się także szkoleniami za granicą. To moja bezpośrednia działka. Jestem obecnie ekspertem w dużym projekcie amerykańsko-polsko-ukraińskim. Uczymy samorządności nowe połączone gminy na terenie całej Ukrainy. Pomagamy im opracowywać i wdrażać strategię rozwoju. Moje trzy gromady znajdują się w obwodzie dniepropietrowskim.

Plany na przyszłość…
Trudno mi planować odległą przyszłość, bo wchodzę powoli w wiek emerytalny. Generalnie jednak chcemy kontynuować nasze działania; szkolenia i projekty. Chcemy też kontynuować współpracę z Ukrainą, bo jest to szczególnie ważny kierunek. W pewnym sensie czuję się nawet uczniem Jerzego Giedroycia, który twierdził, że nie ma wolnej i demokratycznej Polski bez takiej samej Ukrainy, Białorusi i Litwy.

Rozmawiał Leszek Wątróbski
Tekst ukazał się w nr 14 (282) 28 lipca – 14 sierpnia 2017

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.