Pomoc finansowa na odnowienie spalonej klasy w polskiej szkole w Mościskach

-a A+

Mościska szkoła nr 3 z polskim językiem nauczania ucierpiała w wyniku pożaru jednej z klas w końcu maja br., tuż po ukończeniu roku szkolnego na Ukrainie.

17 lipca z pomocą finansową do szkoły w obwodzie lwowskim, noszącą imię Królowej Jadwigi, przybyła przewodnicząca Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą Anna Schmidt-Rodziewicz. W obecności konsula generalnego RP we Lwowie Rafała Wolskiego posłanka wręczyła dyrektor Teresie Teterycz ponad osiem tysięcy złotych na ukończenie prac remontowych i wyposażenie klasy. Na tę sumę złożyły się prywatne pieniądze członków Komisji Łączności z Polakami za Granicą oraz byłych przewodniczących komisji – ministra Michała Dworczyka i ministra Adama Lipińskiego.

Szkoła nr 3 w Mościskach została podpalona przez wybite okno jednej z klas na parterze. Wrzucono płonący pojemnik z łatwopalną cieczą, który jak powiedziała dyrektor Teresa Teterycz – bardziej kopcił niż się palił, wskutek czego część wyposażenia klasy spłonęła lub nie nadaje się do użytku, a podłoga, ściany i sufit pokryły się grubą warstwą sadzy. Potencjalnie niebezpieczny pożar ograniczył się zniszczeniem jednej sali. W chwili obecnej postępowanie policji w sprawie podpalenia trwa, winnych nie orzeczono, nie są też znane motywy przestępstwa.

Remont spalonej klasy oceniono na około 10 tys. złotych, co dla szkoły okazało się sumą nieosiągalną, dlatego potrzebna była pomoc ludzi dobrej woli, między innymi miejscowych Polaków i posłów z Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą.

- Cel naszej wizyty jest pokłosiem wizyty członków Komisji Łączności z Polakami za Granicą, która odbyła się w połowie czerwca – powiedziała Anna Schmidt-Rodziewicz, przewodnicząca Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. – Gościliśmy z dwudniową wizytą we Lwowie i właśnie jednym z głównych celów wizyty było odwiedzenie spalonej polskiej szkoły w Mościskach. Zobaczyliśmy, w jak fatalnym stanie była klasa po pożarze. Po rozmowie z dyrektor powstała inicjatywa uruchomienia klasy już od nowego roku szkolnego. W ślad za postulatami posłowie Komisji Łączności z Polakami za Granicą zrobili składkę z własnych pieniędzy, które zostały przekazane na ręce dyrektor szkoły. Przeżywamy wielką radość i wielkie wzruszenie, że komisja działa ponad podziałami, że wszyscy parlamentarzyści wzięli udział we wspólnej akcji pomocowej – dodała posłanka.

Dyrektor szkoły nr 3 w Mościskach Teresa Teterycz nie kryła wzruszenia i w imieniu całej szkoły dziękowała za pomoc. – Bardzo się cieszę, że uzyskaliśmy środki na remont. Dziękuję wszystkim za pomoc dla naszej szkoły. – Dyrektor podkreśliła również, że w ciągu 15 lat czyli od chwili powstania szkoły stosunki polsko-ukraińskie w Mościskach były dobre i nigdy nie było problemów. Więc tym bardziej podpalenie szkoły było dla niej zaskoczeniem. – Było nam bardzo przykro, gdy dzieci z tej klasy przyszły to zobaczyć i się rozpłakały. To była ich klasa, w której miały się uczyć jeszcze kilka lat, do 11 klasy. Jestem bardzo wdzięczna Rodakom z Polski, którzy nie zapominają o Polakach z Mościsk– powiedziała Teresa Teterycz.

Przy wręczeniu pomocy finansowej był obecny również konsul generalny RP we Lwowie Rafał Wolski, który opowiedział o znaczeniu polskiej szkoły w Mościskach. – Szkoła nr 3 w Mościskach jest dla nas placówką bardzo ważną, ponieważ istnieje i działa w miejscowości i okolicy, gdzie mieszka bardzo wielu Polaków. Są to miejscowości pod Mościskami, które są właściwie czysto polskie. W związku z tym jest rzeczą oczywistą, że państwo i społeczeństwo polskie czują się zobowiązane do wspierania tej szkoły, by szkoła w Mościskach dalej była miejscem, które kształtuje lokalne polskie elity, miejscem w którym jest przekazywana wiedza ogólna i wiedza o współczesnej Polsce. Zależy nam również na tym, żeby szkoła nr 3 była miejscem, w którym Polacy niezależnie od wieku, niezależnie od środowiska z którego pochodzą, mogli się spotykać. Niesłychanie ważny jest dla nas fakt, że szkoła ta jest państwową szkołą ukraińską i jako taka jest otwarta dla społeczeństwa miejscowego – mościskiego, którego częścią niezbywalną są miejscowi Polacy. Zależy nam na tym, żeby w szkole w Mościskach element bliskości, współpracy sąsiedzkiej polsko-ukraińskiej był zawsze obecny i widoczny. Dlatego też należy się spodziewać, zwłaszcza w sytuacji, która jest następstwem próby wywołania pożaru w szkole, wymagającej w tej chwili remontu, że w końcu się dowiemy, co stało się przyczyną tego smutnego i tragicznego wydarzenia. Nikt nie chce, by takie rzeczy się powtórzyły, i żeby nastąpiło jakiekolwiek pogorszenie w stosunkach między środowiskiem polskim i ukraińskim, które stanowi większość na Ziemi Lwowskiej. Niesłychanie zależy nam na tym, żeby te kontakty pozostały bardzo dobre, bo są to w końcu środowiska powiązane ze sobą rodzinnie, wieloletnimi znajomościami, przyjaźniami, sąsiedztwem. Mościska do tej pory były zawsze symbolem dobrej współpracy, dobrych i serdecznych kontaktów. Nasza praca na rzecz przywrócenia szkole jej poprzedniego stanu ma być dowodem na to, że nie pozwolimy, żeby ktokolwiek próbował Polaków i Ukraińców w Mościskach skłócić – powiedział konsul generalny RP we Lwowie Rafał Wolski.

W chwili obecnej w klasie trwają prace remontowe. Przekazane przez przewodniczącą komisji Annę Schmidt-Rodziewicz koszty pomogą w ukończeniu prac i w wyposażeniu spalonej klasy, by rok szkolny mógł się rozpocząć 1 września.

Aleksander Kuśnierz
Tekst ukazał się w nr 14 (282) 28 lipca – 14 sierpnia 2017

01/01/1970 01:00

19/09/2007 19:23

Szkoło, szkoło kochana...

W roku bieżącym na Ukrainie do pierwszej klasy przyjęto 400 tysięcy maluchów, w tym 2000 w Stanisławowie. Do klasy pierwszej z polskim językiem nauczania w Ogólnokształcącej Szkole Średniej nr 3 z polskim i rosyjskim językiem nauczania rodzice zapisali 28 dzieci.

01/09/2014 05:53

198. rok szkolny w „Magdusi” rozpoczęty

W progi jednej z najstarszych szkół we Lwowie przyszli nowi uczniowie. Pierwszą klasę przyjęła nauczycielka Irena Słobodiana.


Alina Wozijan

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.