• Spotkanie opłatkowe w Stanisławowie

    Polska społeczność Stanisławowa spotkała się w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego na opłatku bożonarodzeniowym. ...
  • III Forum Młodych Polaków

    Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie) już po raz trzeci zorganizowało Forum Młodych Polaków. ...
  • Kopciuszek po niemiecku

    W ramach tygodnia języka niemieckiego uczniowie klasy 6 szkoły im. św. Marii Magdaleny przygotowali i przedstawili bajkę „Kopciuszek”. ...

aktualności

Wraz ze śniegiem do Strzałkowic dotarł św. Mikołaj

13/12/2017 22:42

Grudzień to radosny czas oczekiwania na święta Bożego Narodzenia. Najbardziej radosny jest dla dzieci, które czekają na przyjście świętego Mikołaja. Tę radość odczuły także dzieci z Centrum Kulturalno-Oświatowego Wspólnoty Polskiej w Strzałkowicach, między innymi dzieci ze Strzałkowic, Dąbrówki i Starego Sambora.

Prezydenci Polski i Ukrainy: podejmiemy działania na rzecz zniesienia zakazu ekshumacji

13/12/2017 22:27

Prezydenci Polski i Ukrainy Andrzej Duda i Petro Poroszenko uzgodnili w środę w Charkowie, że podejmą działania na rzecz jak najszybszego zniesienia zakazu ekshumacji. Ma się tym zająć wspólna komisja na szczeblu wicepremierów obu krajów - poinformowali.

„Druga jesień” w Drohobyczu po raz szesnasty.

13/12/2017 16:45

Jak co roku, 19 listopada na skrzyżowaniu dawnych ulic Czackiego i Mickiewicza w Drohobyczu – miejscu, gdzie w dalekim 1942 roku z ręki gestapowca przerwane zostało życie Brunona Schulza, zbierają się miłośnicy twórczości autora „Sklepów Cynamonowych”, aby oddać hołd jego pamięci, a także uczcić pamięć 265 Żydów – mieszkańców okupowanego miasta, którzy zginęli w tym dniu na jego ulicach. W tym roku do obchodów dołączył legendarny chór „Kairos” z Lublina.

Expose Mateusza Morawieckiego

13/12/2017 16:03

13 grudnia 2017

Polacy i Ukraińcy, czyli... zachmurzenie umiarkowane

13/12/2017 12:29

W Gazecie Olsztyńskiej ukazała się krótka rozmowa Ewy Mazgal z Mirosławem Rowickim, redaktorem naczelnym Kuriera Galicyjskiego.

XXV lat Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie

13/12/2017 12:00

Jechaliśmy do Kijowa z różnych stron w dzień, raniutko, czy też w nocy. Aby chociaż na krótko być razem, móc porozmawiać, wspomnieniem wrócić do minionych lat.

Maryjo Matko Miłosierdzia

12/12/2017 11:23

co w Ostrej Bramie tron swój masz…

Dobroć serca

12/12/2017 10:51

2 grudnia w Kurii Metropolitalnej we Lwowie pod patronatem arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego odbył się VI Charytatywny Bożonarodzeniowy Kiermasz Fundacji „Dajmy Nadzieję”, podczas którego zbierano środki na wózek inwalidzki dla ciężko chorej dziewczynki Wasyłynki Dacio.

publicystyka

Kolonia Polminowska dawniej a dziś

15/12/2017 07:56

Kolonia Polminowska jest jedną z najpiękniejszych dzielnic miasta Drohobycz, która znajduje się u jego wschodnich rubieży, przy drodze wylotowej do Lwowa i Stryja.

Lwów jesienią 1918. Część II

15/12/2017 07:49

Kontynuujemy druk materiałów Witolda Demiańczuka o wydarzeniach we Lwowie w listopadzie 1918 roku, które powstały na podstawie wspomnień i materiałów działaczy ukraińskich. Materiał ukazywał się w odcinkach w listopadowych numerach Wieku Nowego z okazji 10-lecia odzyskania Niepodległości.

Jubileuszowy tom „Wrocławskich Studiów Wschodnich”

14/12/2017 16:54

Dotarł do nas kolejny tom czasopisma „Wrocławskie Studia Wschodnie”. Jest to wydanie jubileuszowe – dwudzieste.

Nasi wrogowie, nasi przyjaciele

13/12/2017 16:50

Co do wrogów, wydawałoby się, wszystko jest jasne – to i dziś, jak przed wiekami, nasi niegdysiejsi zaborcy Rosja i Niemcy, ale pojawia się uzasadnione pytanie: czemu tak wrogo do Polski odnoszą się inne kraje, nie mające żadnego interesu w podważaniu polskiej państwowości? I na jakie wsparcie możemy w tym kontekście liczyć?

Dlatego o mechanizmach, przyczynach, metodach ciągle piszę

12/12/2017 16:38

Ostatnio spotkałem się z opiniami, że w moich o polsko-ukraińskich stosunkach, tekstach publikowanych w Kurierze Galicyjskim ciągle narzekam i wszystkich pouczam. Jeśli ktoś tak właśnie odbiera to co piszę, to, moim zdaniem, się myli.

Lwów – kolebką polskiej muzykologii

11/12/2017 12:04

Postać Michała Piekarskiego znana jest we Lwowie nie tylko ludziom związanym z muzyką. W pamięci mamy organizowane przez niego we Lwowie koncerty muzyki lwowskich kompozytorów Mieczysława i Adama Sołtysów, czy Karola Szymanowskiego, jak również artykuły w Kurierze Galicyjskim o postaciach historycznych świata lwowskiej muzyki.

Stanisławowski tranzyt. Część I

11/12/2017 11:18

W literaturze historycznej podkreśla się, że Stanisławów został założony na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych. Jest to logiczne, że gdy były drogi, to po nich wędrowano. Wędrowców nie brakło.

Rzewuscy

08/12/2017 14:09

Znane polskie rody na wschodzie Rzeczypospolitej

Tożsamość polskich Ormian.

-a A+

650 lat historii diaspory ormiańskiej w Polsce

Armenia, ojczyzna Ormian to jeden z najmniejszych krajów położonych na terenie Azji. Znajduje się w jej zachodniej części zwanej Kaukazem Południowym lub też Zakaukaziem. Zlokalizowany jest na pograniczu Europy i Azji, pomiędzy Morzem Czarnym i Kaspijskim. Ze względu na posiadane bogactwa naturalne, położenie geopolityczne na styku różnych cywilizacji i ważnych szlaków handlowych, rejon ten znajdował się od wieków w centrum zainteresowania wielkich mocarstw. Naród ormiański był narażony na liczne najazdy, prześladowania, agresję. Dzieje Ormian to historia nieustannej walki o własne terytorium, tożsamość, zachowanie religii i ormiańskiej kultury. Na skutek walk, najazdów i trudności życia w Armenii wielu Ormian od dawna migrowało z własnego kraju szukając nowych miejsc do mieszkania i życia. Także na przestrzeni ostatniego trzydziestolecia doszło do licznej emigracji ludności ormiańskiej. Spowodowane to zostało trzema ważnymi przyczynami. Pierwsza z nich to wybuch konfliktu pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem o Górski Karabach, drugą było trzęsienie ziemi, do którego doszło w 1988 roku w Spitaku i okolicach, a trzecią stanowiła sytuacja ekonomiczna, która zapanowała po uzyskaniu przez Armenię niepodległości w 1991 roku. Rozpad Związku Radzieckiego i idące za tym zmiany skutkowały załamaniem gospodarki kraju, pogorszeniem się warunków socjalno-bytowych i obniżeniem poziomu życia ludności. W tym czasie z Armenii wyjechało ponad 800 tysięcy osób. Obecnie, zgodnie z szacunkowymi danymi, liczebność diaspory ormiańskiej wynosi około 5 milionów osób, podczas gdy w samej Armenii mieszka tylko 3 miliony Ormian.

Początki ormiańskiego osadnictwa w Polsce
Kontakty polsko-ormiańskie sięgają początków polskiej państwowości. W XI wieku Armenia uległa najazdom Seldżuków, na skutek czego nastąpiła emigracja wielu Ormian na tereny Bizancjum, Rusi, Złotej Ordy, a także do miast położonych nad Morzem Czarnym. Pierwsza fala uchodźców dotarła na tereny Rusi Czerwonej, Podola i Rusi Kijowskiej. Ormiańscy kupcy szukając nowych rynków zbytu dla swoich towarów docierali wówczas do Węgier i Polski. Od XIII wieku osiedlali się oni wzdłuż tzw. drogi tatarskiej, czyli szlaku handlowego łączącego Daleki Wschód i zachodnią Europę, zakładając nowe kolonie i ośrodki kultu religijnego. W tym czasie ośrodki Ormian istniały we Lwowie, Kamieńcu Podolskim, Łucku, Mohylewie Podolskim, Jazłowcu, Stanisławowie czy Bałcie. Ormiańska wspólnota posiadała swoje szkoły, w których uczono języków, geografii, arytmetyki i retoryki. Przyjmuje się jednak, że pomimo wcześniejszego osadnictwa, o początkach ormiańskiej diaspory można mówić dopiero w odniesieniu do czasów panowania Kazimierza Wielkiego. Król w 1356 roku dokonał potwierdzenia autonomii ormiańskich kolonii oraz praw i przywilejów Ormian. Dzięki otrzymanym od Kazimierza dokumentom Ormianie uzyskali szeroki zakres samorządności zarówno w kwestiach religijnych, prawnych, sądowych, jak i podatkowych. Wszystko to przyczyniło się do stworzenia pozytywnych warunków dla rozwoju i wzbogacania się ormiańskich kolonii. Za symboliczną datę powstania diaspory ormiańskiej uznawany jest 20 stycznia 1367 roku, kiedy król Kazimierz Wielki podpisał pierwszy dokument skierowany bezpośrednio i wyłącznie do Ormian. W dokumencie król zezwala ormiańskiemu biskupowi Grzegorzowi na założenie rezydencji we Lwowie oraz pozostanie w prawie i wierze „w sposób i według zwyczajów Ormian”. Dzięki temu przywilejowi Grzegorz został pierwszym biskupem Lwowa, a miasto w szybkim tempie zyskało miano centrum ormiańskiego życia religijnego. Pozytywny stosunek króla do Ormian wpłynął na stabilizację ormiańskiego osadnictwa i rozwój ormiańskiej diaspory w Polsce.

Liczebność i struktura populacji ormiańskiej w Polsce współczesnej
Liczebność mniejszości ormiańskiej w Polsce szacowana jest bardzo różnorodnie. W zależności od czynników, które są w danym przypadku brane pod uwagę, pojawiają się liczby od 5 do 40 tysięcy osób. Na różnice szacunkowe wpływ mają przede wszystkim zmiany uregulowań prawnych związanych z zasadami legalizacji pobytu obcokrajowców w Polsce.

Ustalenie typu zbiorowości, jaki reprezentuje diaspora ormiańska, ze względu na wewnętrzne zróżnicowanie grupy oraz niejednoznaczność terminową jest sprawą trudną. W sensie prawnym jest to zbiorowość mniejszościowa, która odwołuje się do związku z istniejącym państwem. Ormianie w świetle ustawy o cudzoziemcach z 2005 roku uznani zostali za jedną z dziewięciu mniejszości narodowych. Celem takiej klasyfikacji jest przede wszystkim stworzenie zasad ochrony prawnej oraz ustalenie praw i obowiązków grupowych. Wśród podstawowych praw mniejszości gwarantowanych prawem polskim wymienia się: zakaz dyskryminacji, wolność zachowania i rozwoju własnego języka, wolność zachowania obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury, prawo do nauka języka i w języku mniejszości, możliwość nieskrępowanego wypełniania praktyk religijnych, prawo do tworzenia własnych instytucji edukacyjnych, kulturalnych oraz takich, których celem jest ochrona tożsamości religijnej, prawo do uczestnictwa w rozstrzyganiu spraw dotyczących własnej tożsamości narodowej, przywileje wyborcze dla komitetów wyborczych organizacji mniejszości. Jednak z socjologicznego punktu widzenia bardziej zasadne wydaje się traktowanie Ormian mieszkających w Polsce jako zbiorowości etnicznej o kulturze cząstkowej i imigranckim rodowodzie.

Pojęcie tożsamości narodowej
Pojęcie tożsamości w naukach humanistycznych jest kategorią wieloznaczną i dynamiczną. Pomimo swojej popularności brak jej jednoznacznych definicji i ostrych granic. O ile stosowanie tego pojęcia w stosunku do jednostki nie niesie zastrzeżeń naukowców, o tyle w ujęciu społecznym, w odniesieniu do podmiotu zbiorowego, budzi wiele kontrowersji. Pojawiające się argumenty przeciwko takiemu podejściu dotyczą przede wszystkim sporu o istnienie świadomości zbiorowej. Jednak pomimo kontrowersji kategoria „tożsamości zbiorowej” zagościła na stałe w socjologii i naukach społecznych.

Używając pojęcia tożsamość ormiańska odnoszę się do tożsamości narodowej Ormian, przez którą rozumiem świadomość przynależności do ormiańskiej wspólnoty narodowej. Identyfikacja z narodem ormiańskim i Armenią kształtuje się wokół narodowej kultury, języka, religii oraz zwyczajów. Każdy naród postrzega siebie jako pewne odrębne, a zarazem specyficzne środowisko. Do elementów narodowej tożsamości zaliczyć można między innymi: tożsamość genealogiczną (wywodzącą się z genealogii, wspólnych korzeni, losów, historii i przodków), tożsamość terytorialną (związaną z przynależnością do określonego terytorium, państwa, regionu), tożsamość językową (opartą o wspólny język, gwarę, przysłowia, legendy, powiedzenia, sposób komunikacji), religijną (wywodząca się z wyznania, wspólnej wiary, tradycji religijnej, rytuałów) czy tożsamość kulturową (w skład której wchodzą zwyczaje, stereotypy, stroje). Naród, którego większość obywateli żyje poza granicami własnego kraju, stanowi ciekawe studium do badania zbiorowej tożsamości, przyczyn i powodów zachowania kulturowej i religijnej jedności.

Ormiańska tożsamość narodowa
Początkowo Ormianie przybywający na tereny Rzeczpospolitej bardzo dbali o swoją odrębność. Charakterystyczną cechą tej społeczności był konserwatyzm zarówno pod względem religii, jak i kultury. Wśród czynników odróżniających społeczność ormiańską od ludności polskiej zwracała uwagę przede wszystkim ich tożsamość religijna. Wszyscy Ormianie zamieszkujący w Rzeczpospolitej podlegali biskupstwu we Lwowie i byli bardzo silnie przywiązani do własnego obrządku i rytuałów. Biskupstwo lwowskie pozostawało w zależności od patriarchatu eczmiadzyńskiego Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego. Powszechnie stosowaną praktyką obyczajową wśród staropolskich Ormian, silnie powiązaną z tożsamością religijną była endogamia – nakaz zawierania małżeństw wyłącznie wśród członków diaspory ormiańskiej. Endogamia sprzyjała utrzymywaniu poczucia odrębności i izolacji społecznej. Dyspensa dotyczyła jedynie innych Ormian przybywających na tereny diaspory. Z czasem praktyka zawierania małżeństw wyłącznie w obrębie własnej grupy narodowej zrodziła potrzebę ślubów pomiędzy bliskimi krewnymi. W 1572 roku Ormianie mieszkający w Polsce zwrócili się do swojego katolikosa (zwierzchnika Kościoła Ormiańskiego) o wydanie dyspensy na zawieranie małżeństw osób spokrewnionych, z powodu braku dostatecznych kandydatów z dalszych kręgów. Zmianę w tym zakresie przyniosło złożenie przez biskupa Mikołaja Torosowicza katolickiego wyznania wiary w kościele Karmelitów we Lwowie. Wydarzenie to skutkowało nawiązaniem jedności z Rzymem. Biskup swoje wyznanie powtórzył w 1635 roku przed papieżem Urbanem VII. Od tego czasu datuje się powstanie Kościoła katolickiego obrządku ormiańskiego w Polsce.

Z czasem wraz ze wzrostem pozycji diaspory ormiańskiej w Polsce obserwować można było dążenia asymilacyjne wynikające przede wszystkim z chęci zdobycia uprzywilejowanej pozycji w strukturach społecznych Rzeczpospolitej. Zaistnienie w kulturze dominującej stało się elementem aspiracji młodzieży ormiańskiej. Młodzi Ormianie z majętnych domów chętnie wstępowali w szeregi uczniów polskich szkół, zwłaszcza kolegiów jezuickich, Akademii Krakowskiej i Zamoyskiej. Taka droga dawała im szansę na zdobycie odpowiednich kontaktów towarzyskich. Istotnym elementem była również chęć pozyskania tytułu szlacheckiego. Było to możliwe przez małżeństwo lub zasługi na polu ekonomicznym, wojskowym, naukowym lub dyplomatycznym. W tym czasie wśród przedstawicieli ormiańskiej diaspory modny był orientalny ubiór. Modzie tej uległo również polskie mieszczaństwo i szlachta. Do obowiązującego stroju szlacheckiego wprowadzono od połowy XVI wieku zdobienia pochodzenia perskiego i tureckiego. Szlachcic zwyczajowo przewiązywał swój żupan kilkakrotnie bogato zdobionym pasem kontuszowym wykonanym z wzorzystego jedwabiu. Wplatano w niego złote i srebrne nici, a całość ozdabiano misternym haftem i frędzlami. Pas był dwustronny, noszony w zależności od okoliczności na różne strony odmienne kolorystycznie i ornamentowo. Na żupan zakładano długi kontusz z jednobarwnej tkaniny, zimą podszyty futrem, a latem jedwabiem. Spodnie noszono w różnych fasonach zdobione galonami, czyli taśmami ze złotych lub srebrnych nici. Szerokie, swobodnie zwisające nad cholewami butów hajdawery lub szarawary szyto z jedwabnych tkanin o żywych kolorach i ściągano w pasie jedwabnym sznurem. Popularnością w tym czasie cieszyły się również ormiańskie szable i wygolone głowy z tzw. czupem – zakręconym nad czołem kosmykiem włosów. Od tej nazwy kosmyka pojawiło się słowo czupryna określający taki rodzaj uczesania. Od momentu zdobycia Isfahanu perskiego przez Afganów i przerwania szlaków handlowych ormiańscy tkacze licznie przesiedlili się na tereny Rzeczpospolitej, zakładając finansowane przez polskich magnatów własne persjarnie – zakłady tkackie pasów kontuszowych.

Asymilacji Ormian w Polsce sprzyjała również różnorodność językowa wspólnoty. Znacząca większość Ormian mieszkających na terenach diaspory posługiwała się językiem tatarsko-kipczackim, tzw. tatarką, zaś Ormianie przybywający bezpośrednio z Armenii językiem ormiańskim w różnych dialektach. Z powodu problemów w porozumiewaniu się z miejscową ludnością diaspora ormiańska rezygnowała w życiu publicznym z tatarki na rzecz języka polskiego. Tatarka zaś pozostawała jedynie językiem domowym.

Współczesna diaspora ormiańska w Polsce
Analiza współczesnej struktury diaspory ormiańskiej w Polsce wykazuje wyraźny podział zbiorowości na tzw. „starą” i „nową” emigrację. Stara emigracja to osoby, które uległy prawie całkowitej asymilacji w społeczeństwie polskim. Ich podstawowa samoidentyfikacja sprowadza się do określenia Polak z ormiańskimi korzeniami, a świadomość narodowa jest prawie w 100% polska. Znacznie silniejsza identyfikacja miejsca w przypadku tych osób dotyczy nie tyle Armenii, co dawnych Kresów południowo-wschodnich Polski, czyli odnośnie okresu rozbiorowego Bukowiny i Galicji, dwóch prowincji austriackich. Terminem nowa emigracja określa się osoby, które przybyły do Polski po 1989 roku. Przyjmuje się, że przedstawicieli tzw. nowej emigracji ormiańskiej jest w Polsce ponad 30 tysięcy.

Analizując fazy przemian diaspory ormiańskiej w wyniku procesów asymilacyjnych można stwierdzić, że stadia rozwojowe starej i nowej emigracji ormiańskiej są zdecydowanie odmienne. Stosując typologię Grzegorza Babińskiego, w środowisku Ormian polskich wyróżnić można stadium zbiorowości imigrantów, stadium grupy pierwotnej i stadium kategorii etnicznej. Nowa emigracja znajduje się na etapie najwcześniejszym, określanym jako stadium zbiorowości imigrantów. Tożsamość zbiorowa tej grupy opiera się na spontanicznych więziach społecznych wyznaczanych przez koneksje rodzinne i towarzyskie. Cechą charakterystyczną tej fazy przemian asymilacyjnych jest przede wszystkim fakt, że jej przedstawiciele deklarują wyłącznie ormiańską tożsamość narodową, uznając się za członków wspólnoty kraju pochodzenia. Ich tożsamość etniczną określić można jako imigrancką. Ma ona charakter identyfikacyjny – jej podstawą jest autoidentyfikacja z ormiańskością na wszystkich poziomach tożsamości. Tożsamość narodowa jest w ich przypadku zgodna z identyfikacją terytorialną, językową i państwową. Należy jednak zaznaczyć, że do tej grupy należą również osoby, którym można nadać miano etników. Są to osoby posiadające pełną świadomość własnej odrębności w stosunku do osób zamieszkujących w kraju pochodzenia. Narodziny nowej świadomości następowały u nich zazwyczaj w trakcie wizyty w Armenii, po kilku czy kilkunastu latach od wyjazdu z kraju rodzinnego, w wyniku zetknięcia się z wyidealizowanym „matecznikiem”. Sytuację taką można w przypadku tych Ormian określić jako moment przełomowy – przebudzenie tożsamościowe, którego następstwem jest konstruowanie nowej strategii tożsamościowej. Wizyta w Armenii wywoływała u tych osób narastające uczucie obcości, odrębności i nieprzystosowania przy równocześnie silnej nostalgii i tęsknocie. Następstwem takiego zderzenia niejednokrotnie jest zaistnienie efektu zdublowanej tożsamości, co wyraża się w deklarowanej podwójnej identyfikacji terytorialnej, językowej i państwowej. Takie osoby mówią o posiadaniu dwóch ojczyzn, sprawnie i zamiennie posługują się językiem polskim i ormiańskim oraz funkcjonują w podwójnym świecie kultury celebrując polskie i ormiańskie święta.

Pokolenie najmłodsze charakteryzuje się niskim stopniem zróżnicowania funkcjonalnego i strukturalnego. Często pojawiają się rozbieżności pomiędzy deklarowaną identyfikacją państwową i narodową. Można w tym przypadku mówić o tożsamości etniczno-narodowej grupy pierwotnej – identyfikacji bilateralnej. Równoczesna silna identyfikacja z Polską i Armenią powoduje sytuację odczuwaną jako niedostosowanie społeczne. Tożsamość tych osób można określić jako niespójną. W przypadku młodych ludzi stykających się z nowym środowiskiem nieustannie pojawia się potrzeba konstruowania na nowo własnej tożsamości. Interioryzacja świata zewnętrznego prowadzi do przemian świadomościowych, które mogą spowodować kryzys tożsamościowy i poczucie odrzucenia społecznego. Dlatego bardzo ważnym zadaniem stojącym przed dorosłymi przedstawicielami środowiska ormiańskiego jest wskazanie tym młodym ludziom wartości dodanej podwójnej tożsamości. Jak wskazują praktycy integracji pracujący z cudzoziemcami i uchodźcami w tym okresie przejściowym niezwykle ważne są spotkania motywujące z grupami rówieśniczymi o odmiennym pochodzeniu etnicznym. W trakcie takich spotkań dochodzi do wyzwolenia emocjonalnego, co pozwala na konstruowanie tożsamości bez towarzyszącego temu procesowi napięcia etnicznego. Bez efektu wyzwolenia proces konstruowania tożsamości nie może zostać zakończony. Tożsamość nadawana nie odpowiada tożsamości odczuwanej, a odczuwana jest trudna do wyrażenia ponieważ nie jest w pełni uświadamiana. Ten typ tożsamości stanowi implikację poczucia inności i obcości.

Zupełnie w odmiennym stadium przemian znajduje się tzw. stara emigracja. W tym przypadku można mówić o stadium kategorii etnicznej. Wykazywana tożsamość może zostać określona jako tożsamość przystosowana. Ormianie należący do starej emigracji mają świadomość swojego pochodzenia, jednakże jest to dla nich kwestia drugoplanowa. Za ojczyznę uważają Polskę i posługują się językiem polskim. Podstawą tożsamości kolektywnej jest przekonanie o wspólnym pochodzeniu, więź społeczna o charakterze ideologicznym oraz dążenie do wspólnego celu. Tym celem jest przede wszystkich ochrona dziedzictwa kulturalnego oraz dbałość o transmisję ormiańskiego przekazu kulturowego. Nieznajomość języka ormiańskiego implikuje również polską tożsamość językową. Przedstawiciele starej emigracji deklarują polską tożsamość narodową, opartą na pełnej identyfikacji z krajem zamieszkania. Ich tożsamość etniczna wykazuje zgodność na poziomie tożsamości państwowej i narodowej. W przeprowadzonych rozmowach i wywiadach respondenci kładą nacisk na polską identyfikację, koncentrując się na tym, co odróżnia ich od nowej emigracji. Różnic pomiędzy sobą a innymi Polakami zazwyczaj nie podawali. Dopiero w pytaniach konkretyzujących wyróżniki tożsamości ormiańskiej pojawiły się określenia typu „ciemniejsza karnacja”, „duży nos”, „ciemne włosy” „spryt do interesów”, „inteligencja”, „muzykalność”.

Ormiańskie organizacje, stowarzyszenia i szkoły
Największe zmiany z punktu widzenia tożsamości ormiańskiej przyniosła ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych uchwalona w styczniu 2005 roku. Uregulowała ona sprawy z zachowaniem i rozwojem tożsamości kulturowej, a także sposoby racjonalizacji zasady równego traktowania osób bez względu na pochodzenie. Ustawa ta zakwalifikowała Ormian w Polsce do mniejszości narodowych dając tym samym tej grupie pewne prawa i przywileje. Między innymi w artykule 5 tejże ustawy stwierdzono, że „zabrania się stosowania środków mających na celu asymilację osób należących do mniejszości, jeżeli środki te są stosowane wbrew jej woli”. Na mocy ustawy przyznano środki finansowe, które pomogły w organizacji życia społecznego poszczególnych mniejszości.

W okresie Polski Ludowej obowiązujące prawo do zakładania stowarzyszeń nie było formalnie ograniczone, jednak polityka władz nie sprzyjała powstawaniu organizacji społecznych. Od 1956 roku powszechna była również praktyka, że jednej mniejszości odpowiada jedna organizacja dookreślana nazwą mniejszości i dodatkiem „społeczno-kulturalna”. Po roku 1971 władze dążyły do zintegrowania mniejszości etnicznych i narodowych ze społeczeństwem polskim uznając wszystkie odrębności za elementy folkloru. Sytuacja uległa zmianie właściwie dopiero po 1989 roku w następstwie wydania 7 kwietnia prawa o stowarzyszeniach, które weszło w życie 1 stycznia 1990 roku.

Zmiana ta przyczyniła się do instytucjonalizacji życia społeczności Ormian w Polsce. Jeszcze w roku 1980 w Krakowie powstało Koło zainteresowań Kulturą Ormian, założone przy oddziale Polskiego Towarzystwa Ludoznawczego. Podobne koła powstały również w Warszawie i w Gdańsku. Od roku w następującym porządku chronologicznym zostały zarejestrowane w Polsce kolejne organizacje ormiańskie: w 2001 roku w Gliwicach Związek Ormian w Polsce im. ks. Arcybiskupa Józefa Teodorowicza (prezes Anna Olszańska) oraz Stowarzyszenie Ormian w Polsce z siedzibą w Elblągu (prezes Genadik Martirosyan); w 2002 roku w Krakowie Ormiańskie Towarzystwo Kulturalne (obecny prezes Maciej Janik) oraz w Katowicach Stowarzyszenie Ormian w Polsce Pharos (prezes Wojciech Ostrwicki); w 2006 roku Fundacja Kultury i Dziedzictwa Ormian Polskich (prezes Jan Abgarowicz) oraz Stowarzyszenie Młodzieży Ormiańskiej w Warszawie (prezes Babken Khanzadyan); w 2007 roku Fundacja Ormiańska KZKO, w Warszawie (prezes Marta Axentowicz Bohosiewicz) oraz Fundacja Centrum Kultury Ormiańskiej „Musa-ler” (prezes Hakob Baghdasaryan); w 2009 roku Stowarzyszenie Ormian w Polsce Łódź (prezes Martin Gasparyan); w 2011 roku Towarszystwo Ormian Polskich TOP we Wrocławiu (prezes Adam Domanasiewicz); w 2012 roku Ormiańsko-Polski Komitet Społeczny w Zabrzu (prezes Hraczja Bojadżjan); w 2013 rok Arm-pol, Centrum rozwoju stosunków ormiańsko-polskich oraz Kieleckie Stowarzyszenie Ormian w Polsce 2013 (prezes Varuzhan Chobanyan); w 2015 rok Związek ormiański w Gdańsku (prezes Gagik Parsamyan). Już sama liczba tych organizacji pokazuje różnorodność ormiańskiej diaspory w Polsce.

Obecnie w Polsce funkcjonują także trzy szkoły ormiańskie: w Warszawie, w Krakowie, i w Gdańsku. Pierwsza szkoła ormiańska w Polsce została założona w 1994 roku w Warszawie. Nosiła zaszczytne imię Mesropa Masztoca – ormiańskiego uczonego i duchownego, twórcy ormiańskiego alfabetu. Funkcjonowała w budynku szkoły podstawowej przy ul. Lindego 20, a następnie w liceum ogólnokształcącym przy ul. Niskiej 5. Założycielką i dyrektorką szkoły była Marine Restevanyan. Szkoła istniała przez 3 lata i została zamknięta w 1997 roku. Szkoła wydawała świadectwa uznawane na terytorium Armenii. Po zamknięciu szkoły nastąpiła przerwa w instytucjonalnym nauczaniu języka ormiańskiego trwająca aż do 2003 roku, kiedy to również w Warszawie z inicjatywy Pawła Korczyńskiego (Ormianina z pochodzenia) został założony Międzyszkolny punkt nauczania języka i kultury ormiańskiej. W 2004 roku placówka ta została przeniesiona do szkoły podstawowej nr 12 im. Bohaterów Pawiaka przy ul. Karmelickiej 13. Nauczanie odbywa się do dnia dzisiejszego według „Programu autorskiego nauczania języka i kultury ormiańskiej” opracowanego przez nauczycielkę języka ormiańskiego mgr Margaritę Jeremian-Woźniakowską. Program szkolny przeznaczony dla uczniów narodowości ormiańskiej, w międzyszkolnych zespołach nauczania, w szkołach podstawowych i gimnazjach został dopuszczony do użytku przez ministra Edukacji Narodowej i Sportu w kwietniu 2005 r. Obecnie w szkole są trzy klasy odpowiadające trzem etapom edukacji. Dzieci na co dzień uczestniczą w zajęciach różnych warszawskich szkół, a w soboty i niedziele mają zajęcia w szkole ormiańskiej. W programie nauczania języka ormiańskiego akcentowane jest przede wszystkim podejście komunikacyjne, czyli nauka praktycznej znajomości języka i zdobycia kompetencji w zakresie czterech podstawowych sprawności: rozumienia, mówienia, czytania i pisania.

W Krakowie od 2004 roku działa Sobotnia szkoła ormiańska założona przy Ormiańskim Towarzystwie Kulturalnym. Zajęcia odbywają się w salach udostępnianych przez dyrekcję Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej budynku przy ul. Rajskiej 1. W szkole zajęcia prowadzą cztery nauczycielki Gohar Khachatryan, Veronika Hovannisyan, Ela Mkrtchyan i Pertshuhi Kuyumjyan. Przy szkole działa kółko teatralne „Banali”. Obydwie szkoły oprócz zwykłych zajęć językowych rozszerzają swój program o naukę historii, geografii, kultury i tańca. W ramach zajęć przygotowują spektakle o tematyce ormiańskiej, uczą się recytacji wierszy i śpiewają ormiańskie pieśni. Kształcenie literackie powiązane jest z kształceniem kulturalnym w zakresie teatru, filmu i telewizji. Uczniowie uczą się korzystania ze słowników, encyklopedii, czytają ormiańskie czasopisma i książki zgodnie z przygotowanym spisem lektur.

Szkoła ormiańska w Gdańsku została założona w 2001 roku i działała tylko przez rok. Zajęcia z języka ormiańskiego prowadzone były w niedzielę przez Norajra Ter-Grigorjana filologa klasycznego, autora podręcznika do nauki łaciny jak również współautora słownika polsko-ormiańskiego i rosyjsko-ormiańskiego. Lekcje odbywały się w salce parafii św. Piotra i Pawła. Obecnie zajęcia prowadzi Gajane Hakopian w szkole podstawowej nr 58 przy ulicy Skarpowej 3.

Przyszłość
Obecnie przy analizie kwestii tożsamości Ormian mieszkających w Polsce trzeba uwzględnić dynamiczne przemiany społeczne, które w ostatnim dziesięcioleciu nabrały globalnego charakteru, często destrukcyjnie wpływając na społeczny porządek grup, zbiorowości i wspólnot. Dominujące dotychczas kryteria tożsamości koncentrujące się na pokrewieństwie, więzach krwi, narodowości czy religii straciły na aktualności ze względu na tempo zmieniającej się rzeczywistości. Konsekwencjami procesu współczesnych zmian są tendencje zjednoczeniowe i uniwersalistyczne, ale również dezintegracja przestrzeni publicznej, która znajduje wyraz w procesach migracyjnych i rozpadzie państw jednolitych narodowo. Ludzie obecnie łatwiej ruszają w podróż zdobywając nowe doświadczenia, poznając nowe kultury i ucząc się funkcjonować w sytuacji permanentnej zmiany i w bardzo zróżnicowanym środowisku. Jednocześnie laicyzacja, internet, takie same programy telewizyjne, identyczne zwyczaje żywieniowe, rozrost korporacji, wspólny uniwersalny język (np. angielski), powodują, że znikają podziały religijne i kulturowe, a miejsce urodzenia i korzenie nie mają znaczenia. Współczesny człowiek zmieniając miejsce zamieszkania, wchodząc w środowisko osób innej narodowości funkcjonuje w dobrze znanej mu, uniwersalnej przestrzeni i kulturze. Ta łatwość przenoszenia się z miejsca na miejsce, łatwość integracji i asymilacji stanowi jednak duże wyzwanie dla zachowania tożsamości. Biorąc pod uwagę zarówno globalizację jak i fragmentaryzację dzisiejszego świata, kluczowym zagadnieniem dla zrozumienia sposobów funkcjonowania człowieka w kontekście społecznym staje się jego tożsamość. Tożsamość, u podłoża której stoi odwieczne pytanie: „Kim jestem?”. Aby zachować swoją tożsamość ormiańska diaspora w Polsce musi zadbać o kultywowanie tradycji, właściwy i atrakcyjny przekaz kulturowy skierowany do najmłodszego pokolenia oraz o ochronę ormiańskiego dziedzictwa.

Dorota Ziętek
Tekst ukazał się w nr 9-10 (277-278) 23 maja – 15 czerwca 2017

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.