• Lwowski humor i satyra sprzed 105 laty

    Lwów słynął z tworzenia specyficznych mieszanek gwarowych i żargonowych, karykatur, satyr politycznych i obyczajowych. Wiele takich materiałów pojawiało się w pismach, ukazujących ...
  • Perełki przy granicy

    Kontynuując opis perełek architektury, leżących w bezpośredniej bliskości granicy z Polską (w poprzednim odcinku zwiedziliśmy Rawę Ruska, Uhnów i Bełz), posuwamy się dalej w kierun...
  • Abp Mieczysław Mokrzycki: „Jesteśmy bard...

    O pierwszej reakcji w środowisku Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie na ustawę Rady Najwyższej, według której 25 grudnia będzie dniem wolnym od pracy Kurier dowiedział się we ...

aktualności

Ministrowie Krzysztof Szczerski i Kostiantyn Jelisejew spotkali się w Krakowie

17/11/2017 21:08

Z inicjatywy Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy w Krakowie spotkali się Wiceprzewodniczący Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów RP i Ukrainy – Krzysztof Szczerski i Kostiantyn Jelisejew.

„Polacy nie gęsi, swój język mają” – Mikołaj Rej z Żurawna

17/11/2017 11:51

Tak, tak, proszę szanownych Czytelników. Wbrew temu, czego uczono nas w szkole, ojciec literatury polskiej pochodził wcale nie z Nagłowic, ale z naszego Żurawna nad Dniestrem. I ten fakt pora przywrócić i literaturze, i historii.

Stanisławowska lekcja historii w kinie

16/11/2017 13:15

 

Tradycyjnie w ramach Przeglądu Najnowszych Filmów Polskich odbyła się w Stanisławowie Lekcja historii w kinie.

25 grudnia dniem wolnym na Ukrainie

16/11/2017 11:00

238 deputowanych Rady Najwyższej Ukrainy poparło nowelizację ustawy o dniach wolnych, według której 25 grudnia i 7 stycznia będą teraz dniami wolnymi. Jednocześnie zlikwidowano dzień wolny, który przypadał na 2 maja.

Kurier Stanisławowski

15/11/2017 15:45

Historia przez pryzmat wieków

Od Marii do Wisławy: pamięci polskich noblistów

15/11/2017 07:13

Daleko poza Drohobyczem znane są imprezy kulturalno-oświatowe, organizowane w polskiej sobotniej szkole działającej przy Szkole Ogólnokształcącej nr 15, której dyrektorem jest Igor Łogin.

Obchody 99. rocznicy Niepodległości Polski w Stanisławowie

14/11/2017 22:35

W niedzielę, 12 listopada odśpiewaniem hymnu narodowego Polski pod pomnikiem Adama Mickiewicza polska społeczność Stanisławowa (Iwano-Frankiwska) rozpoczęła obchody 99. rocznicy Niepodległości Polski.

Pomagamy rodakom na Kresach

14/11/2017 15:40

Nam, Kresowianom, przypadły w udziale dwie Ojczyzny: Ojczyzna dzieciństwa, młodości – to Ziemia Kresowa i Ojczyzna przydzielona nam – to tzw. Ziemie Zachodnie, odzyskane. Tęsknimy za naszą pierwszą Ojczyzną, dlatego tak często organizujemy wycieczki i odwiedzamy ją.

Podróże do centrum Europy

13/11/2017 15:14

Europejczycy od tysięcy lat, w odróżnieniu od barbarzyńców, pielęgnują swoje tradycje: wiedzą, skąd pochodzą, jaką tradycje narodową i kulturalną posiadają. Dzięki temu Europa zachowała swoją tożsamość.

publicystyka

Klasztor reformatów czeka na odrodzenie

17/11/2017 07:43

Na konferencji prasowej 19 października przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej Aleksander Hanuszczyn poinformował, że w ramach długotrwałego programu „Polska – Białoruś – Ukraina” na lata 2014–2020 w roku 2017 sfinansowano 17 projektów. 10 z nich realizowanych będzie we współpracy z polskimi i białoruskimi sąsiadami Ukrainy.

Ignacy Kamiński

16/11/2017 07:37

Burmistrz herbu Topór

307 Dywizjon Myśliwski Nocny Lwowskich Puchaczy

15/11/2017 08:11

Zapomniana historia z czasów II wojny światowej

Jak Polacy Charków budowali. Część XVI

15/11/2017 07:25

Polscy badacze Jakucji i Syberii związani z Charkowem

Do Stanisławowa zawitał 6 Przegląd Najnowszych Filmów Polskich

13/11/2017 23:02

Symbolicznie w dniu 11 listopada filmem „Powidoki” w reżyserii Andrzeja Wajdy rozpoczął się 6 Przegląd Najnowszych Filmów Polskich "Pod Wysokim Zamkiem" w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie). Licznie zebrana publiczność stanisławowska sprawiła, że w sali kina „Lumiere” dostawiano krzesła.

Z Sanoka do Brukseli przez Truskawiec – z teatrem „AGRADA”

13/11/2017 15:36

Czy jechaliście Państwo kiedykolwiek autokarem z Sanoka do Brukseli? Jeżeli nie, to na pewno przegapiliście ogłoszenie o takiej możliwości, która wydarzyła się 21 października.

Smutne wieści z Czarnego Ostrowa

13/11/2017 15:04

Zabytki, jak ludzie – powstają, żyją i umierają. Przykro, gdy odbywa się to na naszych oczach, gdy takiemu zniszczeniu można byłoby zapobiec.

Dzięki temu filmowi Europa dowiedziała się o losie Tatarów Krymskich

12/11/2017 15:53

W czasie 2. Festiwalu Filmowego Ukraina w Warszawie zaprezentowano film polsko-ukraiński „Kiedy ten wiatr ustanie?” w reżyserii Polki, Anieli Gabryel, który został nagrodzony w 2016 roku na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Amsterdamie.

Ludzie chętnie pomagali zrobić film o Hucie Pieniackiej

12/11/2017 15:49

Rozmowa z Mariuszem Jankowskim, reżyserem filmu „Podwójne korzenie”.

Polskie Termopile – Zadwórze 1920

-a A+

Mała wieś Zadwórze, odległa o 33 km od Lwowa, stała się 17 sierpnia 1920 r. miejscem bitwy, która od razu obrosła legendą w dziejach Wojska Polskiego, ale dotąd nie doczekała się opracowania.

W okresie PRL została całkowicie wymazana z pamięci narodowej – nasz film ma przywrócić należne jej miejsce.

Bohaterowie bitwy, którzy polegli niemal wszyscy, to żołnierze specjalnego oddziału WP („lotnego detachementu” wg ówczesnej terminologii) utworzonego w lipcu 1920 r. przez rotmistrza (w przyszłości generała słynnego z kampanii wrześniowej 1939 r.) Romana Abrahama. Byli to głównie pospiesznie wyszkoleni ochotnicy ze Lwowa, młodzi chłopcy pod dowództwem doświadczonych już bojowo oficerów, jak sam Abraham, czy jego zastępca kapitan Bolesław Zajączkowski, który przeszedł cały szlak Legionów.

Po załamaniu się wyprawy kijowskiej na front południowy ofensywy sowieckiej rzucona została słynna I Armia Konna Budionnego, która wkrótce znalazła się pod Lwowem. „Detachement” Abrahama skutecznie opóźniał postępowanie bolszewików, lecz ponosił ciężkie straty. Gdy rtm. Abraham odniósł ciężką ranę, dowodzenie przejął kpt. Zajączkowski, który z resztkami oddziału wycofywał się torami ku Lwowowi. W małej wsi Zadwórze natknął się niespodziewanie na znaczne siły bolszewickie, które skrótami wyszły na tyły polskie, zagrażając miastu niespodziewanym atakiem z marszu.

W tej sytuacji, mimo wielokrotnej przewagi wroga, kpt. Zajączkowski na czele swych ochotników odbił stację kolejową w Zadwórzu i mimo ciężkich strat odparł sześć kolejnych ataków bolszewickich. Po wyczerpaniu amunicji Zajączkowski i inni oficerowie popełnili samobójstwo, a garstka obrońców została podczas walki wręcz rozsiekana szablami przez kozaków Budionnego.

Jednak ich ofiara nie poszła na marne – całodzienny bój zatrzymał znaczne siły wroga, co pozwoliło innym oddziałom polskim wycofać się do Lwowa i wzmocnić jego obronę tak, że miasto przetrwało pomyślnie bolszewickie oblężenie.

„Zadwórzacy” spoczęli nieopodal miejsca swej ostatniej bitwy. Wkrótce po zwycięskim zakończeniu wojny 318 poległym usypano przy torach kolejowych obok stacji kolejowej w Zadwórzu ponad 20-metrowy kurhan i wzniesiono na nim w 1927 r. pomnik w kształcie słupa granicznego zwieńczonego krzyżem. Siedmiu spośród nich, których zwłoki udało się zidentyfikować, wśród nich „polski Leonidas” kpt. Zajączkowski – spoczęło w specjalnej kwaterze na Cmentarzu Orląt Lwowskich.

Dziś oba te miejsca – a już z pewnością cmentarz w Zadwórzu – powróciły do stanu sprzed II wojny i co roku odbywają się na nich uroczystości rocznicowe.

Po moim filmie „Trudne braterstwo” (1998 r.) o sojuszu Piłsudski-Petlura kilkakrotnie jeszcze podejmowałem tematy związane z tym okresem. Od dawna też planowałem realizację dużego filmu dokumentalnego poświęconego ofierze „Zadwórzaków”. Ostatecznie mieliśmy go realizować na 90. rocznicę, uzyskaliśmy już wsparcie Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, niestety śmierć jej szefa Pana Andrzeja Przewoźnika, jednej z 96 ofiar tragedii smoleńskiej zniweczyła te plany, gdyż ówczesne władze wolały stawiać pomniki nagrobne sowieckim najeźdźcom w Ossowie, niż uczcić pamięć „Zadwórzaków” – polskich żołnierzy broniących polskiego Lwowa…

Dopiero obecnie, dzięki „dobrej zmianie” w wielu urzędach państwowych idea ta odżyła na nowo: w wyniku konkursu ogłoszonego przez Radę Kombatantów i Osób Represjonowanych uzyskałem dofinansowanie projektu.

Nasz film przedstawi bitwę pod Zadwórzem nie tylko jako bohaterski epizod, ale jako ważki element całej Bitwy Warszawskiej, w szczególności działań obronnych na froncie południowym, które angażując na dłużej I Armię Konną bolszewików umożliwiły powodzenie kontrofensywy sierpniowej.

Dziś nie ma już wśród żywych nikogo, kto mógłby opowiedzieć o wydarzeniach pod Zadwórzem z autopsji, dlatego odwołamy się do relacji współczesnych temu wydarzeniu, a zachowanych w archiwach – zarówno polskich, jak i postsowieckich – oraz poprosimy o wypowiedzi historyków polskich i ukraińskich.

Z udziałem znawcy tej problematyki wybitnego historyka wojskowości pułkownika Tadeusza Krząstka ukażemy miejsce, przebieg i znaczenie bitwy pod Zadwórzem, wykorzystując archiwalne materiały filmowe, fotograficzne i dokumentalne ze zbiorów polskich i ukraińskich oraz specjalnie do filmu wykonane mapy.

Głównym punktem filmu będzie rekonstrukcja wydarzeń na stacji Zadwórze dzięki możliwości wykorzystania grup rekonstrukcyjnych biorących udział corocznie w inscenizacji Bitwy pod Komarowem, z którymi odbyliśmy wstępne uzgodnienia. Samą bitwę przedstawimy więc posługując się własnymi i archiwalnymi zdjęciami z wojny 1920 r. starając się metodami montażu filmowego uzyskać wrażenie dynamizmu i dramatyzmu wydarzeń.

Przedstawimy także dzieje wzniesienia kurhanu z pomnikiem i cmentarza w Zadwórzu za czasów II Rzeczypospolitej, losy tego memoriału w czasach komunistycznych na Ukrainie oraz dzisiejszy wygląd miejsc pochówku bohaterów pod Zadwórzem i we Lwowie, które zostały odrestaurowane dzięki staraniom władz polskich i życzliwości strony ukraińskiej. W tej części filmu rolę prowadzącego przejmie specjalista historyk ukraiński, prof. Bohdan Hud z Uniwersytetu Lwowskiego, z którym pracowaliśmy przy poprzednich filmach.

Zaprezentujemy także historię powstawania legendy „Polskich Termopil”, w czym niemały udział miał cykl 12 obrazów ukazujących bitwę, namalowany w 1936 r. przez jednego z nielicznych jej ocalałych uczestników – Mieczysława Jana Iwanickiego. Rozpowszechniane masowo w II RP w postaci pocztówek, po II wojnie światowej zostały skazane na zapomnienie, podobnie jak sama bitwa i jej bohaterowie, których teraz przywracamy pamięci narodowej. Podejmiemy próbę odnalezienia jeśli nie oryginałów, które prawdopodobnie zostały zniszczone w czasach komunistycznych, to przynajmniej oryginałów pełnego cyklu pocztówek z okresu II Rzeczypospolitej.

I tutaj podwójny mój apel do Czytelników „Kuriera Galicyjskiego”, z którym mam zaszczyt współpracować jako autor artykułów od kilku ładnych lat.

Po pierwsze, właśnie w sprawie owych 12 pocztówek: proszę Państwa o przejrzenie pod tym kątem rodzinnych i wszelkich innych dostępnych zbiorów, może coś się odnajdzie?

Druga prośba jest skierowana do wszystkich, którym bliska jest sprawa pamięci „Polskich Termopil” na Ukrainie o wsparcie finansowe naszego filmu, gdyż uzyskane dofinansowanie sięga ledwie 10% kosztorysu.

Szukam sponsorów w Polsce, nie wstydzę się ich szukać również na Ukrainie. Zdarzało mi się latami walczyć o fundusze na różne projekty filmowe, ale wierzę, że w tym przypadku uda nam się rozpocząć zdjęcia już w tym roku, by w 100. rocznicę zwycięstwa nad bolszewikami nie zabrakło filmu oddającego cześć „Zadwórzakom”.

Tym, którzy swój wkład w polski triumf w 1920 roku wnieśli ofiarą własnej śmierci.

Jerzy Lubach

Info:
Jerzy LUBACH, pseudonimy literackie „Andrzej Poraj”, „Geoffrey Monk”, urodził się 01.04.1954 w Warszawie. Jest reżyserem i niezależnym producentem filmowy, szefem Studia Filmowego KINIKON, autorem filmów dokumentalnych o tematyce dotyczącej historii, kultury, religii i sztuki.

Pisarz, autor powieści i opowiadań, tłumacz literatury rosyjskojęzycznej, publicysta i autor artykułów dla prasy oraz wydawnictw ukazujących się poza zasięgiem cenzury w PRL („Antyk”, „BAZA”, „Puls”); używał wówczas pseudonimu „Andrzej Poraj”. W okresie III RP publikował na łamach „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i „Kuriera Galicyjskiego”.

Założyciel i Prezes Prometejskiego Klubu Przyjaciół Gruzji, członek-założyciel Domu Kaukaskiego w Warszawie. Za działalność na rzecz integracji wojskowej Polski i Ukrainy poprzez realizację filmów o tej tematyce odznaczony polskim medalem „Za Zasługi dla Obronności Kraju” oraz ukraińskim medalem „10-lecia Sił Zbrojnych Niepodległej Ukrainy”, za zasługi na polu upowszechniania wiedzy o historii i kulturze Gruzji odznaczony gruzińskim „Orderem Honoru”.

Tekst ukazał się w nr 14-15 (258-259) 16-29 sierpnia 2016

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.