• Dobroć serca

    2 grudnia w Kurii Metropolitalnej we Lwowie pod patronatem arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego odbył się VI Charytatywny Bożonarodzeniowy Kiermasz Fundacji „Dajmy Nadzieję”, podcz...
  • Lwów – kolebką polskiej muzykologii

    Postać Michała Piekarskiego znana jest we Lwowie nie tylko ludziom związanym z muzyką. W pamięci mamy organizowane przez niego we Lwowie koncerty muzyki lwowskich kompozytorów Miec...
  • Stanisławowski tranzyt. Część I

    W literaturze historycznej podkreśla się, że Stanisławów został założony na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych. Jest to logiczne, że gdy były drogi, to po nich wędrowano. Wędr...

aktualności

Maryjo Matko Miłosierdzia

12/12/2017 11:23

co w Ostrej Bramie tron swój masz…

Niepełna ukraińska reforma emerytalna

08/12/2017 14:03

Po długim oczekiwaniu, 3 października została przyjęta przez Radę Najwyższą Ukrainy długo oczekiwana reforma emerytalna. Niestety, bez wcześniej planowanego filaru kapitałowego, co czyni ją niepełną.

Dobiegł końca tegoroczny sezon turystyczny w Karpatach

07/12/2017 19:44

W ramach projektu ożywiania „Przedwojennych tradycji turystycznych w Karpatach Wschodnich”

W Przemyślu powstało Wschodnioeuropejskie Centrum Dialogu IDEE

07/12/2017 13:15

Na bazie Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu powstało Wschodnioeuropejskie Centrum Dialogu IDEE – skrót od słów „Integracja”, „Demokracja”, „Edukacja” i „Europa”. Jego głównym celem będzie działanie na rzecz współpracy w Europie Środkowo-Wschodniej. Ważnym punktem będzie także współpraca polsko-ukraińska.

Radość w oczach dziecka

07/12/2017 11:51

Na ten dzień – 6 grudnia, św. Mikołaja – dzieciaki czekają cały rok. Piszą listy, wypatrują świętego i czują się speszone, gdy święty zapyta o coś, co było nie tak. W polskiej grupie w przedszkolu nr 48 przy ul. Metrologicznej we Lwowie na ten dzień czekano od dawna i przygotowano się rzetelnie.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin z wizytą na Uniwersytecie Przykarpackim

07/12/2017 10:11

W ramach roboczej wizyty w Iwano-Frankiwsku, 30 listopada br. Uniwersytet Przykarpacki odwiedził minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin.

Św. Mikołaj odwiedził Szkółkę Piłkarską Pogoni Lwów

06/12/2017 14:10

Wieczorem 5 grudnia, po zakończeniu treningu najmłodsi piłkarze Pogoni Lwów, otrzymali prezenty od św. Mikołaja. Wręczył je trampkarzom LKS-u prezes Marek Horbań.

publicystyka

Dlatego o mechanizmach, przyczynach, metodach ciągle piszę

12/12/2017 16:38

Ostatnio spotkałem się z opiniami, że w moich o polsko-ukraińskich stosunkach, tekstach publikowanych w Kurierze Galicyjskim ciągle narzekam i wszystkich pouczam. Jeśli ktoś tak właśnie odbiera to co piszę, to, moim zdaniem, się myli.

Rzewuscy

08/12/2017 14:09

Znane polskie rody na wschodzie Rzeczypospolitej

26 Konkurs Recytatorski im. Adama Mickiewicza „Kresy”

07/12/2017 13:58

Z organizatorką Konkursu Recytatorskiego im. Adama Mickiewicza „Kresy” Teresą Dutkiewicz rozmawiała Maria Basza.

Zobaczył piekło na ziemi i opowiedział o tym światu

07/12/2017 13:52

Jan Karski miał wybór, jak każdy człowiek, co dnia. Przecież nie musiał wejść do getta, nie musiał jechać do Bełżca – było to bardzo niebezpieczne. Jednak podjął decyzję, że wejdzie. Skutki jego działań były kolosalne, tak że możemy mówić o roli jednostki w historii.

Wspomnienie o Szymonie Kazimierskim

06/12/2017 13:47

Minął rok jak go zabrakło. Odszedł od nas przedwcześnie. Straszna choroba zabrała go i sprawiła, że nigdy już nic nie napisze.

Bezpieczne miejsce spotkania

05/12/2017 09:19

19 listopada w galerii „Własna strzecha” we Lwowie została otwarta wystawa pracowników Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

W Stanisławowie uczczono pamięć generała Stanisława Sosabowskiego

05/12/2017 09:15

Staraniem Towarzystwa Kultury Polskiej im. F. Karpińskiego został przypomniany jeden z najbardziej zasłużonych dla Polski synów Ziemi Stanisławowskiej.

Z Warszawy do Kijowa przez Lwów

30/11/2017 13:37

VI Festiwal „Odkrywamy Paderewskiego”

W czyim interesie?

-a A+

Fraza o wykorzystywaniu historycznych sporów polsko-ukraińskich przez „trzecią stronę” dzisiaj brzmi już jak mantra, ale ostatnie wydarzenia w Czerwonem nadały jej pełniejsze znaczenie, przekroczono w tej sprawie kolejne granice.

Mam tu na myśli uroczystości związane z pochówkiem szczątków żołnierzy z dywizji SS Galizien. Nie zamierzam wchodzić w spór o to, który z szatanów drugiej wojny światowej był bardziej diaboliczny: Hitler czy Stalin. Nie zamierzam poszukiwać i katalogować zbrodni upamiętnianej tam formacji, ani rozważać motywacji idących do niej ochotników. Rozumiem rodziny, które postanowiły pożegnać swoich bliskich. Nie rozumiem natomiast obecności podczas uroczystości gubernatora obwodu Lwowskiego, który tym samym wpisał uroczystość w politykę historyczną państwa ukraińskiego.

Internet obiegły zdjęcia gubernatora w otoczeniu ludzi ubranych w mundury z trupią główką na czapkach. Pomyślmy jakim prezentem są takie fotografie dla rosyjskiej propagandy, która konflikt z Ukrainą już od dawna przedstawia jako kontynuację ukochanej przez Rosjan Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. To jednak może być dopiero początek problemów.

Co prawda od jakiegoś czasu polscy politycy wydają oświadczenia, że „Z Banderą do Unii nie wejdziecie”. Nie jest to jednak zbyt przekonujące. Dotąd historia polsko-ukraińskich relacji nie stanowiła problemu dla unijnych urzędników, a obecne polskie władze raczej nie mają wielkich możliwości wpływu na centralne struktury Unijne. Gloryfikacja formacji SS ma jednak inny charakter, wychodząc poza dwustronne stosunki naszych krajów. Dotyka ona tematu będącego na eurosalonach niemal religijnym tabu, na straży którego stoją odpowiednie prawa, instytucje i organizacje pozarządowe. Nawet to może być jednak dopiero początkiem problemów, bo dalej w kolejce czekają Tel-Awiw i opiniotwórcze kręgi żydowskie z za oceanu. Całość wygląda na świadome dążenie Ukrainy do frontalnego zderzenia z pędzącym pociągiem dominującej na jej Zachodzie ideologii. Jak bardzo niszczycielska może być taka kolizja, boleśnie przekonali się Łotysze i Estończycy próbujący dopisać podobne formacje do swojej przeszłości narodowej. Tyle tylko, że oba kraje są w UE, NATO i nie mają (przynajmniej na razie) toczącej się wojny z Rosją…

Moje zdziwienie jest więc zdecydowanie większe niż brak akceptacji, choć i ten jest oczywiście obecny. Po co to komu potrzebne i kto na tym zyskuje? Jako człowiek szczerze życzący Ukrainie jak najlepiej, prosiłbym ukraińskich decydentów o refleksję czy i tym razem nie ma tu ręki „trzeciej strony”.

Robert Czyżewski

Więcej zdjęć na zaxid.net

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.