aktualności

Ministrowie Krzysztof Szczerski i Kostiantyn Jelisejew spotkali się w Krakowie

17/11/2017 21:08

Z inicjatywy Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy w Krakowie spotkali się Wiceprzewodniczący Komitetu Konsultacyjnego Prezydentów RP i Ukrainy – Krzysztof Szczerski i Kostiantyn Jelisejew.

25 grudnia dniem wolnym na Ukrainie

16/11/2017 11:00

238 deputowanych Rady Najwyższej Ukrainy poparło nowelizację ustawy o dniach wolnych, według której 25 grudnia i 7 stycznia będą teraz dniami wolnymi. Jednocześnie zlikwidowano dzień wolny, który przypadał na 2 maja.

Kurier Stanisławowski

15/11/2017 15:45

Historia przez pryzmat wieków

Od Marii do Wisławy: pamięci polskich noblistów

15/11/2017 07:13

Daleko poza Drohobyczem znane są imprezy kulturalno-oświatowe, organizowane w polskiej sobotniej szkole działającej przy Szkole Ogólnokształcącej nr 15, której dyrektorem jest Igor Łogin.

Obchody 99. rocznicy Niepodległości Polski w Stanisławowie

14/11/2017 22:35

W niedzielę, 12 listopada odśpiewaniem hymnu narodowego Polski pod pomnikiem Adama Mickiewicza polska społeczność Stanisławowa (Iwano-Frankiwska) rozpoczęła obchody 99. rocznicy Niepodległości Polski.

Pomagamy rodakom na Kresach

14/11/2017 15:40

Nam, Kresowianom, przypadły w udziale dwie Ojczyzny: Ojczyzna dzieciństwa, młodości – to Ziemia Kresowa i Ojczyzna przydzielona nam – to tzw. Ziemie Zachodnie, odzyskane. Tęsknimy za naszą pierwszą Ojczyzną, dlatego tak często organizujemy wycieczki i odwiedzamy ją.

Podróże do centrum Europy

13/11/2017 15:14

Europejczycy od tysięcy lat, w odróżnieniu od barbarzyńców, pielęgnują swoje tradycje: wiedzą, skąd pochodzą, jaką tradycje narodową i kulturalną posiadają. Dzięki temu Europa zachowała swoją tożsamość.

Obchody we Lwowie Dnia Niepodległości Polski

13/11/2017 12:18

Obchody 99. rocznicy Niepodległości Polski 11 listopada we Lwowie rozpoczęto od składania kwiatów pod pomnikiem Adama Mickiewicza.

II Biesiada Karpacka Stowarzyszenia „Res Carpathica”

12/11/2017 15:33

Gospodarstwo agroturystyczne „Farfurnia” w Zawadce Rymanowskiej (gmina Jaśliska) w Beskidzie Niskim – prowadzone z powodzeniem od kilkunastu lat przez Jankę i Michała Kacprzyków – było miejscem II Biesiady Karpackiej zorganizowanej 20–22 października br. przez Stowarzyszenie „Res Carpathica”.

publicystyka

Klasztor reformatów czeka na odrodzenie

17/11/2017 07:43

Na konferencji prasowej 19 października przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej Aleksander Hanuszczyn poinformował, że w ramach długotrwałego programu „Polska – Białoruś – Ukraina” na lata 2014–2020 w roku 2017 sfinansowano 17 projektów. 10 z nich realizowanych będzie we współpracy z polskimi i białoruskimi sąsiadami Ukrainy.

Ignacy Kamiński

16/11/2017 07:37

Burmistrz herbu Topór

307 Dywizjon Myśliwski Nocny Lwowskich Puchaczy

15/11/2017 08:11

Zapomniana historia z czasów II wojny światowej

Jak Polacy Charków budowali. Część XVI

15/11/2017 07:25

Polscy badacze Jakucji i Syberii związani z Charkowem

Do Stanisławowa zawitał 6 Przegląd Najnowszych Filmów Polskich

13/11/2017 23:02

Symbolicznie w dniu 11 listopada filmem „Powidoki” w reżyserii Andrzeja Wajdy rozpoczął się 6 Przegląd Najnowszych Filmów Polskich "Pod Wysokim Zamkiem" w Iwano-Frankiwsku (d. Stanisławowie). Licznie zebrana publiczność stanisławowska sprawiła, że w sali kina „Lumiere” dostawiano krzesła.

Z Sanoka do Brukseli przez Truskawiec – z teatrem „AGRADA”

13/11/2017 15:36

Czy jechaliście Państwo kiedykolwiek autokarem z Sanoka do Brukseli? Jeżeli nie, to na pewno przegapiliście ogłoszenie o takiej możliwości, która wydarzyła się 21 października.

Smutne wieści z Czarnego Ostrowa

13/11/2017 15:04

Zabytki, jak ludzie – powstają, żyją i umierają. Przykro, gdy odbywa się to na naszych oczach, gdy takiemu zniszczeniu można byłoby zapobiec.

Dzięki temu filmowi Europa dowiedziała się o losie Tatarów Krymskich

12/11/2017 15:53

W czasie 2. Festiwalu Filmowego Ukraina w Warszawie zaprezentowano film polsko-ukraiński „Kiedy ten wiatr ustanie?” w reżyserii Polki, Anieli Gabryel, który został nagrodzony w 2016 roku na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Amsterdamie.

Ludzie chętnie pomagali zrobić film o Hucie Pieniackiej

12/11/2017 15:49

Rozmowa z Mariuszem Jankowskim, reżyserem filmu „Podwójne korzenie”.

Lwowskie śmieci

-a A+

Kto odwiedził Lwów w ciągu ostatnich miesięcy, nie mógł nie zwrócić uwagi na problem przepełnionych śmietników, z których tygodniami nie są wywożone śmieci. Na czym polega problem lwowskich śmieci?

Spadek po ZSRR
Nie wiem, w jaki sposób rozwiązywano problem śmieci przed wojną, ale na pewno był to problem niewielki. Nie było plastikowych opakowań, wiele odpadów można było spalić w piecu, których w mieszkaniach było zazwyczaj po kilka. Po wojnie węglowe piece i kuchnie masowo przerabiano na gaz, którego ZSRR miał pod dostatkiem i tanio, między innymi w położonej niedaleko Lwowa Daszawie.

Dla lwowskich śmieci w 1957 r. założono wysypisko w pobliskiej wsi – Grzybowicach.

W latach 70. XX w. przyszła „plastikowa rewolucja”, ilość śmieci na wysypisku wciąż rosła, jednak wciąż były to czasy chodzenia do sklepu z własną siatką, bardzo ograniczonego konsumpcjonizmu i wyzyskiwania wszystkiego, co udało się kupić, do granic możliwości, ze względu na panujący powszechnie deficyt wszelkich towarów.

Ukraina
Lwów w niepodległej Ukrainie borykał się z wieloma palącymi problemami, między innymi z problemem dostaw wody, który był zdecydowanie bardziej uciążliwy dla mieszkańców, niż dalekie wysypisko i gospodarka odpadami. Każdy kolejny mer miasta szedł na wybory z hasłem „woda całą dobę” (może niektórzy jeszcze pamiętają czasy, kiedy woda w mieście była tylko trzy godziny rano i wieczorem). Dopiero kilka lat temu – na przełomie 2009/2010 r. ówczesny mer Lwowa Andrij Sadowyj rozwiązał problem wody i wygrał kolejną kadencję prezydenta miasta.

Europejskie miasto
Za drugiej kadencji Sadowego miasto wyraźnie zmieniło się na lepsze, nabrało europejskiego sznytu, jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się kawiarnie na Rynku, zwiększył się napływ turystów, w międzyczasie Lwów był gospodarzem rozgrywek piłkarskich Euro 2012. Lwowiacy uwierzyli, że są już jedną nogą w Europie. W 2015 r. wybrali Sadowego na trzecią kadencję. Jednocześnie jego popularność poza granicami miasta rosła, a partia Samopomoc, na czele której stał, w 2014 r. weszła do ukraińskiego parlamentu. Mer zapomniał, że jeszcze w 2006 roku obiecywał rozwiązać problem wysypiska.

Pożar wysypiska
Sięgając coraz wyżej, Sadowyj narobił sobie wrogów, którzy wyciągnęli, od dawna zamiataną sprawę lwowskich śmieci, aby użyć jej w walce politycznej. Rok temu na grzybowickim wysypisku wybuchł tragiczny w skutkach pożar. Wiele wskazuje na to, że wysypisko mogło zostać specjalnie podpalone. W czasie gaszenia pożaru zginęło kilku strażaków. Mieszkańcy Grzybowic zaczęli blokować drogę dojazdową do wysypiska. W międzyczasie wyszło na jaw, że w ostatnich latach do władz Lwowa ponad 40 razy zgłaszały się firmy, chcące wybudować we Lwowie spalarnię lub zakład przetwarzający odpady. Podobno wszystkim „proponowano” tak wysokie łapówki, że rezygnowali z inwestycji. Prawda to, czy nie – faktem jest, że we Lwowie nie ma do dziś dnia zakładu tego typu.

Śmieci do lasu
W zeszłym roku problem został rozwiązany połowicznie przez wywożenie lwowskich śmieci na wysypiska do innych miast i obwodów. Lwowskie śmieci wożono nawet do Doniecka (1000 km), a kiedy i tamto wysypisko odmówiło współpracy, były próby wysypywania odpadów w lesie. Aktywiści śledzili transporty z odpadami i prowadzili prawdziwe akcje dywersyjne, przebijając opony ciężarówkom wywożącym śmieci. Był nawet pomysł, aby lwowskie śmieci przyjmowała… Polska! Mer wysłał pół tysiąca listów do samorządów na terenie Ukrainy z prośbą o przyjęcie lwowskich śmieci. Otrzymał 229 odmownych i 9 pozytywnych odpowiedzi. Na ponad połowę listów w ogóle nie było odpowiedzi.

„Śmieciowa blokada”
Od roku mer konsekwentnie twierdzi, że Lwów padł ofiarą „śmieciowej blokady” i apeluje do mieszkańców miasta o różne formy sprzeciwu – akcje protestu, listy kierowane do władz państwowych, aby wymusić na nich zezwolenie na składowanie lwowskich śmieci w innych regionach Ukrainy, a także zaprzestanie blokowania ulic miasta przez worki ze śmieciami. W ciągu najbliższego tygodnia we Lwowie ma być wprowadzone sortowanie śmieci na stwarzające i niestwarzające zagrożenia epidemiologicznego.

Władze konsekwentnie odmawiają działań w sprawie, która leży w gestii władz miasta.

We Lwowie przybywa codziennie 650–700 ton śmieci.

Katarzyna Łoza

Tekst ukazał się w nr 12 (280) 30 czerwca - 13 lipca 2017

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.