Ikona łączy narody Wschodu i Zachodu

-a A+

Wystawa współczesnej ikony i sztuki sakralnej pod tytułem „Zamłynie” została otwarta 12 marca w Pałacu Sztuki we Lwowie.

Eksponowano tam prace z dorobku Międzynarodowych plenerów ikonopisarzy z Ukrainy i Polski, które już od ośmiu lat odbywają się w miejscowości Zamłynie na Wołyniu. Inicjatorem projektu był ks. Jan Buras, wikariusz generalny diecezji łuckiej i dyrektor Centrum Integracji w Zamłyniu na Wołyniu.

– W 2008 roku zamieszkałem w Zamłyniu, bo chcieliśmy wspólnie z sercankami tworzyć tam Dom Samotnej Matki – wspominał. – To nam nie wyszło, ale później zrodziła się myśl, żeby stworzyć tam Centrum Integracji. Bo ta miejscowość leży na pograniczu Ukrainy, Polski i Białorusi. Plenery w 2011 zaczęły się po poplenerowej wystawie ikonopisania z Polski i Ukrainy w Nowicy, którą zorganizował ówczesny konsul generalny RP w Łucku Krzysztof Sawicki. Dlaczego nie mielibyśmy zorganizować takiego pleneru również u nas? – pomyślałem wtedy. Byłem zachwycony, ale i przerażony, bo gdzie, w tym budynku, w takich warunkach, w tych ruinach, gdzie zamieszkały sowy? Dzieci się przerażą, jak przyjadą. Ale im się tam bardzo spodobało. Od tego czasu każdego roku były plenery w Zamłyniu. I czekaliśmy, że w lipcu przyjadą do nas malarze ikon z Polski i z Ukrainy. Przeważnie przyjeżdżają te same osoby. Mamy stałych uczestników. Może jakiś urok tego miejsca, może urok tych spotkań i tych przyjaźni, które tam się nawiązują, sprawia, że chętnie przyjeżdżają. Ikona łączy tych ludzi. Nie myślmy, że ikona jest zawłaszczona przez Wschód. Nie. Kościół łaciński zna ikonę i szanuje. Przecież centralnym obrazem dla każdego Polaka, najbliższym sercu jest ikona Matki Bożej Częstochowskiej, jest to ikona. Ikoną stąd.

W ekspozycji zauważyliśmy wiele dzieł, na których artyści w oryginalny sposób przedstawiają świętych i błogosławionych.

– To, co oglądamy na tej wystawie, nie wszystko jest ikoną – wyjaśnił ks. Buras. – Nie mieści się to w żadnym kanonie. Ale to jest plener ikonopisania i sztuki sakralnej. Ta formuła obejmuje wszystkie te prace. Jeżeli ma treść religijną, to jest to sztuka sakralna.

W trakcie oglądania ekspozycji padło też pytanie: czy można się modlić przed takimi obrazami?

– Obraz nam pomaga nawiązać kontakt z osobą – czy z Matką Bożą, czy z Panem Jezusem, z Bogiem – wyjaśnił dalej ks. Jan Buras. – Czy ze świętymi. Chociaż teologia wschodnia mówi też o obecności Boga i świętych w ikonie. Ikona ma nam pomagać w modlitwie. Po pierwszym plenerze w Zamłyniu miejscowe kobiety przychodziły z kwiatami i modliły się przed tymi ikonami, które do nich przemawiały.

Pracownik Badań nad Ukraińską Tożsamością w katedrze ukrainistyki Uniwersytetu Warszawskiego dr Katarzyna Jakubowska-Krawczyk dodała, że eksponowany jest tu kilkuletni dorobek artystów.

– Możemy przyjrzeć się różnym aspektom nie tylko kultury artystycznej, duchowej, ale też różnorodnym aspektom stosunków czy wspólnych korzeni chrześcijańskich – polskich i ukraińskich – powiedziała. – Na plenerze powstały prace, które mówią o naszej wspólnej historii, przede wszystkim o tym co nas łączyło, inaczej nie możemy budować przyszłości. Zamłynie jest bardzo wyjątkowym miejscem. Ta wieś jest położona na Ziemi Wołyńskiej, która jest ciężko doświadczona przez historię. Myślę, że to spotkanie polsko-ukraińskie, na którym wspólnie się modlimy, na którym wspólnie tworzymy ikony, na którym wspólnie chcemy pokazywać to co jest jasne, to co jest dobre w naszym świecie, jest niezwykle ważne – podkreśliła dr Katarzyna Jakubowska-Krawczyk.

Dr Olga Łukowska, wicedyrektor Lwowskiego Pałacu Sztuki, zaznaczyła, że w ciągu ośmiu lat w ponad 30 miastach w Polsce i na Ukrainie odbyło się ponad 60 wystaw poplenerowych z Zamłynia.

Plenery w Zamłyniu odbywają się pod patronatem Konsulatu Generalnego RP w Łucku, biskupa łuckiego obrządku łacińskiego Witalija Skomarowskiego i greckokatolickiego egzarchy łuckiego biskupa Jozafata Howery. Współorganizatorami są też: wołyńska organizacja Narodowego Związku Artystów Ukrainy, Lwowska Narodowa Akademia Sztuk Pięknych, Katedra Ukrainistyki Uniwersytetu Warszawskiego i środowisko ikonopisania z Polski.

W otwarciu wystawy uczestniczyli: konsul generalny RP we Lwowie Rafał Wolski, konsul RP w Łucku Teresa Chruszcz, polski dyplomata Krzysztof Sawicki, wikariusz generalny archidiecezji lwowskiej ks. infułat Józef Pawliczek, działacze sztuki z Ukrainy i Polski, uczestnicy plenerów w Zamłyniu. Ceremonię otwarcia uświetnił swoim śpiewem chór greckokatolickich zakonników bazylianów.

Konstanty Czawaga
Tekst ukazał się w nr 5 (321) 15-28 marca 2019

Fot. Konstanty Czawaga

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.