Spotkanie ze sztuką, która leczy duszę

-a A+

Nieczęsto na lwowskich wystawach sztuki współczesnej można spotkać witraże. Dlatego każda wystawa witraży jest wydarzeniem w życiu artystycznym miasta.

W lutym br. w galerii „Zielona kanapa” mieliśmy możliwość ocenić nowe witraże Natalii Gajdasz. Tym razem artystka wystawiła 12 kompozycji witrażowych pod wspólnym tytułem „Ciche życie. Obudzenie”.

Natalia Gajdasz jest witrażystką we Lwowie dobrze znaną. Wystawia swoje dzieła od 2000 roku. Miała wystawy we Lwowie, w Kijowie, Stanisławowie (Iwano-Frankiwsku), Kołomyi. Od roku 2010 jest członkiem Stowarzyszenia Artystów Malarzy Ukrainy.

W słowie wstępnym organizatorka wystawy Ołesia Domaradzka podkreśliła, że pomimo iż witraż jest obecnie bardzo popularny, artystów pracujących w tej technice twórczo i niestandardowo we Lwowie i na Ukrainie jest bardzo niewielu. A takich, którzy sporządzają kreatywne projekty, liczymy na jednostki. Natalia Gajdasz jest jedną z nielicznych twórców współczesnego witraża, autorką wysoko artystycznych, jaskrawych kompozycji. Cechą szczególną dzieł Natalii Gajdasz jest kameralność, jej witraże są przeznaczone raczej do niewielkich pomieszczeń – na przykład, mieszkania, czy zacisznego biura. Dlatego też są cenione i poszukiwane przez osoby prywatne nie tylko we Lwowie i nie tylko w Ukrainie. Artystka ma swoje realizacje w wielu krajach Europy i Stanach Zjednoczonych Ameryki.

Z czasem wypracowała doskonałą technikę i doprowadziła produkcję witraży do wysokiego stopnia precyzji. Stylistycznie jej twórczość jest bardzo estetyczna, przemyślana. Zauważalny jest również wpływ folkloru, sztuki ludowej, zwłaszcza huculskiej. Nie ma w tym nic dziwnego – artystka urodziła się w Nadwórnej i jest absolwentką szkoły artystycznej w Kosowie i Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Twórczej manierze Natalii Gajdasz nie jest obcy symbolizm i stylizacja.

Wszystkie charakterystyczne cechy twórczości artystki można zobaczyć w nowej kolekcji witraży wystawionych w galerii „Zielona kanapa”. Tytuł wystawy też jest symboliczny. W obecnym czasie niepewności, zagrożenia prywatności, napięcia społecznego, a nawet zwykłej ludzkiej próżności człowiek szuka spokoju, wytchnienia psychicznego, relaksu. Właśnie o tym mówi Natalia Gajdasz w swoich witrażach. Kompozycje są pełne symetryczności, charakterystycznej dla żywej natury, roślinności. Jest to również aluzja do sztuki ludowej, huculskiej, do ludowych wycinanek. Symetria, spokój, równowaga, ale w kolorach gorących. W takie symetryczne kompozycje artystka wkłada witraże zatytułowane: „Deszczowy dzień”, „Słoneczny potok”, „Ognisty gwiazdozbiór”, „Cichy wieczór”, „Na dnie ogniska”. W innych prezentowanych kompozycjach – „Labirynt snów”, „Obudzenie mocy”, „Kolorowy sen”, „Przyjemny sen” – artystka zwraca się do fenomenu snu, nie tylko jak do wypoczynku, regeneracji sił, ale bardziej globalnie. Traktuje sen jako odnowienie i restart organizmu do aktywnego życia. Jest to, według autorki, droga do psychologicznej odnowy człowieka przez wypoczynek. Każdy nowy dzień człowiek może, a nawet musi spotkać odnowionym, niejako na nowo poczętym. Piękna filozofia zrealizowana w niemniej pięknych formach kompozycji witrażowych.

Jurij Smirnow
Tekst ukazał się w nr 4 (296) 28 lutego – 12 marca 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.