Dobiegł końca VII Międzynarodowy Festiwal „Odkrywamy Paderewskiego” we Lwowie

-a A+

We Lwowie dobiegł końca VII Międzynarodowy Festiwal „Odkrywamy Paderewskiego”, organizowany corocznie z inicjatywy Polsko-Ukraińskiej Fundacji im. I. J. Paderewskiego.

W tym roku na zakończenie festiwalu w Filharmonii Lwowskiej polscy kompozytorzy, dyrygenci wraz z orkiestrą kameralną „Wirtuozi Lwowa” wykonali uwerturę koncertową „Maalot” Henryka Warsa. W roli dyrygenta występował Krzesimir Dębski, jako pianista Marek Żebrowski, jako głos solowy Anna Jurksztowicz.

– Dziś mamy wyjątkowy wieczór. Mamy piosenki, mocno związanego ze Lwowem, Henryka Warsa. Piosenki lwowskie będą wykonywane w aranżacji Krzesimira Dębskiego i Marka Żebrowskiego. Usłyszymy wiele melodii, które brzmiały we Lwowie w okresie przedwojennym albo w czasach wojennych. Mamy nadzieje, że ten wieczór na długo wbije się w pamięć mieszkańcom miasta, a piosenki Lwowa zabrzmią w całej swej okazałości – powiedział Adam Bala, dyrektor i główny organizator Międzynarodowego Festiwalu.

Na ostatni koncert tegorocznego festiwalu przybyło wielu chętnych posłuchać muzyki jazowej. Marianna Humetska, dyrektor artystyczny wydarzenia, zaznaczyła, że każdego roku na koncerty przychodzi coraz więcej zainteresowanych:

– Co roku rośnie nasz festiwal, odbywa się więcej koncertów. Jest nam przyjemnie, że powracają do nas goście, którzy są już z nami od lat, ale również są ci, którzy przyjeżdżają pierwszy raz. W dzisiejszym koncercie zabrzmiała muzyka jazowa. Wydaje mi się, że jest to niezwykle ciekawy temat „Kompozytorzy Lwowscy”, czyli muzycy powiązani ze Lwowem, którzy tworzyli na temat Hollywoodu. To wszystko epoka Paderewskiego i mamy nadzieje, że każdy będzie mógł coś tutaj dla siebie znaleźć.

Międzynarodowy Festiwal „Odkrywamy Paderewskiego” jest to wydarzenie, które już na stale wpisało się w kulturalny kalendarz Lwowa. Ideą festiwalu jest przybliżenie postaci Ignacego Jana Paderewskiego i jego twórczości. Stanisław Durys, członek zarządu Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie, podkreśla, że takie wydarzenia jak to wspomagają w tworzeniu nowej elity wśród młodzieży lwowskiej:

– Takie wydarzenia to są lekcje patriotyzmu dla współczesnej młodzieży. Te lekcje myśmy otrzymali w latach 60 – 70. podczas prywatnych spotkań u państwa Nikodemowiczów, gdzie słuchaliśmy oratoria Pendereckiego, u państwa Adamskich – słuchaliśmy nagrania „Pana Tadeusza” i można jeszcze dużo wymienić mieszkań, gdzie się wówczas spotykała ta młoda elita Lwowa.

Festiwal jest również pretekstem do owocnego wzbogacenia kulturowego pomiędzy Polską i Ukrainą. Marianna Humetska wyróżniła pozytywne nastroje w relacjach między muzykami obu krajów oraz zaznaczyła, że niektórzy poznają już siebie nawzajem.

– Polsko-ukraińska współpraca, jak i kompozytorów, tak i orkiestr to jest zawsze ciekawie. Krzesimir Dębski jest już dawnym przyjacielem naszego festiwalu i orkiestry filharmonii lwowskiej. Widziałam, kiedy zbliżaliśmy się do wejścia służbowego filharmonii, to artyści już z daleka machali ręką, cieszyli się. Krzesimir Dębski jest człowiekiem, który sprzyja tej przyjaźni polsko-ukraińskiej, na której nam bardzo zależy – podkreśliła Marianna Humetska.

W tym roku VII Międzynarodowy Festiwal „Odkrywamy Paderewskiego” we Lwowie rozpoczął się od koncertu-preludium 19 października br. i potrwał do 25 listopada. Organizatorzy festiwalu zapełniają, że to nie jest jego ostatnia edycja.

– Chcielibyśmy bardzo na następny rok kontynuować festiwal. Nie widzę przeciwwskazań ku temu, tylko czuję zapotrzebowanie. Z każdym rokiem ludzie coraz bardziej oczekują na to wydarzenie i to dla nas jest wielkim natchnieniem – powiedziała dyrektor artystyczny wydarzenia.

Po zakończeniu festiwalu Adam Bala zaprosił wszystkich chętnych na następny zbliżający się koncert „Śpiewy historyczne J. U. Niemcewicza”, który odbędzie się 28 listopada w Operze Lwowskiej.

Karina Wysoczańska

Fot. Karina Wysoczańska

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.