W Równem czczą pamięć Zuzanny Ginczanki

-a A+

Inicjatorzy obchodów 100. rocznicy urodzin Zuzanny Ginczanki, która w dzieciństwie mieszkała w Równem, poinformowali o zaplanowanych wydarzeniach ku czci poetki.

Polska społeczność w Równem, naukowcy i krajoznawcy połączyli wysiłki w celu uczczenia 100. rocznicy urodzin Sary Gincburg, bardziej znanej pod pseudonimem Zuzanna Ginczanka. Zebrali również informacje o jej życiu i twórczości, które zaprezentowali 7 marca w trakcie konferencji prasowej.

Jarosław Kowalczuk, prezes Centrum Kulturalno-Edukacyjnego imienia Tomasza Oskara Sosnowskiego, krótko przedstawił życie i twórczość poetki. Podkreślił, że w wierszach Ginczanki można odnaleźć motywy opisujące Równe.

Starszy pracownik naukowy Rówieńskiego Muzeum Krajoznawczego Walentyna Daniliczewa opowiedziała o rówieńskim okresie życia Zuzanny Ginczanki reprezentującej kilka kultur, ponieważ była Żydówką, której twórczość rozwijała się w środowisku polskiej i ukraińskiej kultury.

Kierownik Działu Udostępniania Informacji z Dokumentów Państwowego Archiwum Obwodu Rówieńskiego Ludmyła Leonowa powiedziała o tym, że w zachowanych w archiwum dokumentach dotyczących spisów ludności można znaleźć imiona członków rodziny Sary Gincburg oraz dokumenty o posiadaniu przez jej dziadków składu aptecznego i mieszkania w piętrowym budynku przy ul. Trzeciego Maja (obecnie Soborna).

Krzysztof Sawicki, konsul Konsulatu Generalnego RP w Łucku, zaznaczył, że Ginczanka w Polsce jest znana w nielicznym gronie miłośników jej twórczości oraz badaczy literatury i że bardzo ważne jest to, że w Równem, gdzie kiedyś mieszkała poetka, popularyzuje się jej twórczość.

Na ciekawą wirtualną wycieczkę uliczkami międzywojennego Równego zaprosił krajoznawca Andrij Kłymczuk. Na starych planach miasta wskazał miejsca, gdzie stały kiedyś domy rodziców i dziadków Ginczanki. Można było również dowiedzieć się jak wyglądał dom, gdzie mieszkała poetka, oraz cukiernia, położona w pobliżu domu dziadków. Te szczegóły pozwalają na wskazanie dokładnego miejsca, w którym położony był dom Ginczanki, oraz na zainstalowanie tablicy pamiątkowej na jednym z pobliskich budynków. List z taką propozycją został już skierowany do mera Równego Wołodymyra Chomka.

Zuzanna Ginczanka pisała po polsku. Tłumaczenia jej utworów na ukraiński zaczęły się pojawiać 10 lat temu. Ich autorem jest prof. Jarosław Poliszczuk z Równego. Obecnie ukazują się nowe przekłady. Niektóre z nich zaprezentowała tłumaczka Olga Cechmestruk.
Informacja podana przez prelegentów pozwoliła na ukształtowanie portretu Zuzanny Ginczanki. Szerzej z jej życiem i twórczością mieszkańcy i goście Równego będą mogli zapoznać się 16 marca o 15.00 w Rówieńskiej Bibliotece Obwodowej na spotkaniu poświęconym poetce.

Marianna Jakobczuk
Ukraińsko-Polski Sojusz imienia Tomasza Padury
Źródło: monitor-press.com

21/08/2007 15:42

O dzikiej muzyce, grającej w rozległych pól bezkresie, czyli o stepie ukraińskim. Część 1

„W krainie, która jest dziś prawie, jaką była przed wiekiem, jaką była
przed tysiącem wieków, jaką była może w dniu stworzenia, kiedy
wyszła z Wszechmocnego dłoni, nie jest już natężenie umysłu, lecz
głębokie dumanie ogarnia duszę człowieka. (...)
Wszystko w tej obszernej samotności, sama nawet cisza jest uroczysta i przejmująca”
J. U. Niemcewicz

31/08/2007 15:56

O dzikiej muzyce, grającej w rozległych pól bezkresie, czyli o stepie ukraińskim. Część 2

Szumią trawy i burzany,
O! zielono skroś, o! sino,
(…) Step – a step – a rozbujany,
Morze twoje, Ukraino!

27/09/2007 20:00

O dzikiej muzyce, grającej w rozległych pól bezkresie, czyli o stepie ukraińskim. Część 3

W symboliczne przywołania obfitują również kolory.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.