Tydzień Kultury Polskiej w Kołomyi

-a A+

Prezentacją książki Natalii Tarkowskiej „Lecznica narodu. Kulturotwórcza rola Zakładu Przyrodoleczniczego doktora Apolinarego Tarnawskiego w Kosowie na Pokuciu (1893-1939)” 6 grudnia w Centrum Sztuki „Switowyd” w Kołomyi rozpoczęto Tydzień Kultury Polskiej. Organizatorem wydarzenia był Klub Galicyjski.

Centrum Sztuki „Światowid” założyła rodzina Mychajły Bereżnyćkiego w sierpniu br. w 775. rocznicę pierwszego wspomnienia pisemnego o Kołomyi. Jest tam galeria obrazów i sala koncertowa.

Gości z Warszawy, Krakowa i Lwowa przedstawił kołomyjski adwokat Mychajło Petriw, który jest pomysłodawcą i sponsorem wielu ciekawych przedsięwzięć w tym mieście. Zgromadziła się bardzo życzliwa publiczność. Przyszli przedstawiciele miejscowych towarzystw polskich oraz inteligencja ukraińska. Postać wybitnego lekarza polskiego Apolinarego Tarnawskiego oraz jego słynnej kosowskiej lecznicy przybliżyła autorka książki Natalia Tarkowska, kulturoznawczyni, doktorantka Akademii Ignatianum w Krakowie. Spotkanie z mieszkańcami Kołomyi poprowadził Wojciech Jankowski, korespondent Radia WNET i Kuriera Galicyjskiego.

Dwa dni wcześniej w Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku odbyło się również, zorganizowane przez Klub Galicyjski, spotkanie z Natalią Tarkowską i prezentacja jej książki o lecznicy w Kosowie.

8 grudnia w Centrum Sztuki „Światowid” odbyła się prezentacja książki Tadeusza Olszańskiego „Kiedyś w Stanisławowie…” oraz spotkanie z tłumaczką Natalią Tkaczyk. Mieszkańcy Kołomyi zapoznali się z zawartym w książce wątkiem kołomyjskim. To spotkanie również poprowadził Wojciech Jankowski.

9 grudnia odbyło się otwarcie wystawy Wołodymyra Harmatiuka, stanisławowskiego dziennikarza i fotografika „Ukraina na sznurku. Ukrainian Style”.

– Chodząc swoim miastem widzę różne rzeczy, naszą niby „patriotyczność, ukraińskość, żowto-syniość”. To krzyczy na każdym kroku, tego jest aż za dużo – powiedział w lokalnej telewizji Wilne TB Wołodymyr Harmatiuk. – Mamy pomalowane parkany w barwy narodowe, ale w takim pomalowanym na błękitno-żółty kolor parkanie czasem widać wielkie dziury.

Polskim akcentem wieczoru była prezentacja tłumaczeń na język ukraiński książek Haliny Poświatowskiej „Opowieść dla przyjaciela” i „Znajomy z Kotoru”. Wieczór Harmatiuka zamknął Tydzień Kultury Polskiej w Kołomyi.

Konstanty Czawaga


Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.