24/01/2018 16:51
autor Anna Gordijewska

Wielka kreacja sztuki molierowskiej we Lwowie

-a A+

Grudniowa wizyta Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie zwieńczyła obchody 100-lecia Narodowego Teatru Dramatycznego im. Marii Zańkowieckiej we Lwowie. Polscy aktorzy zagrali „Szkołę żon” Moliera i „Emigrantów” Sławomira Mrożka w budynku dawnego Teatru Skarbkowskiego.

Wybudowany 175 lat temu przez Stanisława hr. Skarbka gmach Teatru w momencie jego powstania był jednym z największych teatrów w Europie. Odtwórca roli Arnolfa i dyrektor Teatru Polskiego Andrzej Seweryn nie ukrywał, że w sposób szczególny odbiera to miejsce, …które jest związane bezpośrednio z polską kulturą teatralną w sposób znaczący. W tym budynku odbywała się premiera „Ślubów panieńskich” i innych sztuk Fredry, na tej scenie grali najwięksi polscy aktorzy, stąd nasze nie tylko wzruszenie, ale także poważna refleksja na temat historii, na temat tego co nieuniknione, tożsamości. – Lwów – to jest genialne miasto – zaznaczył.

„Szkoła żon” w wykonaniu znakomitych aktorów Teatru Polskiego w Warszawie – Andrzeja Seweryna, Anny Cieślak, Olgierda Łukaszewicza i in. była prawdziwą ucztą teatralną dla miłośników klasycznego teatru. Jest to jedna z najbardziej znanych komedii Moliera, która w czasach jej powstania wzbudzała kontrowersje, a dziś jest nadal aktualna. Wyreżyserował to przedstawienie Jacques Lassalle, jeden z największych europejskich twórców, który jak sam twierdzi, „z wielką satysfakcją przekłada niuanse francuskiej literatury na polską wrażliwość”.

Fot. Eugeniusz Salo

Prof. Bohdan Kozak, artysta ludowy Ukrainy w rozmowie z Kurierem Galicyjskim powiedział:

- Z wielkim zainteresowaniem obejrzałem to przedstawienie. Odtwórca roli Arnolfa i dyrektor Teatru Polskiego Andrzej Seweryn jest legendą polskiego teatru, kina, osobą z dużą biografią artystyczną, aktor pracował w paryskiej Comedie Francaise. Byłem bardzo ciekaw jak zagra w „Szkole żon”. Wspaniała dekoracja jest w tym przedstawieniu, a do tego słowo, mimika aktorów, dialogi rytmizowane, jednym słowem – jest to wielka kreacja molierowskiej sztuki – podsumował aktor.

Pobyt we Lwowie Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana został dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, Konsulatu Generalnego RP we Lwowie oraz KredoBanku.

Anna Gordijewska
Tekst ukazał się w nr 1 (293) 15-29 stycznia 2018