Magazyn książek we lwowskim kościele – zbawienie czy przekleństwo?

-a A+

W pojezuickim kościele pw. św. Piotra i Pawła we Lwowie, który po II wojnie światowej był magazynem książek i czasopism, trwają prace konserwatorskie dofinansowane przez Instytut POLONIKA.

Po II wojnie światowej kościół jezuitów pw. św. Piotra i Pawła został zamknięty przez władze sowieckie i przekazany Lwowskiej Bibliotece Akademii Nauk USSR na magazyn książek i czasopism. Znajdowała się tam nieprzekazana do Polski część zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich – na jednej z empor znaleziono nawet cały katalog biblioteczny. Aby zabezpieczyć znajdujące się w kościele książki przed wilgocią, w różnych miejscach świątyni usypywano kopczyki soli, która miała chłonąć wodę. Po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę magazyn przejęła Lwowska Narodowa Biblioteka Naukowa im. W. Stefanyka, ale wnętrze świątyni – niezabezpieczone i niekonserwowane w okresie powojennym – nadal ulegało powolnej dewastacji.

Dopiero w 2011 roku kościół, który przez ponad 60 lat pozostawał niedostępny, został przekazany na potrzeby duszpasterstwa wojskowego jako grekokatolicka cerkiew garnizonowa. Ponad dwa miliony książek wynoszono z kościoła, pakowano na ciężarówki i wywożono do nowych magazynów.

Magazyn książek był dla świątyni zbawieniem i przekleństwem jednocześnie. Zbawieniem, gdyż w okresie powojennym kościoły często przekształcano w warsztaty czy magazyny substancji toksycznych, które wpływały szkodliwie na znajdujące się wewnątrz dzieła sztuki. Przechowywanie w kościele książek uchroniło zatem całą jego architekturę, znaczną część wyposażenia i znakomite barokowe malarstwo ścienne przed bezpowrotnym zniszczeniem. Przekleństwem dla świątyni stały się preparaty zabezpieczające książki, a zwłaszcza sól, która wniknęła w mury i ozdabiające je iluzjonistyczne barokowe freski autorstwa Franciszka i Sebastiana Ecksteinów.

Od 2012 roku trwa długi proces ratowania i renowacji kościoła. W projekt, którym kieruje polski konserwator dzieł sztuki dr Paweł Boliński, jest zaangażowany międzynarodowy, interdyscyplinarny zespół złożony z przedstawicieli Lwowskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz Krakowskiej ASP im. Jana Matejki i niezależnych specjalistów z Polski, Ukrainy oraz Włoch. Dotychczasowe prace współfinansowały: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP, Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego oraz parafia św. Piotra i Pawła, a koordynowało je Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Dziedzictwa Kulturowego KON-FEDERACJA. W 2018 roku w renowację kościoła włączył się Instytut POLONIKA.

W ubiegłych latach polsko-ukraiński zespół dra Pawła Bolińskiego przeprowadził renowację fresków w prezbiterium świątyni. Efekty tego projektu można już dziś podziwiać i ocenić. Obecnie trwa techniczny etap konserwacji sklepienia w nawie głównej według autorskiej metody dra Bolińskiego. Pozwoli to w przyszłości na rozpoczęcie najbardziej efektownego etapu – konserwacji estetycznej fresków. Projekt jest zaplanowany na kilka najbliższych lat.

Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą POLONIKA został powołany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 18 grudnia 2017 r. jako wyspecjalizowana państwowa instytucja kultury, której celem jest zachowanie materialnych śladów kultury polskiej za granicą oraz kształtowanie świadomości Polaków na temat ich dziedzictwa kulturowego. Projekty Instytutu Polonika prowadzone są w ramach trzech programów strategicznych: OCHRONA, BADANIA i POPULARYZACJA polskiego dziedzictwa kulturowego za granicą.

Marta Szafranek
specjalista ds. PR
rzecznik prasowy, www.polonika.pl
Tekst ukazał się w nr 14 (306) 31 lipca – 16 sierpnia 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.