Dawne kościoły i klasztory przedwojennego dekanatu kąkolnickiego. Część V

-a A+

Stary kościół parafialny pod wezwaniem św. Trójcy w Mariampolu

Kościół niezachowany, uległ zniszczeniu w czasie władzy sowieckiej. Cudowny obraz Matki Bożej Mariampolskiej znajduje się w kościele Najświętszej Maryi Panny na Piasku we Wrocławiu. Tamże znajduje się relikwiarz św. Wiktora.


Stary kościół w Mariampolu

Według przekazów z pokolenia na pokolenie, nazwa Mariampol powstała w XVII w. w okresie licznych napadów tatarskich na te ziemie. Podczas jednego z nich hetman (prawdopodobnie) Stanisław Jan Jabłonowski, uciekając z okrążenia przed Tatarami na koniu, rzucił się w wody Dniestru. Udało mu się dopłynąć do przeciwległego brzegu, ale koń nie mógł wyjść na brzeg. Hetmanowi zagrażała śmierć albo niewola. Wtedy z rozpaczy krzyknął „Jezus Maryja, ratujcie mnie” i koń wyskoczył z wody na brzeg. Hetman w podzięce za ocalenie życia, zmienił nazwę wsi Czesybiesy na prawym brzegu Dniestru na „Jezupol”, a na wzgórzu po lewej stronie Dniestru u podnóża wsi Wołczków na terenie osady Czortków rozpoczął budowę zamku obronnego wraz z zabudową całego wzgórza i nadał temu miasteczku nazwę „Mariampol”.

W 1691 roku Stanisław Jabłonowski (1634-1702), kasztelan krakowski i hetman wielki koronny, założył miasteczko Mariampol z czworobocznym rynkiem i zbudował w nim zamek jako fortecę obronną. Cała budowla zabezpieczona była wałem z głęboką fosą (część wałów zachowała się do dnia dzisiejszego).

Po śmierci hetmana syn jego Jan, wojewoda-generał Ziem Ruskich, objąwszy Mariampol w 1703 roku, w szczególny sposób zatroszczył się o miasto Maryi. Wzniósł nowy kościół pod wezwaniem Świętej Trójcy i wystarał się o stałą obsługę kapłańską. Za pozwoleniem władz kościelnych został intronizowany do tej świątyni sławny obozowy obraz Matki Bożej, który z hetmanem Jabłonowskim długi czas wędrował z wojskiem polskim po polach bitew.

Po zakończeniu wojny północnej (pokój nysztadzki w 1721 roku) wojewoda Jan Jabłonowski mógł bez przeszkód wypełnić swoje dawne zamierzenia. W 1726 roku przeniósł siedzibę parafii z Dalejowa do Mariampola i należycie ją uposażył. Mówi o tym dekret arcybiskupa lwowskiego Jana Skarbka z 10.IV.1736 roku.

Ta zmiana przyczyniła się do wzrostu znaczenia miasta, przede wszystkim ożywił się bardzo kult obrazu Matki Bożej Hetmańskiej, do którego zaczęły przybywać pielgrzymki z okolicznych miejscowości.

Stary kościół św. Trójcy

Niezachowany kościół pod wezwaniem Św. Trójcy (drewniany) został przebudowany przez Kajetana Jabłonowskiego w latach 1738-1746. W 1721 roku umieszczono w nim obraz obozowy hetmana Stanisława Jabłonowskiego. Żona jego Teresa Wielhorska sprawiła dla wizerunku Matki Bożej Rycerskiej, jako wotum wdzięczności za odebrane łaski, srebrne korony i sukienki. W aktach kościelnych z 1733 roku istnieje notatka, że obraz ów oblewał się łzami. Komisja kościelna po zbadaniu sprawy oraz po licznych uzdrowieniach uznała obraz za cudowny w 1737 roku. Potwierdzeniem tego jest fakt, że 13.III.1766 o godz. 10 wieczorem ojcowie kapucyni z klasztoru widzieli jak parafialny kościół był oświetlony nieziemskim światłem i słyszeli głos dzwonów. Zjawisko potwierdza również pewna poważna niewiasta Katarzyna Modzeniowska. Zdarzenia te opisane są w książce bp. W. Urbana „Obraz Matki Bożej Mariampolskiej” – Wrocław 1981 r.

W latach 1752-1788 proboszczem parafii był ks. Wojciech Biliński, który znacznie przyczynił się do świetności Mariampola. W 1825 roku za czasów ks. Walentego Biernackiego został konsekrowany Kościół Św. Trójcy.

W 1905 roku. ks. Henryk Anger powiększył znacznie świątynię od wejścia, wybudował wieżę i przedsionek, zewnętrznie całą odnowił, a wewnątrz pomalował. Wchodzących do wnętrza kościoła uderzały historyczne malowidła: na sklepieniu: „Obrona Częstochowy z 1655 roku”, na ścianie po lewej stronie: „Napad Tatarów na Mariampol”, naprzeciw po drugiej stronie: „Uroczysta Procesja Eucharystyczna” według zdania ludzi starszych – z racji zwycięstwa pod Wiedniem w 1683 roku.

Odnowiona świątynia w czasie wizyty duszpasterskiej poświęcona została przez biskupa Józefa Webera, sufragana ze Lwowa. Na fasadzie jej widniał dużymi literami napis: WITAJ MARYJO dla zaznaczenia, że jest w niej cudowny obraz Matki Bożej. Był też mniejszymi literami po łacinie napis: TEMPLUM SANCTAE TRINITATIS (Kościół Świętej Trójcy).

Kościół Świętej Trójcy znajdował się po prawej stronie idąc w kierunku „Góry Zamkowej” obok szkoły (obecnie boisko szkolne). Uległ spaleniu w 1938 roku. 16 kwietnia 1939 roku ponownie spłonęła zakrystia kościoła z całym wyposażeniem. Akcja ratunkowa spowodowała szkody w kościele uniemożliwiające odprawianie nabożeństw. Prowizoryczną kaplicę urządzono w jednym z pomieszczeń zamku. Planowano, że nowy kościół zostanie ukończony w 1939 roku.

Historia obrazu Matki Boskiej Mariampolskiej Hetmańskiej, Rycerskiej, Zwycięskiej
Kult wizerunku Matki Bożej z Mariampola wypłynął na widownię dziejów w XVII wieku, odkąd stał się własnością hetmana wielkiego koronnego Stanisława Jabłonowskiego. Ten pobożny rycerz woził go zawsze ze sobą, ilekroć szedł na wyprawę wojenną i modlił się przed nim razem z wojskiem, polecając się z rycerstwem wstawiennictwu Bogurodzicy. Obraz ten od tego czasu zaczęto nazywać Hetmańskim lub Rycerskim. Po świetnie udanej wyprawie pod Wiedeń, gdzie był ten wizerunek, przylgnęła też potem do niego nazwa Matka Boska Zwycięska.

Odwdzięczając się Matce Bożej za szczególną opiekę podczas częstych wypraw wojennych, Jabłonowski w 1691 roku nazwał na Jej cześć założone przez siebie miasto z zamkiem warownym po lewej stronie Dniestru (naprzeciw Jezupola) Mariampolem, tzn. Grodem Maryi.

Po śmierci hetmana (1702) syn jego Jan Stanisław Jabłonowski w 1721 roku przekazał obraz obozowy ojca do kościoła w Mariampolu, gdzie umieszczony został w głównym ołtarzu. Udostępniony dla wiernych w świątyni słynny hetmański obraz zyskał na rozgłosie. Modlący się przed nim doznawali licznych łask. Były niezwykłe nawrócenia, uzdrowienia, ocalenia z niebezpieczeństwa. Cześć wizerunku jeszcze bardziej wzmogła się, odkąd Mariampol w 1726 roku stał się parafią.

W 1737 roku komisja duchowna uznała obraz za cudowny. Miasto ze swoim hetmańskim obrazem stało się sławne w okolicy. Zaczęli przybywać pątnicy pojedynczo i procesjonalnie. Czciciele Matki Bożej za doznane łaski składali liczne wota, a żona Kajetana Jabłonowskiego Teresa ozdobiła cudowny wizerunek piękną srebrną suknią i koronami.

Nowy kościół parafialny w Mariampolu
Kościół niezachowany, uległ zniszczeniu w czasie władzy sowieckiej.

Po zakończeniu I wojny światowej stary kościół był bardzo zniszczony. Dlatego przed 1922 rokiem zakupiono górę zamkową w celu budowy nowej świątyni, której projekt powierzono Zygmuntowi Harlandowi. Pierwszy projekt nie został przyjęty, dopiero dnia 12 maja 1930 roku zatwierdzono projekt Ludomiła Gyurkovicha.


Nowy kościół w Mariampolu

Budowę świątyni rozpoczęto w 1935 roku, kamień węgielny poświęcił 4 czerwca tegoż roku biskup Eugeniusz Baziak.

W sierpniu 1939 roku prezbiterium nowego kościoła nakryto dachem. W tym też roku zbudowano nową plebanię. Parafianie z ostatnim proboszczem ks. Mikołajem Witkowskim opuścili Mariampol pod koniec sierpnia 1945 roku.

Nowy kościół w Mariampolu stał jeszcze w 1948 roku i służył jako stacja melioracyjna, a następnie został rozebrany.

Kościół pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego i klasztor miłosierdzia (dawniej kapucynów) w Mariampolu
Całość zabudowań klasztornych zachowana stosunkowo dobrze. Wnętrze kościoła po 1945 roku zostało przedzielone na piętra.

Kościół i klasztor sióstr szarytek (dawniej kapucynów) w Mariampolu

Kościół i klasztor kapucynów
Klasztor kapucynów w Mariampolu został ufundowany w 1742 roku przez Jana Kajetana Jabłonowskiego, wojewodę bracławskiego. Dnia 24 stycznia 1742 arcybiskup Mikołaj Ignacy Wyżycki zaaprobował fundację. Dnia 11 grudnia 1783 roku gubernium lwowskie postanowiło znieść klasztor kapucynów i przekazać go siostrom miłosierdzia, prowadzącym szpital w Mariampolu. Kapucyni opuścili Mariampol w sierpniu 1794 roku.

Początkowo zabudowania kapucyńskie w Mariampolu były drewniane. W 1757 roku ukończono budowę murowanego konwentu, a 25 marca tegoż roku położono kamień węgielny pod murowany kościół pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego, konsekrowany przez arcybiskupa Wacława Hieronima Sierakowskiego w 1763 roku.

Klasztor Sióstr Miłosierdzia
W 1746 roku Teresa z Wielhorskich Jabłonowska wraz z mężem Janem Kajetanem sprowadziła do Mariampola Siostry Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo (szarytki). Przed 1757 roku najprawdopodobniej istniał w Mariampolu szpital. W tym też roku Jan Kajetan Jabłonowski ofiarował zgromadzeniu plac na wybudowanie klasztoru i kaplicy. Wydaje się, że fundacja Jabłonowskiego nie została zrealizowana w całości.

Po przejęciu kapucyńskiego klasztoru siostry rozpoczęły restaurację budowli, ale także wciąż utrzymywały swój stary klasztor, przy którym znajdowała się stara zrujnowana kaplica. W 1787 roku władze planowały przebudowę klasztoru na koszary. Nie wiadomo, czy projekty te zostały zrealizowane.

Własność zgromadzenia odnośnie kościoła kapucyńskiego potwierdza dokument z 1784 roku, choć z późniejszego o stulecie źródła wynika, że do 1793 roku mieścił się tam magazyn wojskowy.

Dnia 7 lutego 1793 roku namiestnictwo we Lwowie wydało dekret o współużytkowaniu kościoła przez siostry szarytki i parafię greckokatolicką, której cerkiew uległa pożarowi. Unici mieli prawo użytkowania świątyni do czasu wzniesienia nowej cerkwi. Od tego czasu rozpoczął się spór o własność kościoła, który trwał ponad 120 lat. W 1801 roku władze austriackie wydały grekokatolikom nakaz budowy nowej świątyni.

W 1859 roku grekokatolicy zbudowali nową dzwonnicę, we wnętrzu kościoła ustawili ołtarze Chrztu Chrystusa i św. Mikołaja, a obrazy w starych ołtarzach zasłonili ikonami. W 1863 roku powstał niezrealizowany projekt przekazania unitom łacińskiego kościoła parafialnego.

Kościół i klasztor sióstr szarytek (dawniej kapucynów) w Mariampolu

W 1876 roku postanowiono dokonać fizycznego podziału budowli i wznieść mur dzielący kościół na dwie połowy. Również ten projekt nie został zrealizowany.

Ostatecznie kościół na stałe przekazano siostrom szarytkom dnia 15 sierpnia 1924 roku. Po pożarze kościoła parafialnego w 1938 roku nabożeństwa przeniesiono do kościoła klasztornego.

Szarytki opuściły Mariampol w 1945 roku. Po 1946 roku klasztor służył jako dom dziecka, a w 1980 roku urządzono w nim żeńskie więzienie.

Przydrożna kaplica św. Jana Chrzciciela w Mariampolu
Kaplica w stosunkowo dobrym stanie, w stylu neogotyckim, zachowała się przy drodze prowadzącej z Halicza do Mariampola. Brak na miejscu przedwojennego wyposażenia. W ostatnich latach została odnowiona.

Pierwszy mariampolski kościół parafialny w Wołczkowiu
Świątynia niezachowana. Miejsce, gdzie znajdował się pierwszy mariampolski kościół nie zlokalizowano.

Pierwszą budowlą sakralną późniejszej parafii mariampolskiej był kościółek w Wołczkowie, wzmiankowany w latach 1593, 1600 i 1615. Świątynia ta została zniszczona w czasie najazdów turecko-tatarskich w latach 1618-1621.

Późna i, jak się wydaje, mylna wzmianka informuje o ufundowaniu przez rodzinę Jabłonowskich około 1662 roku drewnianego kościoła w Bożym Widoku lub w Mariampolu. Następna świątynia w 1703 roku powstała już w Mariampolu.

Kościół filialny w Dubowcach
Kościół niezachowany. Znajdował się przy domu ochronki sióstr szarytek. Z dawnej świątyni zachowały się jedynie wejściowe schody.

Terytorialnie Dubowce przynależały do rzymskokatolickiej parafii w Mariampolu. Kaplica mszalna w Dubowcach została wzniesiona w 1928 roku. Ze względu na brak materiałów archiwalnych, nie są znane dzieje niniejszej świątyni. Rozbiórce uległa najprawdopodobniej po likwidacji szkoły w Dubowcach, która mieściła się w dawnej ochronce.

Ochronka sióstr szarytek w Dubowcach
Dom ochronki i gospodarstwa Sióstr Miłosierdzia Świętego Wincentego a Paulo niezachowany.

Był to dom filialny Mariampola, gdzie siostry prowadziły ochronkę dla dzieci. Początki folwarku w Dubowcach sięgają 1831 roku, kiedy to Urszula z Schultzów Pasqua zapisała na rzecz klasztoru w Mariampolu folwarki Dubowce i Dehora.

Oprócz nauczania siostry prowadziły gospodarstwo, wspomagające dom zakonny w Mariampolu. Chwile grozy siostry w Dubowcach przeżyły w czasie napadu Rosjan w 1920 roku. Tak relacjonowały je w kronice klasztoru: „zabrali sześć koni, cztery świnki, sto sztuk drobiu, zboże, wozy, a nawet wszystkie naczynia kuchenne”.

Ochronka w Dubowcach została rozwiązana w czasie wojny, zaś pracujące tu siostry wyjechały do Mariampola. Po wojnie w klasztorze mieściła się szkoła. W następnych latach budynek został rozebrany. Do lat 90. XX wieku mieścił się tu kołchoz, gmach został całkowicie zniszczony.

Marian Skowyra
Tekst ukazał się w nr 4 (296) 28 lutego – 12 marca 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.