Odradza się kościół w Sokołówce

-a A+

15 listopada 2017 roku rozpoczęły się prace konserwatorskie przy wymianie zrujnowanego dachu namiotowego wieży kościoła obronnego św. Trójcy w Sokołówce w rejonie żydaczowskim w obw. lwowskim.

Był to dzień historyczny, bo po pożarze w noc z 7 na 8 marca 1944 roku unikalny obiekt sakralny stał opuszczony. Północnej, piętrowej przybudówki prezbiterium używano w tamtych czasach jako magazynu nawozów sztucznych, na terenie zaś wokół kościoła była stacja maszynowa miejscowego kołchozu.

Pogoda, niestety, wniosła swoje poprawki i prace ukończono dopiero na początku 2018 roku. Zespół kwalifikowanych specjalistów zmieniał całą, przegniłą już, więźbę dachową, zdemontował resztki przerdzewiałej blachy. Nowy dach jest z blachodachówki. Odrestaurowano podczas tych prac również kuty krzyż, prawdopodobnie z XVIII wieku – szczęśliwie ostał się z czasów sowieckich. Prace zostały sfinansowane przez abpa Mieczysława Mokrzyckiego, archidiecezję lwowską Kościoła katolickiego i Caritas Spes archidiecezji lwowskiej.

Zapisy historyczne podają, że kościół w Sokołówce (do połowy XVI wieku miejscowość nazywała się Sieniawa), został zbudowany pod koniec XVI wieku. W 1611 roku świątynię konsekrował abp Jan Zamojski. Parafia rzymskokatolicka w Sokołówce datuje się od roku 1593, chociaż formalnie powstała 2 marca 1594 roku na podstawie aktu córek Aleksandra Sieniawskiego – Anny Stadnickiej i Zofii Oleśnickiej. Pierwotnie należała do dekanatu rohatyńskiego, a po jego likwidacji w 1787 roku – do świrskiego.

Pierwszym proboszczem w Sokołówce był ks. Michał Montos (Mantoż) z Brzozy. W protokole z wizytacji z 1761 roku wspomina się kościół w Sokołówce pw. św. Trójcy, a był też pod patronatem św. Stanisława, św. Anny i św. Zofii. Z tychże protokołów dowiadujemy się o bogato wyposażonym wnętrzu, ołtarzach (pierwotnie czterech, potem – trzech), dużej ilości naczyń i szat liturgicznych oraz wyrobów srebrnych. Na przełomie XVIII-XIX wieków freski w kościele namalował Kacper Wilżyński. W metryce franciszkańskiej z roku 1820 zapisano, że do kościoła należało 56 morgów (około 32 ha) ziemi. Niestety, brak jest potem jakiejkolwiek informacji o kościele aż do początku XX wieku. Ostatnim proboszczem w Sokołówce był ks. Jan Jasiński.

Kościół otoczony jest murem ze strzelnicami. Od strony wewnętrznej przy otworach są nisze. Na teren kościoła prowadzą dwa wejścia: główne od strony południowo-wschodniej przez piętrową prostokątną wieżę z bramą wjazdową i boczne przez furtę w murze od strony północnej. W narożnikach murów stały cztery graniaste wieże. Do dziś ocalały tylko dwie – południowo-zachodnia i północno-wschodnia.

Podobnych kościołów obronnych na terenach Ukrainy pozostały jednostki, a zwłaszcza z częściowo zachowaną infrastrukturą obronną. Budynek kościoła nie jest jednolity stylistycznie. Posiada cechy charakterystyczne dla architektury średniowiecznej: łukowe okna, podpory, łukowe sklepienie (zachowało się we fragmentach). Nie nadaremnie prace konserwatorskie rozpoczęto od remontu dachu wieży – tego typu wieże są charakterystyczne dla architektury kościołów średniowiecznych.

Ze wspomnień proboszcza cerkwi greckokatolickiej pw. św. Mikołaja w Sokołówce wynika, że dach zawalił się około roku 1999-2000. Z powodu zawalenia się dwuspadowego dachu silnie uszkodzone zostały ściany świątyni i sklepienie prezbiterium, które obecnie jest w stanie awaryjnym. Mamy nadzieję, że już wkrótce cały kościół zostanie nakryty nowym dachem i można będzie przystąpić do prac wewnątrz budynku.

Kościół w 2017 r. (fot. Halina Ostapczuk)

Od 2015 roku organizacja społeczna „ContrForce” ma pod swoją opieką cały kompleks kościoła obronnego św. Trójcy w Sokołowce. W celu ratowania i popularyzacji zabytku zorganizowane były trzy Msze św. w przededniu uroczystości św. Trójcy, oraz dwie akcje sprzątania terenu przykościelnego, a także dwa plenery artystyczne. 19 maja 2018 roku planowana jest trzecia taka akcja.

Zapraszamy wszystkich chętnych do wspólnego ratowania spuścizny historycznej.

Więcej informacji na stronie: www.facebook.com/NGO.ContrForce

Anna Korżewa
Tekst ukazał się w nr 3 (295) 13-26 lutego 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.