Kościół na Batorówce

-a A+

Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusa na Batorówce jest jedną z najmłodszych świątyń rzymskokatolickich Lwowa. Został zbudowany w latach 1938–39, w przeddzień II wojny światowej i poświęcony 3 września 1939 roku, już po wybuchu wojny.

Batorówka była w tych czasach daleką okolicą miasta. Dopiero w 1930 roku została włączona do tzw. Wielkiego Lwowa wraz z gminą Kleparów. W latach 30. XX wieku po prawej stronie ulicy Janowskiej za dworcem kolejowym Kleparów rozpoczęto budowę nowego osiedla parterowych domków jednorodzinnych. Otrzymało ono nazwę Batorówka ku czci króla Stefana Batorego.

Batorówka zajmowała część terenu dawnej wioski Kamionka i gruntów obok nowo zbudowanej fabryki dykty firmy „Ojkos”. Parafia rzymskokatolicka na początku należała do Rzęsnej Polskiej, więc kościół parafialny znajdował się w odległości kilku kilometrów od Batorówki, daleko za torem kolejowym. Ten skromny wiejski kościół w stylu neoromańskim został zbudowany w 1895 roku według projektu lwowskiego architekta Jana Kajetana Janowskiego i poświęcony przez arcybiskupa Seweryna Morawskiego.

Pomysł budowy nowego kościoła na Batorówce zrodził się w 1936 roku i wiązał się z zamiarem podziału parafii, a także z jubileuszem pięćdziesięciolecia kapłaństwa arcybiskupa Bolesława Twardowskiego, pomysłodawcy budowy świątyni. 25 czerwca tegoż roku ukonstytuował się komitet budowy kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusa, zaś 13 lipca abp Twardowski poświęcił krzyż na placu budowy. Arcybiskup również zlecił opracowanie planów budowy nowej świątyni znanemu architektowi Wawrzyńcowi Dayczakowi, wówczas jednemu z najbardziej popularnych przedstawicieli lwowskiej szkoły architektury. Dayczak cieszył się osobistym zaufaniem arcybiskupa, który wysoko cenił jego talent i oryginalny styl projektów w jego twórczym dorobku. W okresie przed II wojną światową według projektów Dajczaka istniało ponad dwadzieścia kościołów i kaplic rzymskokatolickich zbudowanych w większości na terenach archidiecezji lwowskiej. W przypadku kościoła na Batorówce architekt nie tylko wykonał projekt i nadzorował budownictwo, ale też osobiście wybrał miejsce pod budowę świątyni. Wybrana w 1938 roku parcela została zakupiona przez kurię metropolitalną.

Kościół zbudowano bardzo szybko. 25 września 1938 roku abp Twardowski poświęcił kamień węgielny na placu budowy, zaś w czerwcu 1939 roku świątynia została ukończona i przystąpiono do jej wyposażenia. 1 września 1939 roku abp Twardowski powołał nową parafię i miał 3 września konsekrować kościół, ale wybuch wojny wniósł korektę w ten plan i świątynia została poświęcona w znacznie skromniejszy sposób przez księdza proboszcza Jana Tomaszewskiego, który kierował parafią do kwietnia 1946 roku, kiedy wyjechał do Polski, a kościół został zamknięty i zamieniony na magazyn.

Z powodu wybuchu wojny nie zostały w całości zrealizowane plany Dayczaka, które przewidywały budowę obok kościoła okazałej dzwonnicy i plebanii. Nie zostało zbudowane również ogrodzenie (mur) dookoła działki z bramą wjazdową. Wyposażenie świątyni pozostało bardzo skromne, raczej prowizoryczne.

Jest faktem znanym, że Wawrzyniec Dayczak bardzo dbał o stylowość wyposażenia swoich świątyń, często osobiście projektował ołtarze, konfesjonały, witraże. Przykładem bogatego programu artystycznego zdobnictwa projektowanych przez niego świątyń może być zbudowany w 1938 roku kościół w Kosinie niedaleko Rzeszowa. Mimo trudności związanych z wojną, parafianie Kosiny zadbali o wykończenie dekoru wnętrz i w 1943 roku ufundowali ołtarze, witraże i polichromię prezbiterium. Ołtarze projektowała Jadwiga Horodyska, witraże – Józef Mehoffer. W podobny sposób mogła być ozdobiona też świątynia na Batorówce, lecz niestety czasy radzieckie dokonały zniszczeń.

Zwarta bryła kościoła dominuje nad skromną zabudową parterową – wiejską, tonącą w zieleni ogródków. Wysokie monumentalne ściany nawy głównej zwieńczono wysokim dachem dwuspadowym. Fasada kościoła niezwykle malownicza i zarazem monumentalna, składa się z dwóch kondygnacji. Dolną, dość niską kondygnację przedzielono półkolistą otwartą arkadą podcienia. Nad nią taras ujęty po bokach w koliste wieżyczki. Kondygnacja górna nieco cofnięta, w formie bardzo wysokiego schodkowego szczytu. Nad tarasem ogromne okno frontowe, w którego tle ustawiono monumentalną figurę Najświętszego Serca Jezusa. Taras również ozdobiono balustradą. W górnej części fasady znajduje się wąskie prostokątne okno, zamknięte półkoliście. Na szczycie fasady ustawiono wielki metalowy krzyż. Wszystkim architektonicznym elementom fasady nadano podkreślony wertykalny charakter. Fasadę flankują dwie cylindryczne wieżyczki, zaś całość bryły kościoła oflankowano dwoma prostopadłymi murami z obszernymi półkolistymi arkadami zwieńczonymi ażurowymi kapliczkami. W kapliczkach dwie rzeźby – Matka Boska Bolesna i Chrystus Frasobliwy. Wszystkie trzy rzeźby zdobiące fasadę kościoła wykonał rzeźbiarz Marian Spindler, popularny we Lwowie w latach 30. XX wieku. Monumentalne rzeźby wykonano z piaskowca w uproszczonych kształtach, dopasowanych do charakterystyki architektury.

Elewacje boczne na zewnątrz tworzą wrażenie, że świątynia ma układ trzynawowy ze znacznie niższymi nawami bocznymi. Natomiast wewnątrz zamiast naw bocznych zbudowano po cztery dość płytkie kaplice z każdej strony. W każdej kaplicy przepruto okna prostokątne zamknięte półkoliście. Nad dachem kaplic zbudowano przypory wzmacniające ściany nawy głównej. Między przyporami koliste okna umieszczone na osiach okien dolnej kondygnacji. malowniczo prezentuje się elewacja tylna, która powtarza formy fasady głównej, ale z okazałą apsydą zamykającą na zewnątrz wnękę ołtarza głównego. Po bokach dwie wieżyczki. W apsydzie pięć wąskich wysokich okien, zamkniętych półkoliście. Wewnątrz szeroką i wysoką czteroprzęsłową nawę główną otaczają płytkie kapliczki, po cztery z każdej strony. Prezbiterium znacznie węższe od nawy, zakończone apsydą z konchowym sklepieniem. W ścianie czołowej nawy dwa wejścia prowadzące do niewysokich zakrystii, przybudowanych symetrycznie do bryły świątyni. Nad nimi zbudowano empory, ozdobione od strony prezbiterium kamienną balustradą. Kamienna balustrada zdobi również parapet chóru muzycznego.

Kościół zbudowano z cegły. Szeroko wykorzystano też konstrukcje żelbetowe, zwłaszcza przy budowie fundamentów i sklepień nawy. Na zewnątrz i wewnątrz świątynię otynkowano w kolorze szarym.

Kościół na Batorówce jest charakterystycznym przykładem indywidualnego stylu Wawrzyńca Dayczaka. Prof. Jan Ostrowski podkreśla, że architekt „nie wprowadził w kościele żadnych motywów o wyraźnej proweniencji historycznej. Aluzją do tradycji jest malownicza bryła oraz ujęty w arkady placyk przed fasadą”. Jednak w całości formy modernistyczne świątyni przyjmujemy raczej w kształtach architektury tradycyjnej. Objaśniła to córka architekta Maria Dayczak-Domanasiewicz, która w artykułach poświęconych twórczości ojca pisała: „Z reguły kościoły Dayczaka ukształtowane były pod względem układu przestrzennego i bryły w oparciu o tradycję gotyku, adaptowaną w polskiej architekturze, oraz style nowożytne. Charakteryzują się one zatem wysokimi i stromymi dachami, ścianami niskimi […]. Jeszcze jednym, szczególnie oryginalnym akcentem wzbogacił inżynier Dayczak swe kościoły: był nim zespół cech podkreślających obronność. Stosował je w różnych wariantach dość często za pomocą aluzyjnej, uwspółcześnionej, uproszczonej formy”. I jeszcze: „W opracowaniu sylwety kościołów wyczuwalne jest wyraźnie upodobanie Dayczaka do form manieryzmu i baroku w wydaniu rodzimym. Takie ukształtowanie bryły architektonicznej, przy prostym utylitarnym detalu, sprawia, że architektura ta, jakkolwiek nie wolna od znamion historii jako tradycji, nie jest historyczną w znaczeniu formacji stylowej. Szczyty bywały często urozmaicone pionową artykulacją. Wraz ze stromymi, ukrytymi poza nimi dachami, są one reminiscencją gotyku”. Wszystkie te zdania można śmiało zastosować do określenia architektonicznych form kościoła na Batorówce. Co do aluzji do architektury renesansowej, to miała ją reprezentować monumentalna wieża-dzwonnica, której nie zdążono zbudować. Dla lwowian te aluzje są związane ze słynną wieżą Korniakta przy cerkwi Zaśnięcia Marii Panny przy ul. Ruskiej.

25 sierpnia 1939 roku lwowskie czasopismo „Wiek Nowy” nie przewidując, że za tydzień rozpocznie się wojna, w artykule „Poświęcenie nowego kościoła na Batorówce” relacjonowało: „Troska ks. abpa Twardowskiego o morale, religijne i duchowe podniesienie polskiej ludności, zamieszkującej przedmieścia Lwowa, znalazła swój zewnętrzny wyraz w przepięknej świątyni, wybudowanej jego opatrznością na granicy Lwowa i Rzęsnej, przy końcu ul. Janowskiej na Batorówce. Budowę kościoła, który ożywił całe osiedle i najbliższą okolicę, ukończono w ciągu dwu lat. Oryginalna architektura w formach bastionu i twierdzy, ozdobiona staropolskimi kapliczkami i okolona łukami, już z daleka imponuje przyjezdnym, a wielka figura Serca Jezusowego z wysokości frontu kościoła wyciąga swe ręce do wchodzących i zdaje się zapraszać ich do wnętrza mówiąc: „Chodźcie do mnie wszyscy strapionego serca, a ja was ochłodzę”. Rozpoczęto tuż przy kościele budowę nowej plebanii i utworzono z dniem 1 września nową parafię, i arcybiskup przeznaczył do niej samoistnego duszpasterza. Dnia 3.09 o godzinie 9. rano ks. arcybiskup dokona poświęcenia nowego kościoła i odda go razem z parafią w opiekę nowego duszpasterza. W uroczystości poświęcenia wezmą udział parafie św. Anny, Kleparowa, Sygniówki i Rzęsnej”. Niestety, nie wszystko złożyło się tak uroczyście.

Parafia istniała tylko kilka trudnych wojennych lat. Ksiądz Jan Tomaszewski odprawił 26 kwietnia 1946 roku ostatnią mszę św. i wyjechał do Polski. Znaczna część parafian-Polaków również zmuszona była zostawić swoje domy i wyjechać. Kościół został zamknięty i przez władze radzieckie zamieniony na skład fabryki dykty. Na miejsce dawnych mieszkańców Batorówki osiedlono Ukraińców przybyłych z terenów Polski.

Dopiero w 1991 roku zabudowania dawnego kościoła przekazano grekokatolikom i adaptowano na cerkiew. Na zewnątrz świątynia zachowała się nawet w dobrym stanie, nie ucierpiały elementy architektoniczne, nie były usunięte krzyże, nie zniszczono rzeźb. Ale wewnątrz pomieszczenia nawy, chóru i prezbiterium były absolutnie puste. Nie zostało śladów po dawnym wyposażeniu i ozdobieniu, o którym nie zachowało się nawet dokładnych opisów, lecz tylko fragmentaryczne wiadomości.

Wiadomo na przykład, że jeszcze 25 września 1938 roku poświęcono dzwon do jeszcze niewybudowanego kościoła i obraz Najświętszego Serca Jezusa, ofiarowany przez abpa Twardowskiego. W 1939 roku „nieznany bliżej rzeźbiarz Kurpiński wyposażył wnętrze kościoła w dwa kamienne ołtarze boczne ze skubizowanymi, masywnymi postaciami świętych i zgeometryzowaną ornamentyką roślinną”. Zbudowano też kamienny ołtarz główny. W górnej części absydy już pod sklepieniem nad ołtarzem głównym ustawiono duży rzeźbiony w drewnie i polichromowany krucyfiks.

Nowe ozdobienie świątyni powstało w latach 1991–1996. Nawiązuje ono do tradycji kościoła wschodniego i cerkwi greckokatolickiej. Najważniejszymi w nowej organizacji wnętrza świątyni były nowy ikonostas i malowidła ścienne, wykonane przez lwowskich artystów malarzy braci Załuckich. Ułożono też nową posadzkę ze sztucznego marmuru, zawieszono świeczniki, ustawiono prowizoryczne boczne ołtarze i ołtarze w kaplicach. W tym czas usunięto kamienne ołtarze główny i boczne oraz balustradę, która oddzielała prezbiterium od nawy. W górne koliste okna i duże okno nad chórem muzycznym wstawiono witraże o motywach geometrycznych. Są również nowe stacje Drogi Krzyżowej. Ikonostas drewniany, złocony, z carskimi wrotami i diakońskimi drzwiami. Kolumny ozdobiono rzeźbioną i złoconą wicią winorośli. Wrota carskie zdobią namalowane sceny Zwiastowania i medaliony czterech ewangelistów. Po prawej stronie obraz przedstawia Zbawiciela, po lewej – Matkę Boską z Dzieciątkiem Jezus. Po prawej stronie obok drzwi diakońskich obraz Najświętszego Serca Jezusa, po lewej – św. Jozafata Kuncewicza. Nad bocznym prawym ołtarzem znajduje się stary obraz Najświętszego Serca Jezusa. Kilka lat temu został podarowany do świątyni i jego pochodzenie nie jest dokładnie znane. Nowy, parzysty do niego obraz Najświętszego Serca Maryi Panny umieszczono nad lewym bocznym ołtarzem. Przy drzwiach wejściowych pod chórem muzycznym umieszczono obrazy św. Olgi i św. Włodzimierza Wielkiego. Wśród monumentalnych malowideł ściennych braci Załuckich wyróżnia się scena Golgoty malowana dookoła starego krucyfiksu w absydzie. Niżej, w obłokach wśród główek aniołów, znajduje się postać Zmartwychwstałego Jezusa, który błogosławi. Po czterech stronach świątyni przedstawiono czterech ewangelistów z ich symbolami i napisami w języku ukraińskim. Nad chórem muzycznym powyżej wielkiego okna namalowano dwie figury aniołów grających na instrumentach muzycznych.

Grekokatolikom przekazano również kościół pw. św. Piotra i Pawła w Rzęsnej Polskiej, który za czasów sowieckich pełnił funkcję magazynu kołchozowego. W wyniku tego w całej obszernej dzielnicy nie pozostało żadnej świątyni rzymskokatolickiej. Dlatego w latach 2002–2005 w Rzęsnej Polskiej zbudowano nowy kościół rzymskokatolicki pw. Miłosierdzia Bożego i erygowano parafię. W kościele znajduje się święty obraz Miłosierdzia Bożego podarowany przez papieża Jana Pawła II i kopia obrazu Matki Boskiej z kościoła pw. św. Piotra i Pawła w Rzęsnej Polskiej.

Jurij Smirnow
Tekst ukazał się w nr 13 (281) 14–27 lipca 2017

14/01/2008 08:59

Zabytek w skali narodowej

Każdy podróżujący w kierunku Lwowa czy Rawy Ruskiej zwraca uwagę na prastary kościół św. Mikołaja w centrum miasteczka Kulików.

24/01/2008 18:17

Historia świątyń rzymskokatolickich. Część 1

Ludność rzymskokatolicka mieszkała we Lwowie od czasów założenia miasta.

28/01/2008 09:03

A mieliśmy być razem

Przekazanie kościoła św. Kazimierza we Lwowie Ukraińskiemu Kościołowi Greckokatolickiemu wbrew oczekiwaniom nie zlikwidowało ciągłego konfliktu między wspólnotami katolickimi dwóch obrządków, które współużytkują sąsiedni kościół Matki Bożej Gromnicznej. W kościele św. Kazimierza zostało założone nowe muzeum sztuki cerkiewnej.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.