Dawne kościoły i klasztory przedwojennego dekanatu kąkolnickiego. Część 1

-a A+

Początki organizacji dekanalnej w archidiecezji lwowskiej obrządku łacińskiego sięgają 1593 roku, kiedy to arcybiskup Jan Dymitr Solikowski na synodzie przeprowadził podział terytorium.

Prezentowane niżej dawne rzymskokatolickie kościoły wchodziły w skład dawnego dekanatu kąkolnickiego, na terenie dzisiejszego województwa iwanofrankiwskiego. Dekanat powstał na synodzie lwowskim w 1765 roku i przetrwał do 1787 roku. Ponownie został przywrócony w 1843 roku i przetrwał do zakończenia II wojny światowej. Kościoły w państwie sowieckim systematycznie były niszczone, a wiara prześladowana. Niniejsze opracowanie powstało w celu zachowania w pamięci śladów polskości na tych ziemiach, które przetrwały jako dawne świątynie parafialne i klasztory (oprócz świątyń, które nadal pozostają żywym świadectwem wiary katolickiej i polskości). Wyjątek stanowi kościół w Stasiowej Woli, który przez pewien czas pełnił funkcje sakralne, jednak od wielu już lat pozostaje opuszczony.

Z biegiem czasu odchodzi starsze pokolenie, które w wielu miejscowościach może jeszcze wskazać miejsce, gdzie znajdowała się łacińska świątynia. Z każdym rokiem tych naocznych świadków zostaje coraz mniej. Toteż wydaje się sprawą naglącą gromadzenie materiałów źródłowych i fotograficznych, odnoszących się szczególnie do dawnych obiektów sakralnych, które w okresie komunistycznym zamieniono na obiekty świeckie lub też zburzono. Wiele z nich pozostaje obecnie w stanie daleko posuniętych ruin, inne zamieniono na cerkwie, zacierając pierwotną architekturę, w szczególności poprzez dobudowanie kopuł. Autor przeprowadza kwerendę fotograficzną wielu obiektów architektonicznych począwszy od 2004 roku, i należy stwierdzić, że do dnia dzisiejszego wiele z nich w tym okresie bądź posunęły się do stanu nieodwracalnej ruiny, bądź też uległy całkowitej zagładzie. Omawiany teren należy praktycznie do nieznanych połaci dawnej Rzeczypospolitej, stąd też opracowanie i przedstawianie dawnych obiektów sakralnych zostało rozpoczęte właśnie od dekanatu kąkolnickiego.

Do czasów II wojny światowej na terenie dekanatu Kąkolniki było 14 świątyń parafialnych wraz z filialnymi, pochodzących z różnych epok i reprezentujących bardzo różną jakość artystyczną. Znajdują się tu zarówno rozwinięte ośrodki miejskie założone pod koniec średniowiecza i na początku epoki nowożytnej (Rohatyn), jak i miejscowości powstałe w wyniku akcji urbanizacyjnej Ziemi Halickiej w XV-XVII wiekach, które utraciły swój miejski charakter (Kąkolniki, Kończaki Stare itp.), a wreszcie osady, które kształtowały się dopiero w XIX i na początku XX wieku (Horodków).

Kościół w Bokowie, malowidła ścienne (fot. ze zbiorów autora)

Kościoły omawianego terenu poniosły ogromne straty w okresie komunistycznym. Żaden z opracowanych obiektów nie przetrwał w nienaruszonym stanie, a znaczna część zabytków została całkowicie zniszczona (Delejów, Sarnki Górne, Dytiatyn, Sławentyn, Towstobaby, Mariampol, dwa kościoły w Rohatynie – dominikanów i św. Barbary itp.). Pozostałe są zdewastowane w większym lub w mniejszym stopniu, a niektóre opuszczone bez większych nadziei na zmianę sytuacji. Zabytki ruchome sztuki sakralnej na omawianym terenie zachowały się jedynie szczątkowo.

Spośród zakonów męskich na terenie dekanatu kąkolnickiego pracowali karmelici w Bołszowcach, dominikanie w Rohatynie, misjonarze w Skomorochach Starych, kapucyni w Mariampolu. Większość parafii była obsadzona przez kapłanów diecezjalnych. Siostry szarytki pracowały w Bursztynie, Dubowcach, Mariampolu i Rohatynie. Służebniczki Dębickie prowadziły ochronkę dla dzieci w Dytiatynie.

Na 44 dawnych obiektów obrządku rzymskokatolickiego 22 nie przetrwały do dnia dzisiejszego. Grekokatolicy przejęli 4 świątynie. Opuszczonych ciągle pozostaje 12. Nie udało się zidentyfikować miejsca klasztoru sióstr służebniczek dębickich w Dytiatynie. Jedynie 5 obiektów należy do wiernych obrządku łacińskiego.

Kościół w Bokowie (fot. ze zbiorów autora)

Kościół parafialny pw. św. Anny w Bokowie
Kościół znajduje się w stanie ruiny. Brak części dachu powoduje pogłębiającą się nieuchronnie ruinę. Brak zachowanego na miejscu wyposażenia. W prezbiterium zachowana (w stanie złym) marmurowa tablica z napisem: „Jaśnie Wielmożnym HILAREMU i ANNIE z WARTANOWICZÓW PELTZOM Fundatorom kościoła w parafii w BOKOWIE. Na pamiątkę poświęcenia kościoła dnia 30 października 1904 r. Wdzięczny pierwszy PROBOSZCZ i parafianie”.

Najwcześniejsza wzmianka na temat wsi pochodzi z 1445 roku i dotyczy jej sprzedaży przez Prokopa z Bokowa Iwaszkowi z Nowicy. Pierwotnie Boków wchodził w skład rzymskokatolickiej parafii w Kąkolnikach. Na początku XX wieku Hilary i Anna Peltz postanowili zbudować własnym kosztem kościół na miejscu, ze względu na dużą odległość Bokowa do parafii w Kąkolnikach. W 1903 roku zamieszkał w Bokowie depozytariusz parafii kąkolnickiej ks. Roman Rudkowski. W 1913 roku kościół w Bokowie uzyskał rangę filialnego w odniesieniu do parafii w Kąkolnikach. Dopiero w 1920 roku po wielu staraniach ks. Rutkowskiego, utworzono w Bokowie samodzielną parafię.

Budowę kościoła w Bokowie rozpoczęto w 1902 roku, a zakończono w 1904 roku. W 1911 roku przystąpiono do wykonania zachowanych szczątkowo do dnia dzisiejszego malowideł ściennych.

Ostatni proboszcz Bokowa ks. Ludwik Chrapko wyjechał z Bokowa 3 marca 1944 roku, a klucze od kościoła przekazał proboszczowi greckokatolickiemu. Zaraz po jego wyjeździe rozebrano do fundamentów plebanię. W kościele znajdowały się trzy ołtarze (dwie mensy częściowo zachowane), organy z 1910 roku oraz inne sprzęty liturgiczne. Przy kościele znajdowała się dzwonnica, a w niej cztery dzwony.

Architektura kościoła w Bokowie była bardzo skromna i pozbawiona cech stylowych. Celem fundatorów było szybkie wybudowanie świątyni, która służyłaby mieszkańcom wsi oddalonych od Kąkolnik. Nie kierowali się przy tym ambicjami artystycznymi.

Na terenie parafii znajdowały się filialne świątynie w Dytiatynie, Sławentynie oraz Szumlanach. W Dytiatynie siostry służebniczki dębickie prowadziły ochronkę.

Kościół-pomnik pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Dytiatynie
Kościół nie zachowany. Budowa filialnego kościoła w Dytiatynie, terytorialnie przynależnego do parafii w Bokowie przypadła na lata 1926-1930. Uroczystego aktu poświęcenia dokonano 21 września 1930 roku.

Wieś Dytiatyn jest znana jako miejsce bohaterskiej i tragicznej zarazem bitwy w wojnie polsko-bolszewickiej, która rozegrała się 16 września 1920 roku. To właśnie na miejscu pochówku żołnierzy wybudowano kapliczkę ku czci poległych. Została ona rozebrana przez władze radzieckie w 1947 roku. W okresie komunistycznym odbywały się tu wiece komunistyczne oraz uroczystości przyjmowania dzieci do pionierów.

Bitwę pod Dytiatynem malował Jerzy Kossak i Wojciech Kossak. Tryptyk Jerzego Kossaka przedstawiający zagładę baterii śmierci zdobił salę Departamentu Artylerii Ministerstwa Spraw Wojskowych, zaś obraz przedstawiający bój piechoty salę balową kasyna oficerskiego w koszarach 13 pp w Pułtusku. Wszystkie obrazy zaginęły podczas II wojny światowej.

Kaplica w Dytiatynie (fot. ze zbiorów autora)

Ochronka sióstr służebniczek dębickich w Dytiatynie
Miejsce klasztoru nie zlokalizowane. Najprawdopodobniej dom zakonny nie zachowany. W okresie międzywojennym w klasztorze sióstr Służebniczek Dębickich w Dytiatynie na stałe zamieszkiwały trzy siostry, które po zakończeniu II wojny światowej opuściły placówkę. Siostry służebniczki dębickie w Dytiatynie prowadziły ochronkę oraz uczyły katechizmu miejscowe dzieci i młodzież.

Kaplica-mauzoleum rodziny Gołębskich w Sławentynie
Kaplica nie zachowana. Została zniszczona po zakończeniu II wojny światowej. Mszalna kaplica w Sławentynie została wzniesiona jako rodowy grobowiec Rodziny Gołębskich w 1891 roku. Brak informacji na temat wyposażenia świątyni.

Przy drodze prowadzącej z Dytiatyna na Sławentyn zachowała się także przydrożna kaplica z końca XIX wieku.

Kościół filialny w Szumlanach
W kościele znajduje się wiejska biblioteka. Stan zachowania świątyni dobry. We wsi zgodnie z danymi ze schematyzmów archidiecezji lwowskiej w 1935 roku została wzniesiona kaplica filialna. Dalsze dzieje świątyni nie są znane. Wiadomo jedynie, że we wrześniu 1939 roku miało miejsce sprofanowanie świątyni. Według naocznych świadków najpierw rozbito drzwi kościoła, z którego wyniesiono obrazy, chorągwie, szaty liturgiczne i wszystko, co się w nim znajdowało. W akcji brała udział młodzież męska i żeńska. Następnie pocięto na części materiały nadające się na przeróbkę jako spódnice, chustki itp., przy czym przy podziale dochodziło do bójek, w których zwyciężał silniejszy. Kilka osób ubrało się następnie w niezniszczone jeszcze szaty liturgiczne, wsiadło na konie i wśród szyderczych okrzyków, śmiechów i wesołości ruszono na wieś. Zabrano oczywiście kielichy, komunikanty i inne świętości, które rozrzucano po drodze. Po tych wydarzeniach świątynię najprawdopodobniej zamknięto.

Marian Skowyra
Tekst ukazał się w nr 6-7 (274-275) 11-27 kwietnia 2017

14/01/2008 08:59

Zabytek w skali narodowej

Każdy podróżujący w kierunku Lwowa czy Rawy Ruskiej zwraca uwagę na prastary kościół św. Mikołaja w centrum miasteczka Kulików.

24/01/2008 18:17

Historia świątyń rzymskokatolickich. Część 1

Ludność rzymskokatolicka mieszkała we Lwowie od czasów założenia miasta.

28/01/2008 09:03

A mieliśmy być razem

Przekazanie kościoła św. Kazimierza we Lwowie Ukraińskiemu Kościołowi Greckokatolickiemu wbrew oczekiwaniom nie zlikwidowało ciągłego konfliktu między wspólnotami katolickimi dwóch obrządków, które współużytkują sąsiedni kościół Matki Bożej Gromnicznej. W kościele św. Kazimierza zostało założone nowe muzeum sztuki cerkiewnej.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.