Nieznane fotografie abpa Józefa Teodorowicza

-a A+

Arcybiskup Józef Teodorowicz (1864–1938) metropolita lwowski obrządku ormiańskokatolickiego jest jednym z najbardziej rozpoznawanych przedstawicieli społeczności ormiańskiej we współczesnej Polsce.

Jego działalność patriotyczna oraz posługa biskupia we Lwowie były i są godne upamiętnienia. Jedną z takich form jest też przybliżenie jego wizerunku, zachowanego na fotografiach z epoki w której żył. Zdjęcie i negatywy przedstawione poniżej pokazują właśnie osobę abpa Teodorowicza i są zupełnie nieznane.

Pozytyw przestawia ks. Józefa Teodorowicza sprzed święceń biskupich. Niestety nie jesteśmy w stanie określić, kiedy i gdzie zdjęcie zostało wykonane. Rewers fotografii nie ma też sygnatur atelier fotograficznego. Sama zaś fotografia tekturkowa przedstawiająca ks. Józefa Teodorowicza bez insygniów biskupich, co pozwala na postawienie hipotezy, że została wykonana końcem XIX lub samym początkiem XX w.

Przemawia abp Józef Teodorowicz, Lwów 1927 r. (Józef Treszka – negatyw)

Negatywy, będące źródłowym materiałem wizualnym, pochodzą ze zbioru po lwowskim botaniku, kolekcjonerze prof. Tadeuszu Wilczyńskim (1888-1981), który założył – istniejący do dzisiaj – Ogród Roślin Leczniczych na ul. Piekarskiej 52. Wilczyński zachował w swoim zbiorze zdjęcia ucznia i przyjaciela – działacza ochrony przyrody i fotografika lwowskiego Józefa Treszki (1906–1945). Kolekcja, którą dysponuje w chwili obecnej autor, to ok 4,5 tysiąca negatywów, zaś większość z nich to fotografie obrazujące życie Lwowa, Karpaty Wschodnie i miejscowości nad Dniesterem. Ich autor – Józef Treszka był rozpoznawanym fotografikiem, a jego zdjęcia wydawane były w formie pocztówek przez „Książnice Atlas”. Treszka we wrześniu 1939 r. zaciągnął się jako ochotnik do wojska i z Armią Polską dotarł do Wielkiej Brytanii. Tam – po przeszkoleniu saperskim – walczył w armii gen. Stanisława Maczka. Zginął kilka miesięcy przed końcem wojny w Holandii i tam został pochowany, zaś kolekcję przechował prof. Wilczyński, i ostatecznie trafiła do Polski.

Ks. Józef Teodorowicz, fotografia ok. 1900 r. (archiwum prywatne autora)

Wspomniany zbiór negatywów, otwierają właśnie fotografie związane z osobą abpa Józefa Teodorowicza. Są to zdjęcia z 1927 r., i – zgodnie z opisem dokonanym ręką Treszki – przedstawiają przebieg uroczystości zorganizowanych przez Politechnikę Lwowską w związku z 40-leciem święceń kapłańskich oraz 25-leciem powołania na arcybiskupstwo lwowskie abpa Józefa Teodorowicza.

Uroczystości zorganizowały wspierane przez Teodorowicza organizacje narodowe. Świadczą o tym ich symbole, którymi ozdobiona została sala oraz zdjęcie Romana Dmowskiego. Cały zbiór związany z rocznicą, to pięćdziesiąt sześć fotografii przedstawiających: uroczystości religijne, przemarsz delegacji oraz samo wydarzenie, w którym uczestniczy choćby późniejszy metropolita lwowski obrządku łacińskiego, a wówczas biskup – Eugeniusz Baziak (1890–1963).

Krzysztof Duda
Tekst ukazał się w nr 9-10 (277-278) 23 maja – 15 czerwca 2017

31/08/2007 16:08

Ratujmy Katedrę Ormiańską we Lwowie!

Upalne popołudnie 21 sierpnia. Przed wejściem do Katedry Ormiańskiej – od strony ul. Krakowskiej – gromadzą się dziennikarze.

31/10/2007 17:02

Ocalmy przeszłość, zachowajmy przyszłość

Modlitwa ekumeniczna i wspólne sprzątanie na Cmentarzu Łyczakowskim

29/12/2007 15:36

Ks. Samuel Manugiewicz

Zapomniany przez wszystkich osiemdziesięciopięcioletni ociemniały starzec ks. Samuel Manugiewicz zmarł 24 grudnia 1956 roku w Kutach. Przy złożeniu jego zwłok w rodzinnym grobowcu w starej części cmentarza obecna była tylko nieliczna gromadka staruszek Ormianek i Polek.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.