-a A+

Organy w kościele ojców bernardynów we Lwowie (Fot. Maria Basza)

Dynastia Żebrowskich – organmistrzów polskich

Żebrowscy – to rodzina organmistrzów, mieszkających we Lwowie, właścicieli fabryki organów.

Ignacy Żebrowski (? – 1894 r.) organmistrz, pochodził z Wielkopolski, gdzie przedstawiciele tej rodziny tradycyjnie zajmowali się budownictwem i remontem organów. Jeden z nich, Feliks Żebrowski miał fabrykę organów w Gnieźnie. W latach 1870 w Poznaniu działał inny Żebrowski, organista, który również remontował organy i zegarki. Wiadomo, że Ignacy Żebrowski w 1857 r. wyremontował organy w byłym kościele bernardynów w Grodnie (obecnie Republika Białoruś), w kościele farnym w Białymstoku (obecnie RP), a około 1869 r. zarejestrował własną firmę w Warszawie. W 1872 r. remontował organy w katedrze w Gnieźnie. To była dość odpowiedzialna praca, która świadczyła o jego mistrzostwie i potwierdzała autorytet mistrza. W 1880 r. Ignacy Żebrowski zarejestrował firmę w Gdańsku, ale następnym 1881 r. wraz z dorosłym już synem Aleksandrem osiadł we Lwowie. W mieście działało wtedy kilka organmistrzów, a najbardziej znana była firma Jana Śliwińskiego, założona w 1876 r. Prawdopodobnie, Żebrowski miał we Lwowie nie tylko bliżej nieznane poparcie wśród kleru katolickiego, ale i całkiem konkretne zamówienia.

Zarejestrował firmę przy ul. św. Stanisława, 4 (obecnie ul. I. Tyktora) i od razu otrzymał zamówienie na remont organów w kościele ojców jezuitów. Instrument w tym kościele był jednym z największych i najlepszych we Lwowie. Miał 24 rejestry, 2 manuały i pedał. Historyk – jezuita o. S. Załęski podkreślił wysoką jakość tych organów. Prasa bardzo pozytywnie wypowiadała się, co do pierwszej pracy mistrza we Lwowie: ”Żebrowski z całym rozumieniem sprawy rzeczywiście fachowo wzmocnił i nadał szlachetności harmonii temu królewskiemu instrumentowi”. W 1882 r. Ignacy Żebrowski wybudował nowe organy dla kościoła klasztornego sióstr Sacre Coeur. W kościele już były organy powszechnie znanej francuskiej firmy Cavaille - Colla. Ale siostry z nieznanych przyczyn zwróciły ten instrument do Paryża, a nowy zamówiły u Ignacego Żebrowskiego. Te pierwsze organy, samodzielnie wykonane we Lwowie, przyniosły Żebrowskiemu zasłużony rozgłos. Było zrozumiałe, że we Lwowie zjawił się jeszcze jeden dojrzały mistrz wysokiej klasy.

Organy dla kościoła Sacre – Coeur miały 12 rejestrów, 2 manuały, pedał. Starannie i zgodnie z neogotyckim wnętrzem kościoła był wykonany prospekt instrumentu. W latach 1882 – 1884 Żebrowski zbudował nowe organy dla kościołów w Oleszczycach, Mościskach, Stanisławowie i Brzozdowcach. To były 12 – 15 rejestrowe instrumenty, które działające w Galicji firmy (w pierwszą kolej Jan Śliwiński) odnosiły już do dużych. Budowanie tych organów w firmie Żebrowskiego trwało 5- 6 miesięcy. Ważny był też fakt, że instrumenty zamawiano dla zabytkowych kościołów historycznych ozdobionych w różnych stylach, do których Żebrowski miał dobierać nie tylko siłę i melodyjność brzmienia, ale i wygląd zewnętrzny prospektu i korpusu.

W Stanisławowie Ignacy Żebrowski budował organy dla znanej XVIII wiecznej kolegiaty, w Mościskach – wnętrze było w stylu neogotyckim, a w Brzozdowcach – w barokowym. Organy do Oleszczyc zamawiał książę Władysław Sapieha. Już w dniu 3. 03. 1884 r. Ignacy Żebrowski rozpoczął budownictwo nowych organów dla kościołów w miejscowości historycznej Odrzykoń pod Sanokiem. Te organy miały 15 rejestrów. W 1885 r. Ignacy Żebrowski odrestaurował bardzo zniszczone organy w Ustce Zielonej, zbudował nowy instrument dla kościoła parafialnego w Wielowsi i otrzymał zamówienie na budowę organów dla kaplicy we lwowskim domu weteranów wojennych przy ul. Kleparowskiej.

Kościół parafialny p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Brzozdowcach (Fot. brzozdowce.wordpress.com)

Firma Żebrowskiego zbudowała również organy dla kościoła w Beremianach (1884 r.), dla kaplicy seminarium nauczycieli w Krakowie i dla kościoła we wsi Michajłówka (1885 r.). W jednym ze swoich ogłoszeń Ignacy Żebrowski stwierdzał, że zbudował również organy dla cerkwi ormiańskiej w Tyśmienicy (obecnie przedmieście Iwano-Frankiwska). Były to 14 organy zbudowane przez Ignacego Żebrowskiego w Galicji. W 1887 r. Żebrowski otrzymał zamówienie od lwowskich jezuitów, aby po raz drugi przebudował organy w ich świątyni. Organmistrz uzupełnił je o 20 nowych głosów. Profesor konserwatorium Rudolf Szwarc nazwał te organy najlepszymi na ów czas we Lwowie. Współczesny badacz S. Kaliberda zwrócił uwagę na to, że kościół jezuicki był wtedy garnizonowy, przeznaczony dla uroczystości wojennych i odrestaurowane organy układem piszczałek odpowiadały wymaganiom wykonania melodii wojennych. I. Żebrowski zbudował dla tych organów największe wtedy w Galicji piszczałki o 32 ft (major bass lub kontrabass). S. Kaliberda pisze, że „ciekawe i niezwyczajne w tych organach było zastosowanie piszczałek o 32 ft (kontrabass) i charakterystycznego „wojennego” i rzadkiego 16 ft rejestru Gvardiol (Gvardian)... W pierwszych manuałach przeważały instrumenty dęte, czym organy miały przypominać brzmienie wojennej orkiestry dętej”.

Do roku 1888 Ignacy Żebrowski pracował wraz z synem Aleksandrem Żebrowskim, a później kierował firmą samodzielnie. W tym okresie Żebrowski bardziej trudnił się remontem starych organów, a nowa firma Aleksandra Żebrowskiego – budownictwem nowych. Ogłoszenia w „Wiadomościach Katolickich” zaświadczają, że firma Żebrowskiego wyremontowała organy we lwowskich kościołach dominikanów, karmelitów, św. Marcina, św. Mikołaja, św. Marii Magdaleny, w łacińskiej i ormiańskiej katedrze. Poza Lwowem on wyremontował organy XVII wieczne w Pomorzanach. Te organy zostały w latach powojennych przewiezione do Lwowa i po remoncie umieszczone w kościele dominikanów (wówczas Muzeum religii). W 2006 r. muzeum przekazało organy katedrze ormiańskiej. Obecnie są to najstarsze działające organy na Ukrainie.

W 1889 r. Ignacy Żebrowski wyremontował organy w Złoczowie, w następnym roku – w Kopyczyńcach, Czerwonogradzie (na zaproszenie książąt Ponińskich), Borszczowie i Skale Podolskiej (wszystkie terytoria współczesnego obwodu tarnopolskiego). Kuratorem kościoła w Skale Podolskiej był hrabia Agenor Gołuchowski – minister w Wiedniu. Właśnie on zamówił u Żebrowskiego organy i opłacił jego pracę. W 1891 r. I. Żebrowski przyjął nowe zamówienie – wykonanie organów dla kaplicy w kościele karmelitów na Piasku w Krakowie, które wykonał 15 maja tegoż roku. W 1892 r. wyremontował organy w Warenży i w kościele ojców karmelitów we Lwowie. W drugiej połowie tegoż roku Ignacy Żebrowski pracował w Zborowie (obwód tarnopolski) i w Krotoszynie obok Lwowa. W Krotoszynie on wyremontował organy mistrza lwowskiego Romana Ducheńskiego, wykonane w 1854 r. W 1894 r. Ignacy Żebrowski wyremontował jeszcze jedne organy R. Ducheńskiego w kościele parafialnym św. Anny we Lwowie. To były organy o 10 rejestrach, wykonane w XIX w., do których I. Żebrowski dodał trzy rejestry (manuały posiadały 10 rejestrów, pedał – 3). To była ostatnia praca mistrza.

Podczas remontów Ignacy Żebrowski zajmował się również rekonstrukcją instrumentów, dodawał nowe piszczałki, modernizował trakturę. Organy Żebrowskiego charakteryzowały się wysoką jakością wykonania, melodyjnością,. Przyjechał do Lwowa jako już dojrzały mistrz i, nie zważając na konkurencję ze strony miejscowych organmistrzów, pokazał siebie od najlepszej strony, miał stałe prestiżowe zamówienia, jego mistrzostwo było cenione przez zgromadzenia zakonne katolickie i przedstawicieli arystokracji galicyjskiej, co z kolei gwarantowało nowe zamówienia. We Lwowie dość często zmieniał miejsca zamieszkania i rejestracji firmy. Mieszkał przy ul. św. Stanisława 4 (obecnie ul. I. Tyktora), później przy ul. Kopernika 21. W 1888 r. występował już jako „właściciel posiadłości w Bajkach 12” (obecnie ul. Kijowska). W następnym roku zmienił adres firmy przy „ul. Fredry 13 na dole”. W ostatnich latach mieszkał przy ul. Kochanowskiego 4 (obecnie ul. K. Lewickiego) i na placu Bernardyńskim 2 (obecnie plac Soborny). „w podwórzu klasztoru”. Ostatnia informacja o działalności zawodowej Ignacego Żebrowskiego pochodzi z dnia 24. 05. 1894 r. Zmarł we Lwowie. Pochowany został na Cmentarzu Łyczakowskim.

Organy w kościele p.w. św. Jana Chrzciciela w Mościskach (Fot. mgblog.pl)Aleksander Żebrowski (1841 – 5.12. 1913)
Aleksander Żebrowski przyjechał do Lwowa razem z ojcem. Miejsce jego urodzenia nie jest znane. Zawodu uczył się od ojca. Współczesny badacz Maciej Babnis uważa, że „specyfika konstrukcji jego organów wskazuje na wyszkolenie również w innych firmach, możliwie w fabryce J. Śliwińskiego”. We Lwowie najpierw pracował razem z ojcem I. Żebrowskim, a od roku 1888 zarejestrował własną firmę przy ul. Kopernika 21. W latach 1888 – 1894 przebywał poza granicami Lwowa, prawdopodobnie odbywał staż w jednej z firm europejskich (np. Rieger). W 1895 r. zarejestrował firmę we Lwowie przy ul. Zielonej 34, a później przy ul. Zielonej 27, prywatne mieszkanie miał przy ul. Wagilewicza 8. Pierwsze organy samodzielnie wykonał w 1888 r. dla kaplicy więzienia „Brygidki”. To były organy o sześciu rejestrach z jedną klawiaturą i pedałem „z czystą intonacją i przyjemnym charakterystycznym brzmieniem i możliwością płynnej zmiany dynamiki”. A. Żebrowski wykorzystywał w tym instrumencie tzw. „francuski miech”. W tym samym roku wybudował organy dla kościoła we wsi Zubrza pod Lwowem i dla Starego Dzikowa.

W 1889 r. Aleksander Żebrowski wybudował wielkie organy w Bielanach pod Krakowem i w kościele ojców bernardynów w Dukli (13 rejestrów). W 1895 r. mistrz zbudował instrument dla kościoła w Rogach, a w 1896 r. dla Sołotwina i dla Gwoźdźca niedaleko Horodenki., w 1897 r. dla kościoła w Bukaczowcach niedaleko Rogatyna, w 1898 r. dla kaplicy w zakładzie dla sierot hrabiego S. Skarbka w Drohowyżu niedaleko Mikołajowa (obecnie obwód lwowski). Wszystko to były niewielkie instrumenty o jednym manuale. Budownictwo tylko jednych organów na rok świadczyło o tym, że A. Żebrowski na początku swojej kariery zawodowej nie mógł znaleźć dostatecznej ilości zamówień.

Przełomowy był rok 1898, kiedy Aleksander Żebrowski otrzymał prestiżowe zamówienie na rekonstrukcję organów w kościele ojców bernardynów we Lwowie. Faktycznie było to budownictwo nowych organów z wykorzystaniem XVIII w. prospektu barokowego. „Gazeta Lwowska” pisała: „największe organy, które znajdują się w kościele bernardynów, znane dzieło naszego ziomka Głowińskiego, w tym roku kompletnie odnowione. Wszystkie prace rekonstrukcyjne wykonywał powszechnie znany organmistrz p. Żebrowski. Owa praca trwała 15 miesięcy i kosztowała 20 000 zł.”. W dniu 1. 05. 1898 r. odbył się pierwszy koncert, wykonany na nowych organach, na którym byli obecni Prezydent Lwowa, Rada Miejska, profesorowie konserwatorium. Profesor Mieczysław Sołtys pisał w „Wiadomościach artystycznych”, że nowe organy były „najbogatsze w środki rejestrowe”, szlachetnie dobrane rejestry dozwalające tysięcznych kombinacji barw i ich odcieni, jędrne i silne tony pedałowe”. Współpraca z lwowskimi bernardynami była znakowa dla A. Żebrowskiego, otworzyła dla niego, bowiem drogę do innych kościołów bernardyńskich w Galicji. Na zwiększenie zamówień miało również wpływ aktywne budownictwo nowych kościołów i kaplic w Archidiecezji Lwowskiej, zapoczątkowane przez abpa Józefa Bilczewskiego. Jeszcze jedną osobliwością początku XX w. było rozpowszechnienie elektryki, w wyniku czego znaczną część organów przebudowano na napęd elektryczny i elektropneumatyczny. Najbardziej prestiżowa była rekonstrukcja organów w kościele bernardynów w Leżajsku, gdzie znajdował się jeden z najbardziej znanych instrumentów w Galicji. Praca w Leżajsku rozciągnęła się na lata 1904 – 1906. W potężnych organach, które miały 38 rejestrów, Żebrowski na nowo przebudował 15 rejestrów, wykorzystał bardzo dużo nowinek technicznych, zbudował nową klawiaturę z trzema manuałami. W 1909 r. w ogłoszeniu w „Gazecie Kościelnej” Aleksander Żebrowski pisał: „W 1906 r. nasza firma przeprowadziła gruntowną rekonstrukcję największych monumentalnych organów w kościele ojców bernardynów w Leżajsku”. Dalej w ogłoszeniu pisał, że „buduje nowe organy najwyższej jakości, najnowszych systemów, mechanicznych, pneumatycznych i elektrycznych. Przeprowadza wszelkiego rodzaju rekonstrukcje, reparacje, przyjmuje strojenia, przeintonowania i zamiany rejestrów, przebudowuje organy na współczesny napęd elektryczny”. Od roku 1907 Żebrowski przeniósł działalność swego zakładu ze Lwowa do Krakowa, zmienił nazwę na „A. Żebrowski i synowie”, ale podkreślił, że firma, nie zważając na zmianę nazwy, działa od roku 1881.

Syn, Kazimierz Żebrowski, był już przedstawicielem trzeciego pokolenia organmistrzów. W Krakowie firmę zarejestrował przy ul. św. Krzyża 10, później zmieniał adres prawie każdego roku (podobnie jak i we Lwowie). Aleksander Żebrowski w reklamie pisał, że w latach 1907 – 1909 dokonał gruntownej rekonstrukcji organów o 18 rejestrach w kościele św. Floriana, odrestaurował organy o 12 rejestrach firmy „Rieger: w kościele ojców reformatów. Dla tego też klasztoru zbudował pozytyw o pięciu rejestrach. Wielkie organy o 13 rejestrach Aleksander Żebrowski zbudował dla kościoła św. Andrzeja sióstr klarysek i organy o siedmiu rejestrach w kościele ojców bernardynów. W diecezji krakowskiej zbudował organy o sześciu rejestrach w Jasłanach, o dziesięciu rejestrach w Borowej i o 18 rejestrach w Biskupicach. W 1909 r. Aleksander Żebrowski otrzymał zamówienie na wykonanie wielkich o 26 rejestrach organów w kościele parafialnym w Przeworsku w diecezji przemyskiej. W tym też roku Żebrowski poinformował, że „już budują się kolosalne organy, największe w Galicji, dla kościoła NMP (Mariackiego) w Krakowie. Organy te będą o trzech manuałach, jednym pedale, będą miały 47 pełnych rejestrów, dwie szafy expressyjne i 200 rejestrów pomocniczych i kombinacyjnych. To będą organy z trakturą pneumatyczną. Powietrze dostarczać będą specjalne maszyny elektryczne”. Od starych organów Żebrowski pozostawił tylko prospekt i 12 rejestrów. Do konstrukcji mistrz wprowadził, po raz pierwszy w Polsce, nowinki techniczne i wynalazki angielskich organmistrzów, np. rejestry, do których powietrze było podawane pod wysokim ciśnieniem (tzw. serafony). Jedną z ostatnich prac Aleksandra Żebrowskiego był remont organów o 22 rejestrach w kościele św. Anny. Wykonane w Krakowie prace świadczyły o tym, że firma Żebrowskiego była w tamtych czasach w swojej dziedzinie czołowym zakładem w Krakowie, a sam mistrz – najbardziej solidnym organmistrzem w mieście, któremu powierzano remont i przebudowę najlepszych instrumentów historycznych w zabytkowych świątyniach.

Aleksander Żebrowski brał aktywny udział w działalności towarzystwa zawodowego organmistrzów. Np., w 1898 r. był obecny na zjeździe organmistrzów Galicji, który odbywał się w sali Galicyjskiego Towarzystwa Muzycznego we Lwowie pod przewodnictwem dyrektora konserwatorium Rudolfa Szwarca. Interesujący jest skład uczestników zjazdu: Jan Śliwinski, Antoniusz Klement, Aleksander Żebrowski i Rudolf Hasse ze Lwowa, Stanisław Janik z Krosna, Alojzy Konieczny z Jaseniowa (powiat brzozowski) i Tomasz Fall z Szczyżyc (powiat limanowski).

Zmarł Aleksander Żebrowski we Lwowie i został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim.

Ołtarz klasztoru Bernardynów we Lwowie (Fot. Maria Basza)Kazimierz Żebrowski (1885 -?).
Kazimierz Żebrowski urodził się we Lwowie, w rodzinie Aleksandra i Stanisławy Żebrowskich. Zawodu organmistrza uczył się od ojca, współwłaścicielem firmy rodzinnej został w 1907 r. Po śmierci ojca kontynuował wykonanie zamówień w Krakowie. Zajmował się przebudową bardzo prestiżowych organów w katedrze na Wawelu. To były organy o 24 rejestrach. Nie wiadomo, kto (ojciec czy syn) był twórcą projektu i prowadził negocjacje o budownictwie wielkich organów w kościele ojców paulinów na Jasnej Górze w Częstochowie. To miały być organy o 66 rejestrach z czterema serafonami. Projekt nie został zrealizowany, możliwie w związku ze śmiercią A. Żebrowskiego i braku zaufania ojców paulinów do młodego Żebrowskiego. W tym czasie Kazimierz Żebrowski przejeżdża do Lwowa, gdzie również reprezentuje interesy firmy organowej „Rieger” z Jagerndorfa na Śląsku. Praca u „Riegera” może świadczyć o problemach z zamówieniami dla własnej firmy. Żebrowski w 1910 r. jako przedstawiciel (delegat) firmy „Rieger” montuje i nastraja organy o 36 rejestrach „Opus 1277” w katedrze ormiańskiej we Lwowie. Jedyną znana pracą K. Żebrowskiego było budownictwo nowych organów w kościele ojców dominikanów. Badacz M. Babnis pisze, że owe organy były bardzo podobne do projektu organów dla Częstochowy, ale były mniejsze (35 rejestrów).

Budownictwo organów rozpoczęto jeszcze za życia Aleksandra Żebrowskiego i umieszczono je w kościele w 1910 r. Czasopismo „Świat” pisało, że „w kościele ojców dominikanów postawiono nowe, piękne organy, koncert, na których wykonał kompozytor Feliks Nowowiejski. Wartość tego instrumentu stanowiła 25 tys. zł.” W 1914 r. K. Żebrowski zbudował nowe organy dla kościoła ojców paulinów na Skałce w Krakowie (18 rejestrów). W 1912 r. zbudował nowe organy dla kościoła parafialnego w Nozdżdu i w Kalinie Wielkiej. W kościele we wsi Wielkie Oczy nie daleko Rawy Ruskiej umieścił niewielki instrument (dziewięć rejestrów). W 1924 r. K. Żebrowski buduje organy o ośmiu rejestrach dla kościoła w Józefowie. Z 1925 r. pochodzi projekt nowych organów dla kościoła św. Elżbiety we Lwowie. W świątyni miały być umieszczone największe organy we Lwowie. Projekt ozdobienia kościoła rozpatrywał specjalny komitet. Projekt K. Żebrowskiego nie został zaakceptowany, komitet wybrał propozycję fabryki organów Dominika Bernackiego z Włocławka. Innej informacji o działalności K. Żebrowskiego odnaleźć się nie udało, nie wiadomo też, czy zmarł, czy wyjechał ze Lwowa.

Działalność zawodową rodziny organmistrzów Żebrowskich zbadał gdański muzykolog Maciej Babnis (Polska).

Jurij Smirnow
Tekst ukazał się w nr 3 (55) 14 lutego 2008

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.