Józef Klemens Piłsudski a niepodległość Polski

-a A+

Nazwisko Piłsudskich po raz pierwszy występuje w dokumentach z końca XV wieku. Starosta upicki Bartłomiej Giniatowicz, który przybrał nazwisko od nazwy swojej posiadłości (Piłsudy) to pierwszy znany członek rodziny Piłsudskich.

Rodzina Piłsudskich została całkowicie spolonizowana w czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Piłsudskich osiadłych na Żmudzi zaliczano do zamożnej miejscowej szlachty. Na początku XIX wieku Kazimierz Piłsudski (pradziadek marszałka Józefa Klemensa Piłsudskiego) prowadził rozrzutny tryb życia, co doprowadziło do licytacji rodzinnego majątku. Synowie Kazimierza Piłsudskiego utrzymywali się z dzierżaw, a związki małżeńskie umożliwiły rodzinie dostatnie życie.

W kwietniu 1863 roku wnuk Kazimierza Piłsudskiego Józef Wincenty Piłsudski poślubił kuzynkę Marię Billewiczównę. Byli oni blisko spokrewnieni, dlatego do zawarcia małżeństwa wymagana była dyspensa, którą otrzymali. Maria Billewiczówna wniosła w posagu kilkaset tysięcy rubli i ponad 8 tysięcy hektarów ziemi. Młoda para po ślubie zamieszkała w Zułowie, oddalonym o 60 kilometrów od Wilna. W dniu 5 grudnia 1867 roku urodził się tam właśnie Józef Klemens Piłsudski.

Przez osiemnaście lat małżeństwa Maria urodziła dwanaścioro dzieci, w tym raz bliźnięta. Jedenaście ciąż i porodów wyczerpały organizm Marii, która nie miała dobrego zdrowia, często chorowała na różne infekcje. Przez całe życie lekko utykała, co było pozostałością po przebytym zapaleniu stawu biodrowego w dzieciństwie. Maria zawsze była wzorem siły charakteru i wytrwałości, to ona zapewniła patriotyczne wychowanie dla dzieci. Powodem występowania chorób umysłowych wśród dzieci Józefa Wincentego i Marii było bliskie pokrewieństwo między Piłsudskimi i Billewiczami. W wieku dziecięcym zmarło dwoje najmłodszych dzieci, a troje spośród żyjących miało zaburzenia psychiczne. Helena, najstarsza z rodzeństwa, była osobą ograniczoną umysłowo, a Maria zmarła w zakładzie psychiatrycznym, natomiast najmłodszy z rodzeństwa Kacper był kleptomanem.

W 1866 roku urodził się Bronisław Piłsudski, syn Józefa Wincentego i Marii, światowej sławy etnograf, badacz kultury ludu Ajnów. Czasami zachowywał się niekonwencjonalnie, w czasie odczytu w Krakowie w pewnym momencie zaczął mówić coraz ciszej i zasnął.

W rodzinach, w których przodkowie byli blisko spokrewnieni, czasami rodziły się też osoby wybitne, które posiadały wyjątkowe uzdolnienia. Wśród potomków Józefa Wincentego i Marii też tak się wydarzyło. Józef Piłsudski (zdrobniale nazywany Ziukiem) urodził się jako czwarte dziecko Józefa Wincentego i Marii, którzy osiedlili się w Zułowie. Dzieciństwo Józefa Piłsudskiego przepełnione było dostatkiem, dom prowadzony był na wysokiej stopie, ze służbą i rezydentami charakterystycznymi w tym czasie dla polskich domów.

Józef Wincenty i Maria wraz z dziećmi mieszkali w Zułowie w dużym modrzewiowym dworze, w którym było dwanaście pokoi, portrety przodków na ścianach; dookoła dworu zabudowania folwarczne i przemysłowe; przed oszklonym gankiem wielki gazon, za nim brama wjazdowa z herbowymi tarczami; na lewo od gazonu sady owocowe i ogrody. Wartka i głęboka rzeka Mera otaczała dwór półkołem z dwoma strumykami do niej wpadającymi – Paprotką i Mułówką. Strumyk Paprotka tworzył duży i głęboki staw obrośnięty topolami. Nad brzegiem wzdłuż rzeki Mery ciągnął się drugi sad i aleja świerkowa. Nad rzeką i za folwarkiem ciągnęły się lasy, w głębi tworząc puszczę, w lesie tym znajdowało się duże jezioro Piorun.

Beztroskie i pełne radości dzieciństwo Józefa Piłsudskiego trwało tylko siedem lat. W 1871 roku dwór i zabudowania dworskie uległy zniszczeniu w wyniku pożaru. Właścicieli majątku nie było stać na odbudowę. Majątek w Zułowie był zadłużony, dlatego Józef Wincenty i Maria wraz z dziećmi musieli przenieść się do Wilna.

Po latach twierdzono, że powodem problemów finansowych rodziny Piłsudskich były restrykcje władz carskich po stłumieniu powstania styczniowego. Powodem bankructwa finansowego rodziny mogły być obostrzenia gospodarcze, kontrybucje nakładane na polskich ziemian wraz z wywłaszczeniem chłopów. Rodzina Piłsudskich należała do grupy właścicieli ziemskich, którzy nie musieli obawiać się nowej sytuacji gospodarczej. Józef Wincenty Piłsudski był wizjonerem, a nie gospodarzem. Miał różne koncepcje prowadzenia majątku: pragnął rozwijać hodowlę i uprawę ziemi, planował przekształcenie Zułowa w ośrodek przemysłowy. Wybudował młyny, gorzelnię, wędzarnię, cegielnię, produkował terpentynę i drożdże. Podstawową cechą dobrego gospodarza jest cierpliwość, której Józef Wincenty nie posiadał. Rozpoczynał realizację projektów, których nie kończył, podejmował nowe projekty, nie zwracał uwagi na miejscowe warunki prowadzenia majątku. Józef Wincenty nie umiał dbać o interesy swoje i własnej rodziny.

Rodzina Piłsudskich zamieszkała w Wilnie, zajmując coraz mniejsze i gorsze pod względem warunków mieszkania. Józef Wincenty podejmował kolejne pomysły gospodarcze, zaciągał kredyty bankowe. Niewielki dochód dawała firma dorożkarska. Większość zaciągniętych kredytów była przeznaczana na bieżącą konsumpcję, co powodowało, że nie było środków finansowych na spłatę następnych rat kredytów. Rodzina Piłsudskich nigdy nie zaznała głodu, ale można było mówić o niedostatku. Bywały sytuacje, że przyszły Komendant Piłsudski nie miał spodni aby ubrać się do szkoły.

Dziennik Bronisława Piłsudskiego stanowi ciekawe źródło dla poznania młodzieńczych lat życia przyszłego marszałka Piłsudskiego w Wilnie. Postać Józefa Piłsudskiego nakreślona była niekorzystnie przez starszego brata. Bronisław zazdrościł Józefowi bezgranicznej miłości rodziny i znajomych. Bracia Bronisław i Józef Piłsudscy uczęszczali do tej samej klasy w szkole. Bronisław przygotowywał się sumiennie do większości materiałów, a na egzaminach dostawał najczęściej pytania z części, której nie znał, natomiast Józef uczył się małego fragmentu obowiązującego materiału w szkole i najczęściej na egzaminach miał szczęście. Bracia różnili się również pod względem cech charakteru. Bronisław zawsze był opanowany, a Józef był wesoły i pełen życia. Nie ma w tym nic dziwnego, że dochodziło pomiędzy nimi do sporów. Bronisław Piłsudski, przyszły badacz Sachalinu, kierował swoje pretensje nie tylko do Ziuka, ale denerwowało go również zachowanie sióstr. Jako jedyny spośród rodzeństwa był zatroskany sytuacją finansową rodziny zagrożonej bankructwem. Pomagał Józefowi Wincentemu Piłsudskiemu (ojcu) w prowadzeniu firmy dorożkarskiej. Rodzina Piłsudskich uniknęła groźby bankructwa, co pozwoliło Bronisławowi odetchnąć ze spokojem. Bronisław nie miał dobrego zdania o inteligencji ojca. Uważał, że „do rzeczy prostych, ale gruntownych nie ma charakteru…”.

Dorota Dowda
Tekst ukazał się w nr 8 (300) 25 kwietnia – 14 maja 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.