Przystanek Historia już we Lwowie

-a A+

17 maja br. roku w siedzibie Konsulatu Generalnego RP we Lwowie uroczyście zainaugurowano akcję Przystanek Historia we Lwowie i na Ziemi Lwowskiej.

Na inaugurację Przystanku Historia do Lwowa przybył prezes IPN Jarosław Szarek wraz z dyrektorem rzeszowskiego oddziału IPN Dariuszem Iwaneczką. Partnerem IPN w tej inicjatywie jest Stowarzyszenie Polskich Przedsiębiorców Ziemi Lwowskiej. Akcję swoim patronatem objął konsul generalny Rzeczypospolitej we Lwowie Rafał Wolski.

Na uroczystość przybyła również wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, goszcząca na odbywającym się we Lwowie polsko-ukraińskim forum gospodarczym. Emocjonalnie i zawodowo pani wojewoda związana jest też z akcją Przystanek Historia, bowiem przed objęciem urzędu wojewódzkiego pełniła funkcję dyrektora rzeszowskiego oddziału IPN. Spotkanie gości z Polski z przedstawicielami społeczności polskiej Ziemi Lwowskiej poprowadził gospodarz – konsul generalny RP Rafał Wolski.

Rafał Wolski, konsul generalny RP we (od lewej), Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki i Dariusz Iwaneczko, dyrektor rzeszowskiego oddziału IPN (Fot. Krzysztof Szymański)

Z inicjatywą poszerzenia wiadomości o historii Polski w okresie uroczystych obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości wystąpiło Stowarzyszenie Polskich Przedsiębiorców Ziemi Lwowskiej i jego prezes Tatiana Bojko. Podczas spotkania z dyrektorem Dariuszem Iwaneczko w Przemyślu i zapoznaniu się z treścią akcji Przystanek Historia Tatiana Bojko wystąpiła z inicjatywą przeniesienia akcji na teren obw. lwowskiego. Do projektu dołączyły organizacje skupiające Polaków ze Stryja, Żydaczowa, Sambora, Rudek i Lwowa. To w tych miejscowościach do końca bieżącego roku odbywać się będą cyklicznie spotkania kolejnych Przystanków Historia, przedstawiające karty historii Polski w odczytach pracowników rzeszowskiego oddziału IPN. Z ramienia SPPZL koordynatorem akcji został Artur Żak.

Na wstępie spotkania prezes IPN Jarosław Szarek przybliżył zebranym strukturę i zakres działalności IPN. Podkreślił, że na wstępie swej działalności IPN przejął 90 km akt z archiwów postkomunistycznych, służb bezpieczeństwa, wojskowych, sądów i innych. Nie wszystkim działalność IPN przypadła go gustu i były próby zlikwidowania tej instytucji lub ograniczenia jej kompetencji. Ale jednak udało się obronić działalność Instytutu i to w takim zakresie, jak było to pierwotnie przewidziane. Obecnie w IPN działają piony badawcze: naukowy, ścigania zbrodni, upamiętnienia, lustracyjny, edukacyjny i inne.

Fot. Krzysztof Szymański

Działalność edukacyjna IPN prowadzona jest poprzez różnorodne i nowoczesne formy i ma na celu kształcenie historyczne Polaków oraz upowszechnianie w różnych formach wiedzy o najnowszej historii Polski. Początkowo pierwsze takie centrum edukacyjne IPN otwarto w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej 21. To tu zostało otwarte Centrum Edukacyjne IPN im. Janusza Kurtyki „Przystanek historia”. Patronem Centrum został były prezes IPN, tragicznie zmarły podczas katastrofy samolotowej w Smoleńsku w 2010 roku.

Następne akcje tego rodzaju odbywały się w tych wszystkich miastach, gdzie były oddziały IPN, a z czasem rozszerzono Przystanek na inne miasta Polski. Poza granice Kraju Przystanek Historia wyszedł w 2015 roku i zagościł w Wilnie. Następnie Kolejne przystanki inaugurowano w Łucku, Brukseli, Nowym Jorku, Grodnie, Chicago, na Zaolziu i teraz we Lwowie. Jak stwierdził dyrektor Dariusz Iwaneczko, przybliżający działalność edukacyjną IPN-u, Przystanek Historia – to nie tylko odczyty. Młodzieży proponowane są różnorodne formy poznawania historii swojej ojczyzny: proponowane są filmy, dyskusje o nich, publikacje, wystawy, spotkania z wybitnymi historykami, warsztaty, wykłady, lekcje, rajdy, edukacyjne gry planszowe o tematyce historycznej, a dla młodszych IPN wydaje komiksy historyczne.

Jarosław Szarek, prezes IPN-u udziela wywiadu dziennikarzowi Kuriera Wojciechowi Jankowskiemu (Fot. Krzysztof Szymański)

Oferta edukacyjna IPN jest niezwykle różnorodna i proponowana dla słuchaczy w różnym wieku. Jak podkreślił dyrektor Iwaneczko: „Chcemy państwu pomagać. Wyjaśniając trudne elementy, chcemy aby Polacy tu mieszkający, mieli świadomość tego, że mają tu merytoryczne wsparcie. Wsłuchiwać się będziemy w głos polskich organizacji, aby sprostać państwa oczekiwaniom. Chcemy mówić o tematach, które nas zbliżają z Ukraińcami. Natomiast trudne tematy pozostawmy na razie naukowcom, aby mogli dojść do porozumienia na podstawie prawdy historycznej. W obecnej chwili odchodów odzyskania niepodległości takim wspólnym tematem może być współpraca Józefa Piłsudskiego z atamanem Petlurą. Mówić też chcemy o papieżu Janie Pawle II, który był tu na Ukrainie i wzywał nas do pojednania. Ta tematyka powinna zainteresować Polaków, a również przedstawicieli innych narodowości, którzy zechcą przychodzić na nasze Przystanki, aby przysłuchiwać się normalnej rzeczowej rozmowie”.

- Przystanek Historia nie jest zamknięty w granicach obecnej Rzeczypospolitej. Pamięć historyczna jest wszędzie tam, gdzie mieszkają Polacy, ludzie nam życzliwi – zaznaczył na zakończenie Dariusz Iwaneczko.

Poprzez takie formy edukacji IPN stara się zainteresować dorastające pokolenie dziejami ojczyzny. Szczególnie ważne jest to dla młodzieży polskiej, mieszkającej poza granicami kraju. W swym otoczeniu często słyszą niepochlebne opinie o swej Ojczyźnie, a nie mając dostatecznej wiedzy, nie mogą temu oponować. Dlatego tak ważna jest edukacja historyczna poza granicami kraju i kolejne Przystanki, organizowane w skupiskach polskich w różnych państwach. Tu pozwolę sobie zacytować słowa wojewody Ewy Leniart: „Prawda – przyszłością naszych narodów”. To dzięki prawdziwej historii poznawanej podczas kolejnych akcji Przystanku Historia zdobywa się wiadomości, służące przyszłości, zarówno narodu polskiego, jak i tych narodów, wśród których mieszkamy.

Wizyta delegacji IPN-u do Lwowa nie ograniczyła się jedynie inauguracją Akcji Przystanek Historia. Zarówno prezes Jarosław Szarek, jak i dyrektor Dariusz Iwaneczko poznali te osoby z obw. lwowskiego, które będą organizować i gościć kolejne edycje Przystanku na swoim terenie. Rozmawiali o tych oczekiwaniach i o tematach, którymi byli by zainteresowani Polacy w swoich regionach.

W pierwszym dniu pobytu we Lwowie delegacja złożyła wiązanki kwiatów i zapaliła znicze na mogile nieznanego żołnierza na Cmentarzu Orląt Lwowskich. Natomiast w drugim dniu – odwiedziła miejsce pamiętnej bitwy pod Zadwórzem i cmentarze, na których pochowani są bohaterowie z września 1939 roku – w Malechowie, na Zboiskach i Hołosku, również w drodze powrotnej odwiedziła kwaterę żołnierzy Wojska Polskiego na cmentarzu w Mościskach.

Krzysztof Szymański

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.