SDP wniósł zmiany do Statutu

-a A+

Zmianom statutowym został poświęcony Nadzwyczajny Zjazd Delegatów SDP, który obradował 23–24 czerwca w Domu Pracy Twórczej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą.

- Kazimierz Dolny buduje wspólnotę dziennikarzy polskich – powiedział podczas otwarcia zjazdu prezes SDP Krzysztof Skowroński, prosząc zarazem o modlitwę w intencji wsparcia tego dzieła. Prośby najwyraźniej zostały wysłuchane, bowiem deszcz nie pozwalał delegatom opuścić sali, by włóczyć się po bajecznym miasteczku nad Wisłą.

- Dzisiejsze zebranie zarządu i delegatów SDP wiązało się ze zmianami statutowymi, o których rozmawialiśmy już od dawna – wyjaśnił w rozmowie z Kurierem Galicyjskim Andrzej Klimczak, prezes rzeszowskiego oddziału SDP. – W związku z tym, że SDP było organizacją, która przeszła pewną „pierestrojkę” – jak to ładnie mówi się na Wschodzie – czyli przebudowę, przemianę społeczną, ponieważ kiedyś była to organizacja skupiająca dziennikarzy zależnych od rządu komunistycznego, a po roku 1989 została odzyskana jako struktura w wyniku demokratyzacji mediów. Po 1989 roku mnóstwo dziennikarzy zyskało możliwość rzetelnego uprawiania dziennikarstwa, a poza tym dochodziła bardzo duża grupa młodych dziennikarzy, dzisiaj podobnie jak ja – 50–60 latków, którzy zaczynali swą pracę w zawodzie dziennikarskim po 1989 roku. Niestety, te przemiany demokratyczne w niektórych sferach życia, tak jak i w dziennikarstwie, następowały bardzo powoli. Wiązało się to z różnymi uzależnieniami, budowaniem przez grupy polityczne tak zwanych „stajni dziennikarskich” – grup dziennikarskich, pracujących na rzecz określonych ugrupowań politycznych. SDP starało się być zawsze ostoją niezależności, rzetelności dziennikarskiej. Ale jakoś tak się złożyło, że nie następowały zmiany statutowe i zapisy prawne, które obowiązywały jeszcze w latach 80. i 90. Zmiany jak dotąd były kosmetyczne. Pewne zapisy, dotyczące funkcjonowania Stowarzyszenia Dziennikarzy, były już w pewnym sensie zapisami rachitycznymi. Zycie poszło do przodu, jakaś rewolucja społeczna, technologiczna następowała, a zapisy prawne nie nadążały za tym. W tym roku doczekaliśmy się zmian. Niektórzy z uczestników tego spotkania uważają, że one nadal są kosmetyczne. Ja uważam, że te zmiany, które zostały wprowadzone, są dużym krokiem naprzód. Demokratyzujące tak naprawdę działalność Stowarzyszenia, umożliwiające podejmowania działań Stowarzyszenia, które wpływają na niezależność mediów. Zresztą organizacje czy instytucje, które powstały w ramach SDP, są instytucjami – i to o znaczeniu paneuropejskim, które dbają o niezależność mediów. My, jako SDP, reagujemy również na ograniczenia wolności słowa, na przykład w Niemczech. Znane są sytuacje, kiedy ograniczano wolność słowa niemieckich mediów w temacie uchodźctwa z Azji czy z Afryki.

Andrzej Klimczak zaznaczył, że Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich ciągle przeciwdziała tego typu sytuacjom poza granicami RP. Jednocześnie stara się cały czas reagować na wszystkie próby ograniczenia wolności słowa, wolności mediów w kraju, ale tak samo na Wschodzie, na Ukrainie.

Fot. Konstanty Czawaga

- Nasze Stowarzyszenie organizowało przynajmniej raz w roku, a często i częściej spotkania ukraińskich dziennikarzy – powiedział Klimczak. – Tutaj tak naprawdę miały miejsce początki zorganizowanego życia dziennikarzy z Ukrainy. Tu powstawały związki, spółki dziennikarzy Ukrainy. Tutaj przy naszej pomocy powstawała Karta Etyki Mediów ukraińskich. Cieszymy się i jesteśmy dumni z tego powodu, że mogliśmy wspomagać naszych kolegów na Wschodzie, ale także cały czas trzymamy rękę na pulsie, jeśli chodzi o media na Zachodzie, ponieważ tak zwana poprawność polityczna w Europie stała się pewną barierą wolności mediów. O tym się nie mówi powszechnie, o tym się nie mówi oficjalnie, ale ograniczenia mediów, które funkcjonują w Europie, stają się problematyczne i wymagają często reakcji zarówno największego w Polsce Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich skupiającego prawie 3 tys. dziennikarzy różnych profesji w kraju, jak i wspomagamy w tym często Europejską Federację Dziennikarzy. Nie tylko wspomagamy, ale czasami nawet znajdujemy się w stanie pewnych konfliktów, jeśli chodzi o pogląd na rzetelność mediów, na wolność mediów, na odejście od politycznej poprawności na rzecz prawdy. Staramy się cały czas działać na rzecz prawdy.

W przyjętej Uchwale Nadzwyczajny Zjazd Delegatów SDP stanowczo zaprotestował przeciwko tezom zawartym w raporcie organizacji Reporterzy bez Granic, według którego stan wolności mediów w Polsce jest obecnie najgorszy w historii. „Według raportu opublikowanego w 2018 roku Polska została sklasyfikowana na 58., czyli na najniższym od początku istnienia raportu (2002) miejscu, a od trzech lat systematycznie jest w tym rankingu klasyfikowana coraz niżej – czytamy w Uchwale Zjazdu. – Według raportu, Polska znajduje się „w grupie państw, w których występują wyraźne problemy z poszanowaniem wolności prasy”. Jest to ocena krzywdząca, która nie ma potwierdzenia w rzeczywistości i której nie uzasadniają zdarzenia opisane w raporcie. Media w Polsce funkcjonują na podstawie prawa ustanowionego w demokratyczny sposób, obowiązujące w polskim systemie prasowym przepisy respektują wszystkie zasady wolnych i niezależnych mediów. Tworzenie oraz powielanie na forum międzynarodowym nierzetelnych rankingów jest nadużyciem, które psuje wzajemne relacje między krajami. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, najstarsza i największa organizacja dziennikarska w Polsce, apeluje do stowarzyszeń dziennikarskich i instytucji medialnych w Europie o stanowcze przeciwstawianie się rozpowszechnianiu takich nieprawdziwych opinii na temat sytuacji mediów w Polsce oraz rzetelne przedstawianie ich sytuacji zarówno na forum krajowym, jak i międzynarodowym”.

Nadzwyczajny Zjazd Delegatów Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyjął też uchwałę: „dostrzegając osiągnięcia mediów narodowych w dążeniu do zapewnienia możliwości udziału w debacie publicznej środowiskom wykluczanym z tej debaty do roku 2015 stwierdza, że zmiany w mediach publicznych postulowane przez SDP w 2015 r., które miały doprowadzić do ich odpolitycznienia i zapewnienia im stabilizacji sytuacji finansowej, nie zostały zrealizowane.

Wzywamy Radę Mediów Narodowych i władze mediów publicznych do podjęcia działań zmierzających do naprawy obecnej sytuacji, przede wszystkim w kwestii poszanowania ustawowej misji, zagwarantowania niezależności i godności uprawiania dziennikarstwa oraz związanej z tym konieczności odtworzenia organizacyjnych struktur twórczych, będących gwarantem kreatywności niezbędnej w celu realizacji wartościowej, atrakcyjnej dla odbiorców oraz nowatorskiej oferty programowej.”

Delegaci Nadzwyczajnego Zjazdu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Kazimierzu Dolnym wystosowali Apel z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, gdzie napisali: „Szanując niezbywalne prawo człowieka do prawdy, kierując się zasadą dobra wspólnego, świadomi roli mediów w życiu człowieka i społeczeństwa, zebrani na Nadzwyczajnym Zjeździe Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, najstarszej i największej organizacji dziennikarzy w Polsce, w roku 100. rocznicy odzyskania Niepodległości przez Polskę oddajemy hołd wszystkim dziennikarzom i współpracującym z nimi osobom oraz instytucjom, którzy w minionym stuleciu poprzez pracę na rzecz wolnych i niezależnych środków masowego komunikowania przyczynili się do odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę. Apelujemy do dziennikarzy, pracowników i właścicieli mediów w Polsce, aby w swojej pracy kierowali się przede wszystkim zasadą prawdy, uczciwości, szacunku, rzetelności, obiektywizmu oraz wolności i odpowiedzialności. Przypominamy, że wolność mediów nakłada na dziennikarzy, pracowników i właścicieli mediów w Polsce odpowiedzialność za treść i formę przekazu oraz wynikające z nich konsekwencje. Z szacunku dla odwagi i determinacji naszych przodków w dążeniu do Niepodległości, z szacunku dla ich poświęcenia i ofiary życia wielu z nich, z nadzieją, że wolne i niezależne media służą wzajemnemu zrozumieniu i zbliżeniu ludzi w świecie – uroczyście uchwalamy”.

Konstanty Czawaga

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.