Konferencja o doktorze Apolinarym Tarnawskim

-a A+

W Kosowie na Pokuciu odbyła się konferencja „Dziedzictwo historyczno-kulturowe, architektoniczne i przyrodnicze lecznicy doktora Apolinarego Tarnawskiego”.

Gościny sympozjum użyczył Instytut Sztuki Użytkowej i Dekoracyjnej. Przybyli na wydarzenie kosowianie, goście z Iwano-Frankiwska i z Polski.

Konsul Włodzimierz Sulgostowski przywitał zebranych w auli miłośników Kosowa i Pokucia i przyznał, że należy również do tej grupy, że bardzo ceni ten zakątek Ukrainy, odkąd przyjechał tu po raz pierwszy pięć lat temu. Maria Osidacz, dyrektor Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego powiedziała, że z radością wspiera inicjatywy popularyzujące pamięć o zapomnianej już nieco lecznicy.

Konferencja odbyła się z inicjatywy Natalii Tarkowskiej, popularyzatorki pamięci o lecznicy Apolinarego Tarnawskiego w Kosowie. Młoda badaczka wygłosiła wykład „Wspólne dziedzictwo – wspólna sprawa. Zakład Przyrodoleczniczy doktora Apolinarego Tarnawskiego. Wartość historyczno-kulturowa i turystyczny potencjał”. Przekonywała zebranych jak dziedzictwo Kosowa może stymulować turystykę, rozwój miasta i regionu.

Konferencja odbyła się 23 czerwca. Sympozjum jest hołdem złożonym doktorowi Apolinaremu Tarnawskiemu w 75. rocznicę jego śmierci i 125. rocznicę otwarcia jego zakładu przyrodoleczniczego. Wzięli w niej udział specjaliści z Polski i z Ukrainy reprezentujący różne dyscypliny naukowe.

Konferencję zorganizowało Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku przy wsparciu Senatu Rzeczypospolitej Polskiej za pośrednictwem Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie oraz Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie. Partnerem lokalnym wydarzenia był Instytut Sztuki Użytkowej i Dekoracyjnej.

Lecznica Apolinarego Tarnawskiego była znanym w dwudziestoleciu uzdrowiskiem, do którego przyjeżdżały elity II Rzeczypospolitej. Bywali tu między innymi Wojciech Korfanty, Roman Dmowski, Ignacy Daszyński, Gabriela Zapolska i Kazimierz Wierzyński. Zakład słynął z nietypowych wówczas metod leczenia poprzez głodówki i pracę. 

Wojciech Jankowski

Fot. Andrzej Leusz

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.