Dni Lwowa i Kresów w Poznaniu. Część 1

-a A+

Od założenia poznańskiego oddziału Towarzystwa upłynęło kilka lat. Nasza obecność i działalność w środowisku poznańskim interesowała i przyciągała nie tylko kresowian, ale coraz częściej rodowitych Wielkopolan.

W celu przybliżenia i lepszego poznania naszej historii i dziedzictwa kulturowego, podjęliśmy decyzję organizowania Dni Lwowa. Przedsięwzięcie nie było łatwe ze względu na skromne możliwości finansowe. Jednak dzięki ogromnej przychylności dyrektora Centrum Kultury ZAMEK Marka Raczaka od początku mieliśmy możliwość korzystania z pomieszczeń zamkowych. Z czasem dołączyły środki masowego przekazu: Radio Merkury, „Emaus” „Dobre radio”, „TVP3 Poznań”, „Głos Wielkopolski”, „Gazeta Wyborcza”, „Przewodnik Katolicki” oraz instytucje samorządowe, organizacje społeczne i prywatni sponsorzy. Wspierali oni materialnie Dni Lwowa organizowane zwykle we wrześniu. Jest to bowiem szczególny czas w historii Kresów Wschodnich, miejsca z którego pochodzimy, a które utraciliśmy, gdy Polskę zaatakowali 17 września 1939 r. sowieci.

Pierwsze spotkanie nazwane Dniami Lwowa miało miejsce w dniach 17-20 września 1996 roku. Zainaugurowano je w Muzeum Wielkopolskim mieszczącym się w Odwachu na Starym Rynku. Życzliwa pomoc mgr Heleny Bednarskiej, dyrektorki Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego ułatwiła przygotowanie wystawy, którą zatytułowaliśmy „Lwów i Kresy Południowo-Wschodnie – czasy i ludzie”. Prezentowane eksponaty pochodziły ze zbiorów malarstwa prof. Andrzeja Alexiewicza, rysunków prof. Franciszka Burkiewicza oraz licznych fotografii, dagerotypów, dokumentów, widokówek dawnego Lwowa, przedmiotów użytkowych i innych pamiątek rodzinnych, przekazanych przez członków Towarzystwa. W dniu otwarcia gmach Odwachu z trudem pomieścił tłum lwowian, wilnian, mieszkańców Poznania, przedstawicieli władz miejskich, świata nauki i kultury, organizacji kombatanckich. Ekspozycja była dostępna dla zwiedzających przez miesiąc i cieszyła się dużym zainteresowaniem. My zyskaliśmy wiele dowodów sympatii ze strony poznaniaków. Poważna atmosfera uroczystości rozluźniła się podczas biesiady z poczęstunkiem kresowym chlebem i słodkimi smakołykami oraz miłego spotkania z lwowianinem z Leszna, naszym przyjacielem Januszem Ragankiewiczem, który odwiedził nas w Zamku wraz z grupą laureatów Dziecięcego Festiwalu Piosenki Lwowskiej w Lesznie. Młodzież zaprezentowała piosenki, recytacje poezji, oraz dialogi Szczepcia i Tońcia z przedwojennej „Wesołej Lwowskiej Fali”. I Dni Lwowa zakończyły się udziałem w mszy św. odprawionej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela przy ul. Fredry. Modlitwy poświęcono pamięci Polaków poległych w obronie Kresów Wschodnich w 1939 roku. W późniejszych latach uczestniczyliśmy także w nabożeństwie w kościele o.o. Franciszkanów na Wzgórzu Przemysła oraz w przemarszu z organizacjami kombatanckimi pod Pomnik Ofiar Katynia i Sybiru, gdzie odbyła się uroczystość upamiętnienia tragicznej daty 17 września 1939 roku.

Zdobyliśmy poparcie władz miejskich i wojewódzkich, które obejmują patronatem te uroczystości. Honorowymi gośćmi byli wojewodowie wielkopolscy Tadeusz Dziuba, Piotr Florek i Zbigniew Hoffmann, marszałek województwa Marek Woźniak, prezydent m. Poznania Ryszard Grobelny, wiceprezydent Maciej Frankiewicz oraz wiceprezydenci Tomasz Kayser, Sławomir Hinc i Dariusz Jaworski. Wielokrotnie swą obecnością zaszczycał nas prof. Andrzej Kamiński, prezes Zarządu Głównego Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich z siedzibą we Wrocławiu oraz jego zastępca i członkowie Zarządu Głównego. Szczególnie serdecznie gościliśmy prezesa poznańskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej, prof. Mieczysława Rutkowskiego wraz z zastępcą, a obecnym prezesem Ryszardem Liminowiczem, i innych naszych wileńskich przyjaciół. Otwarcia uroczystości dokonuje prezes oddziału. Od kilku lat ten honor przypadał mgr Bożenie Łączkowskiej, ostatnio Stanisławowi Łukasiewiczowi. Po powitaniu wszystkich zebranych, osoby zasłużone dla Towarzystwa zostają wyróżnione dyplomami, odznakami, a zasłużeni dla Kresów statuetką Lwa „Semper Fidelis”, której pomysłodawcą i fundatorem jest nasz obecny prezes.

Główną częścią oficjalnego programu są prelekcje i sesje na tematy związane z dziejami Lwowa i Kresów w państwie polskim do czasu wybuchu II wojny światowej oraz historia i dalsze losy Polaków, którzy utracili swoją Ojczyznę. Do udziału zapraszamy gości, najczęściej Kresowian, i to oni w interesującej formie prowadzą wykłady.

Doktor historii Danuta Nespiak, lwowianka z Wrocławia w wystąpieniu zatytułowanym „Aktualne stosunki polsko-ukraińskie” przedstawiła różnorodność mechanizmów dotyczących spraw i relacji między ludźmi wywodzącymi się z tej ziemi.

W innym wystąpieniu lwowski działacz, kulturoznawca profesor Leszek Mazepa, wspólnie z profesorem Szczepanem Siekierką z Wrocławia, odnieśli się do aspektów politycznych polsko-rusińskich (ukraińskich) na przestrzeni wieków aż po współczesność.

Profesor Marek Figura z Uniwersytetu Adama Mickiewicza zaprezentował i omówił książkę swego autorstwa pt. „Konflikt polsko-ukraiński w prasie Polski zachodniej w latach 1918-1923”. Podkreślił, że w tym wyjątkowo trudnym okresie odradzania się państwa polskiego, informacje w prasie galicyjskiej, z których korzystała Wielkopolska, nie były ścisłe i zgodne. Wynikało to z rozbieżności orientacji politycznych środowisk.

Wykład poznańskiego historyka, dra Marka Rezlera „Z Poznania do Lwowa”, wygłoszony w Domu Polonii przy Starym Rynku, wzbudził duże zainteresowanie słuchaczy i wywołał żywą dyskusję. Temat dotyczył udziału Wielkopolan w obronie Lwowa w 1919 roku i wiąże się z naszą zbiorową pracą pt. „Wielkopolanie dla Kresów Południowo-Wschodnich”, która ukazała się drukiem w 2012 r.

Oprócz politycznych, przykrych, a nawet tragicznych wątków, w naszych spotkaniach częściej pojawiają się reminiscencje związane z historią Lwowa, życiem i rolą wielkich Polaków i naszych przodków. Profesor architektury Aleksander Grygorowicz, w wykładzie „Urbanistyka i architektura historycznego Lwowa”, opierając się na zapiskach kronikarza Nestora, przedstawił dzieje osadnictwa na dawnej Rusi, aż do założenia grodu Lwa, któremu w 1356 roku król Kazimierz Wielki nadał miejskie prawa magdeburskie. Prelegent zaprezentował na tablicach obiekty architektury sakralnej i świeckiej rozwijającego się miasta.

„Uczelnie we Lwowie w okresie międzywojennym” to temat wystąpienia prof. Artura Kijasa z Uniwersytetu Adama Mickiewicza. Autor podkreślił znaczenia Lwowa jako jednego z wiodących w II Rzeczpospolitej uniwersyteckich ośrodków nauki i edukacji ogromnej rzeszy młodzieży akademickiej. Stąd wywodzili się naukowcy i absolwenci, którzy osiedli w Poznaniu po odzyskaniu niepodległości i przez wiele lat przyczyniali się do organizowania i rozwoju Uniwersytetu Poznańskiego.

W nawiązaniu do tej kwestii odbyła się wystawa połączona z prelekcją dra Bartłomieja Wróblewskiego z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza pt. „Lwowskie i poznańskie korporacje akademickie”. Hall Collegium Maius wypełnił tłum słuchaczy, głównie młodzieży studenckiej.

Miło wspominamy Dni Lwowa z udziałem prof. Leszka Mazepy ze Lwowa. Omówił on historię rozwoju życia muzycznego w dawnym Lwowie sięgając odległych czasów, gdy dominowała muzyka kościelna, a następnie powstawały stowarzyszenia i instytucje będące zalążkiem teatru operowego i filharmonii. Wystąpieniu towarzyszył pokaz oryginalnych programów spektakli, afiszy, plakatów, nut, fotografii i innych rekwizytów teatralnych z przedwojennego Lwowa. Wystawę przygotował i poprowadził Marian Kouba, lwowianin związany z Poznaniem od 1953 roku, sławny wieloletni solista-tenor Opery Poznańskiej i pedagog w Akademii Muzycznej.

Kilkakrotnie mieliśmy przyjemność gościć profesora Stanisława Nicieję, historyka Wyższej Szkoły Pedagogicznej i Uniwersytetu w Opolu. Zauroczony Kresami Południowo-Wschodnimi dawnej Rzeczpospolitej od lat prowadzi prace badawcze tego regionu, a zwłaszcza jego nekropolii. Wydał kilkanaście dzieł, w tym albumy dotyczące Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie. Podczas spotkania z okazji Dni Lwowa przedstawił swą pracę „Ogród snu i pamięci”, w której opisuje nie tylko Cmentarz Łyczakowski, ale też historie ludzi pochowanych tam w latach 1786-2010.

Korowód uczestników Jarmarku Galicyjskiego (fot. Jacek Kołodziej)

W ostatnich latach w ramach Dni Lwowa i Kresów zorganizowano spotkania z Tomaszem Kubą Kozłowskim, znanym nam prelegentem z Domu Spotkań z Historią z Warszawy. Ostatnio tematem prelekcji było: „U POLSKI BRAM. Rzecz o Korpusie Ochrony Pogranicza”. Nawiązując do rocznicy 17 września Tomasz Kuba Kozłowski przedstawił genezę powstania KOP. Ilustrując ciekawymi obrazami mówił o przyczynie zorganizowania Korpusu, który na skutek napaści, wypadów na teren Polski z terenu ZSRR zorganizowanych, zwartych i uzbrojonych oddziałów dywersyjnych przerzucanych przez granicę, penetrujących agentów, terrorystów i grup wojskowych, miał bronić przed ich działalnością. Zebrani z wielkim zainteresowaniem wysłuchiwali, a po zakończeniu zadawali pytania i dyskutowali.

W 2001 roku członek zarządu poznańskiego oddziału Towarzystwa, Juliusz Rozmiłowski, podjął się zorganizowania cyklu wystąpień przedstawicieli świata nauki i kultury. Przez kolejne cztery lata Dni Lwowa odbywały się pod hasłem „Udział Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w życiu naukowym i kulturalnym Poznania i Wielkopolski”. Dzięki energicznym i sprawnym działaniom Rozmiłowski zaprosił szereg osób, które przypomniały postacie lwowian zasłużonych dla Poznania w tworzeniu i rozwijaniu szkolnictwa wyższego, kierowaniu instytucjami naukowymi i artystycznymi od czasów odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. i późniejszych latach po II wojnie światowej.

Znany lwowianin, profesor matematyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza, Jerzy Albrycht, wspomniał lwowskich matematyków w Poznaniu. Wśród nich pierwszorzędną rolę odegrał prof. Zdzisław Krygowski, twórca Studium Matematyki na Uniwersytecie Poznańskim w 1919 r. Jego trzej wybitnie utalentowani studenci: Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski, po ukończeniu studiów i uzyskaniu dyplomów zostali skierowani do Ministerstwa Obrony Narodowej. W latach 1932-1933 dokonali oni złamania szyfru słynnej niemieckiej Enigmy, urządzenia kodującego tajne informacje wojenne. Uczestnicząca w spotkaniu Marta Krygowska przybliżyła nam postać swego ojca, wielkiego matematyka, jego osiągnięcia naukowe i życie prywatne.

Inny matematyk, Władysław Orlicz, absolwent Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, w 1937 roku został mianowany przez prezydenta RP Ignacego Mościckiego profesorem Uniwersytetu Poznańskiego. Katedrą Matematyki tej uczelni kierował z przerwą w okresie II wojny światowej do 1970 roku. Po wojnie do pracy naukowej prof. Orlicza dołączył Andrzej Alexiewicz, lwowianin, późniejszy profesor i kierownik Wydziału.

W następnej sesji naukowej zorganizowanej z okazji Dni Lwowa prof. Zbigniew Pawłowski, parazytolog i specjalista medycyny tropikalnej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu przedstawił sylwetkę swego ojca, geografa. Prof. Stanisław Pawłowski wykształcony we Lwowie pod kierunkiem sławnego kartografa Eugeniusza Romera, w 1919 roku stworzył Katedrę Geografii na nowo powstałym Uniwersytecie Poznańskim, którą prowadził aż do wybuchu wojny. Aresztowany w 1940 r. przez Niemców został stracony w Forcie VII.

Inny prelegent, pracownik naukowy Politechniki Białostockiej dr inż. Aleksander Usarewicz wyraził wiele szacunku i ciepłych słów pamięci wybitnego architekta prof. Władysława Czarneckiego, który na zaproszenie ówczesnego prezydenta miasta Cyryla Ratajskiego, przybył ze Lwowa do Poznania w 1925 r. Od tego czasu projektował tu gmachy użyteczności publicznej i domy mieszkalne. Główną jego domeną było planowanie przestrzenne oraz praca naukowo-dydaktyczna.

Mgr Janusz Pazder omówił twórczość literacko-dziennikarską Stanisława Wasylewskiego ze Stanisławowa, wykształconego we Lwowie, od 1927 roku związanego z Uniwersytetem Poznańskim. Obok pracy naukowej na uczelni Wasylewski pełnił funkcje kierownika literackiego w słynnym Wydawnictwie Wagnera.

Znany poznański lekarz dr Andrzej Kiersz przypomniał zasługi w działalności badawczej i pedagogicznej swojego ojca prof. Jana Kiersza, lwowianina, który w 1945 roku osiadł w Poznaniu. Na Akademii Medycznej prowadził badania naukowe oraz kierował Katedrą Fizjologii i Farmakologii.

Prezes Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej, profesor poznańskiej Akademii Rolniczej, Mieczysław Rutkowski, poświęcił swoje wystąpienie lwowskiemu uczonemu prof. Stanisławowi Rungemu, współtwórcy w 1920 roku Katedry Weterynarii Rolniczej Uniwersytetu Poznańskiego.

Gościliśmy także dr Wiesławę Dembecką z Politechniki Poznańskiej. Dzięki jej wystąpieniu poznaliśmy zasługi lwowskiego konstruktora maszyn doc. Tadeusza Świeżawskiego-Paprzycy, pracownika Katedry Inżynierii Wiejskiej w Dublanach pod Lwowem. Od 1922 roku związał się z Poznaniem, tutaj projektował i budował urządzenia techniczne, a w Państwowej Wyższej Szkole Budowy Maszyn i Elektrotechniki zajmował się działalnością naukowo-dydaktyczną.

Coś dla ciała (fot. Jacek Kołodziej)

Niezwykłą niespodziankę przygotował główny kreator sesji, Juliusz Rozmiłowski. Nie tylko przedstawił osiągnięcia naukowe i organizacyjne wybitnego lwowskiego prawnika prof. Alfreda Ohanowicza przy tworzeniu Katedry Prawa Cywilnego w 1919 roku w Poznaniu, którą następnie kierował, ale w imieniu prof. Bogdana Błażejczaka z Uniwersytetu Adama Mickiewicza przekazał naszemu oddziałowi Towarzystwa oryginalny, pisany po łacinie na pergaminie, dyplom doktorski Alfreda Ohanowicza uzyskany na Uniwersytecie Lwowskim w 1911 roku.

Z okazji tego cyklu spotkań wszyscy uczestnicy otrzymali 3-częściową publikację z opisem niektórych lwowian zasłużonych dla Wielkopolski.

Uwieńczeniem pracy Juliusza Rozmiłowskiego było wydanie w 2007 roku książki pod jego redakcją, zatytułowanej „Udział Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich w życiu naukowym i kulturalnym Poznania i Wielkopolski”, sfinansowanej ze środków własnych Towarzystwa. Praca zawiera biogramy i wspomnienia dotyczące wyjątkowych postaci świata nauki i kultury.

Programy Dni Lwowa kilkakrotnie zdominowała tematyka sportowa. Andrzej Kuczyński, urodzony we Lwowie poznański dziennikarz sportowy, zainaugurował cykle ciekawą prelekcją pt. „Kresowo-galicyjskie korzenie sportu polskiego”. Podkreślił, że w niektórych dyscyplinach lwowskie środowisko było prekursorem i wzorem dla innych dzielnic Polski. Również otworzył i zaprezentował wystawę, przygotowaną przez Janusza Furmaniuka, licznych fotografii drużyn sportowych i indywidualnych zawodników przedwojennego Lwowa, informacje prasowe oraz sprawozdania z rozgrywek.

W 1999 roku, z okazji X-lecia poznańskiego oddziału Towarzystwa, gościliśmy uczestników walk finałowych I Pucharu Europy w Szabli Mężczyzn VIII Memoriału im. Fechmistrza Leona Kozy-Kozarskiego, a w następnym roku odbył się finał IX Memoriału. W obu spotkaniach zwycięzcy otrzymali odznaczenia, a główne nagrody to ufundowane przez nasz zarząd Szable Lwowskie.

XV Dni Lwowa i Kresów w Poznaniu w 2012 r. były szczególne. Przy współudziale poznańskiego Klubu Sportowego WARTA, które świętowało 100-lecie, Andrzej Kuczyński zorganizował mecz piłki nożnej na stadionie Warty. Gospodarze zagrali z Klubem Sportowym Pogoń ze Lwowa. Było to piękne przedsięwzięcie, któremu Andrzej Kuczyński poświęcił wiele sił i starań. Pogoń, założona w 1904 r., należała do czołówki polskich klubów, czterokrotnie była mistrzem kraju, a do 1939 roku rozegrała 30 meczów w I lidze z poznańską Wartą. Po dłuższej przerwie spowodowanej II wojną światową i późniejszym reżimem komunistycznym, Pogoń znów gra. Kibicowaliśmy obu drużynom i szczęśliwie mecz zakończył się remisem 2:2. Mecz zgromadził licznych widzów, przebiegał w bardzo miłej atmosferze.
Stałym elementem Dni Lwowa są interesujące wystawy, które najczęściej organizujemy na terenie Centrum Kultury ZAMEK. Ponadto dzięki życzliwości dyrektora Biblioteki Raczyńskich, Wojciecha Spaleniaka, mogliśmy korzystać z pomieszczeń Biblioteki przy pl. Wolności oraz jego filii Muzeum Literackiego Henryka Sienkiewicza przy Starym Rynku. Udostępniono nam również sale wystawowe w siedzibie Stowarzyszenia Architektów Polskich przy Starym Rynku i w Muzeum Archeologicznym przy ul. Wodnej oraz hall Urzędu Wojewódzkiego.

Ekspozycje nawiązywały do historii i kultury Lwowa i Kresów. Z przyjemnością podziwialiśmy kolekcje prac fotograficznych naszego kresowego kolegi Feliksa Sikorskiego. Z wykształcenia inżynier leśnik, z zamiłowania utalentowany fotografik, obieżyświat. Zwiedził wiele krajów, na zdjęciach utrwalił cuda przyrody i architektury historycznej. Często gościł we Lwowie i dawnej Galicji Wschodniej, zgromadził niezliczone ilości fotogramów o walorach artystycznych, ale są one przede wszystkim dokumentalnym zapisem miejsc i ludzi. Jego sławna ekspozycja „Ach! Ten Lwów” pojawiała się często, stale uzupełniana nowymi pracami. Także „Fotografia Kresowa” budziła zachwyt zwiedzających w Poznaniu i innych miastach.

Krzysztof Hejke, profesor sztuki filmowej i operatorskiej Wyższej Szkoły Filmowej i Teatralnej w Łodzi, pasjonat fotografii, odwiedził nasze XI Dni Lwowa w 2006 r. ze zbiorami „Cmentarze Katyńskie” i przedmiotami sztuki użytkowej „Pamiątki z Ziemi Lwowskiej i Podola”.

Mieszkaniec Wrocławia doktor weterynarii Zdzisław J. Zieliński pochodzący ze Lwowa, jest postacią znaną i szanowaną przez lwowian w całej Polsce. Właśnie on w 1988 roku stworzył i powołał do działalności Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Jego szczególnym zainteresowaniem była fotografia, zwłaszcza regionu Małopolski Wschodniej, organizował liczne wystawy w kraju i za granicą. W Poznaniu obejrzeliśmy w hallu Urzędu Wojewódzkiego podczas XI Dni Lwowa w 2008 r. „Secesję Lwowa i Kresów”.

Oryginalny był pokaz zdjęć i eksponatów XIX – wiecznej Huculszczyzny, rzemieślnicze przedmioty użytkowe i sztuka ludowa, nazwany „Karpaty Wschodnie – Huculszczyzna”.

Janusz Wasylkowski, literat, dziennikarz i bibliofil z Warszawy podczas XIII Dni Lwowa w 2010 r. prezentował dokumenty związane z życiem teatralnym i muzycznym Lwowa XIX-XX wieku do 1939 r. Jego „Uśmiech Lwowa” to zachowane do dziś teksty piosenek, nuty, programy teatralne i muzyczne z koncertów w Filharmonii.

Gościliśmy też Zdzisława Piwkę z Wrocławia, miłośnika i kolekcjonera pamiątek związanych ze Lwowem, zwłaszcza widokówek wydanych od 1896 roku do współczesności. Części zbiorów poznaliśmy podczas Dni Lwowa, a wystawa przyciągała zwiedzających jeszcze przez dwa tygodnie.

Profesor fizyki Uniwersytetu Adama Mickiewicza, Władysław Alexiewicz, syn Andrzeja, podczas X Dni Lwowa w 2007 r. w Muzeum literackim Henryka Sienkiewicza przedstawił fragment swej bogatej kolekcji znaczków pocztowych. Była to piękna prezentacja pt. „Ukochany Lwów w filatelistyce”.

„Lwowskie Orlęta w Poznaniu” – makieta, wierna kopia Cmentarza Obrońców Lwowa sprzed II wojny światowej, autorstwa inż. Tadeusza Puchalskiego z Nysy stała się atrakcją Dni Lwowa i była jeszcze przez dwa tygodnie licznie odwiedzana. Dodatkowe plansze przekazywały informacje o wydarzeniach historycznych związanych z powstaniem nekropolii, jej dewastacją w okresie władzy radzieckiej, a także późniejsze prace rekonstrukcyjne.

Wielką przyjemność sprawił nam poznański historyk sztuki Arkadiusz Wagner udostępniając w 2003 r. podczas VI Dni Lwowa swoje rodzinne zbiory ekslibrisu. Są to dzieła sztuki wykonane przez sławnych lwowskich i wileńskich artystów rytosztuki w okresie od XVIII do XX wieku. Na pokazie w Bibliotece Raczyńskich zatytułowanym „Sztuka ekslibrisu na Kresach Wschodnich” obejrzeliśmy 200 obiektów, wszystkie dokładnie omówione i opisane graficznie przez autora w Katalogu Wystawy.

Ważnym wydarzeniem XI Dni Lwowa w 2008 roku było wspomnienie postaci profesora Andrzeja Alexiewicza, pierwszego prezesa naszego oddziału Towarzystwa. Jego syn Władysław zorganizował wystawę prac malarskich ojca; obrazy z czasów młodości, piękne, malownicze pejzaże Karpat Wschodnich, Pienin, Tatr a przede wszystkim widoki ukochanego rodzinnego Lwowa. To spotkanie w Muzeum Literackim Henryka Sienkiewicza było zatytułowane „Lwowskie Nostalgie – luminarze nauki i ich hobby”.

Organizatorem i kuratorem naszych wystaw jest nasz kolega doktor Janusz Furmaniuk, który każdego roku przygotowuje przynajmniej jedną wystawę.

W 2017 roku, tak jak w poprzednich latach, skorzystaliśmy z uprzejmości Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego i urządziliśmy wystawę w hallu Urzędu. 22 maja nastąpiło uroczyste otwarcie wystawy „Skrzydła nad Kresami”. Autorem wystawy był wiceprezes Janusz Furmaniuk i Igor Megger. Na otwarcie przybyła dyrektor gabinetu Wojewody Wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmanna Anna Żuchowska-Bednarz, którą powitał prezes Stanisław Łukasiewicz. Prezes Poznańskiego Oddziału TML i KPW podziękował za możliwość przedstawienia społeczeństwu Poznania wystawy w tak ważnym miejscu, do którego docierają obywatele Poznania i Wielkopolski. Mówił o historii Dni Lwowa i Kresów, które doczekały się jubileuszu. Pani dyrektor odczytała list wojewody Zbigniewa Hoffmanna. Zebrani gromkimi brawami podziękowali za piękne słowa. W dalszej części nastąpiło zwiedzanie. Igor Megger, jeden z twórców wystawy, oprowadzając w bardzo interesujący sposób, prezentował poszczególne plansze. Mówił o historii powstawania lotnictwa polskiego, o myśli technicznej wywodzącej się z Politechniki Lwowskiej, o ludziach, którzy tworzyli samoloty i wybitnych pilotach tamtych czasów. Ekspozycja jest bardzo ciekawa. Zawiera wiele informacji, obrazująca zdjęciami osób i samolotów oraz pamiątek z nimi związanych. Na otwarciu wystawy był mundur lotnika wraz z hełmem i okularami, a także pas wojskowy i kordzik. Druga część wystawy to plansze przedstawiające wystawy z poprzednich lat oraz obrazy dawnego Lwowa. Tę część wystawy prezentował Janusz Furmaniuk.

Krystyna Kubiak
Tekst ukazał się w nr 7 (299) 13-24 kwietnia 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.