Dzień Niepodległości Ukrainy na Krymie

-a A+

Elmira Ablialimowa, żona Achmeta Czijgoza: Polacy! Nie zapominajcie o nas. 2014 rok może przydarzyć się też innym narodom Europy!

Dzień Niepodległości Ukrainy na Krymie. Zatrzymano w Symferopolu dwie osoby z Ukraińskiego Centrum Krymskiego, Alenę Popową i Galinę Bałaban. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko przyznał Achmetowi Czijgozowi, więźniowi politycznemu, wiceprzewodniczącemu Medżlisu Tatarów krymskich order „Za zasługi” trzeciego stopnia.

W czwartek, 24 sierpnia policja zatrzymała dwie osoby z Ukraińskiego Centrum Krymskiego – Alenę Popową i Galinę Bałaban. Zostały zatrzymane prawdopodobnie za to, że w Dzień Niepodległości Ukrainy ubrały się w barwy błękitno-żółte. Dzień wcześniej Alena Popowa, Galina Balaban i stojący na czele UCK Leonid Kuźmin złożyli kwiaty pod pomnikiem Tarasa Szewczenki. Być może to było powodem zatrzymania. Kobiety były przetrzymywane przez trzy godziny. Przejrzano im plecak i rzeczy osobiste. Alena Popowa nie miała przy sobie dokumentów, natomiast Galina Bałaban miała paszport, więc jej przetrzymanie było bezpodstawne.

Wiceprzewodniczący Medżlisu – samorządu tatarskiego – Achmet Czijgoz znajduje się w więzieniu od 29 stycznia 2015 roku. Jest sądzony za zorganizowanie proukraińskiego mitingu 26 lutego 2014 roku pod gmachem Rady Najwyższej Autonomicznej Republiki Krymu. Więzień polityczny jest najważniejszą osobą w środowisku Tatarów krymskich na półwyspie, odkąd nie pozwolono wjechać na Krym Mustafie Dżemilowowi i Refatowi Czubarowowi. Achmet Czijgoz nie opuszcza więzienia, podczas rozpraw sądowych zeznania odbywają się za pośrednictwem kamer wideo. Na rozprawy zawsze przychodzą Tatarzy na znak solidarności z wiceprzewodniczącym Medżlisu. Samorząd Tatarów krymskich został uznany przez prokuraturę za organizację ekstremistyczną w kwietniu 2016 roku i zakazał jego działalności.

Jak twierdzą żona Czijgoza Elmira Ablialimowa i adwokat Nikołaj Połozow, który wcześniej bronił między innymi Pussy Riot i Aleksieja Nawalnego, jest to bezsprzecznie proces polityczny.

- W procesach politycznych w Federacji Rosyjskiej normą jest to, że wyrok zapada na zamówienie władz – powiedziała Elmira Ablialimowa. – To co nam zostało – to modlić się, prosić Najwyższego o siły, wytrzymałość, cierpliwość i szybkie zwolnienie męża.

W czasie mojej rozmowy z Elmirą Ablialimową nadeszła informacja z Kijowa, że Petro Poroszenko postanowieniem nr 251/2017 nadał tatarskiemu więźniowi politycznemu order „Za zasługi” trzeciego stopnia. Po rozmowie telefonicznej Pani Elmira byłą szczęśliwa, powiedziała, że takie gesty pomagają jej przetrwać ten trudny okres. Powiedziała, że otrzymuje dużo pocztówek ze słowami wsparcia z Kanady, Ukrainy, Stanów Zjednoczonych, Czech, a nawet zdarzają się z Rosji. Rosjanie na tych kartkach piszą, że wstydzą się za nieprawość władz Rosji. Zauważyła jednak, że dla władz rosyjskich to może być argument za surowszym potraktowaniem męża. W czasie rozmowy żona Achmeta Czijgoza wystosowała apel:

- Chciałam zwrócić się do mieszkańców Europy, w tym do Polaków, którzy zawsze wspierali naród Tatarów krymskich w walce. Nie zapominajcie o nas! Wspierajcie nas! Ponieważ to, co przytrafiło się nam w 2014 roku i ma miejsce teraz, może okazać się nie ostatnim takim zdarzeniem, może zdarzyć się jeszcze komuś. To co teraz odbywa się z rdzennym krymskotatarskim narodem, bezprawie, z jakim ma do czynienia, może przytrafić się jeszcze innym narodom. Tylko gdy się zjednoczymy, możemy nie dopuścić do powtórzenia 2014 roku, tylko zjednoczona Europa i Ameryka, ich poparcie dla Ukrainy w obronie integralności i nienaruszalności granic mogą ocalić Europę przed – niestety – niebezpiecznym sąsiadem!

Achmet Czijgoz przez cały 2015 rok znajdował się w izolacji, w roku 2016 rozpoczął się jego proces. W tym czasie umarła jego chora na raka matka. Sąd dwukrotnie odmawiał Czijgozowi spotkania ze śmiertelnie chorą matką, uznając, że przykuta do łóżka kobieta w ostatniej fazie raka, może odwiedzić syna w więzieniu. W końcu sąd zezwolił na dziesięciominutową wizytę u chorej matki. Sama Elmira Ablialimowa o wizycie nie wiedziała, bo przewiezienie Czijgoza do domu odbyło się w głębokiej tajemnicy. W ciągu miesięcy ciężkiej choroby więzień polityczny widział matkę tylko 10 minut. Matka została pochowana 2 lipca bez obecności syna na pogrzebie.

Elmira Ablialimowa powiedziała, że mąż zdążył pożegnać się z matką. Przeprosił za to, że nie jest przy niej w ciężkiej chorobie. Matka na to odpowiedziała, że jest dumna z postawy syna.

Żona wiceprzewodniczącego Medżlisu Tatarów krymskich określa proces jako show, w którym jej rodzina stała się niestety aktorami na scenie. Przykładem jest zeznanie senator RF Olgi Kowitidi, która jako świadek mówiła na procesie, że Tatarzy w trakcie demonstracji 26 lutego 2014 roku przeszkadzali jej w przejściu mówiąc, że przepuszczą jak odpowie „Gierojam sława” na zawołanie „Sława Ukrainie”. Wedle jej słów, gdy tego nie zrobiła napluto jej na twarz. Obecni na rozprawie sądowej komentowali później, że jeżeli taki poziom reprezentują elity krymskie, to niewiele można się po nich spodziewać. Olga Kowitidi wcześniej była deputowaną Rady Najwyższej Autonomii Krymskiej, obecnie jest członkiem numer 1 Rady Federacji Federalnego Zgromadzenia Rosyjskiej Federacji z ramienia władz wykonawczych Republiki Krym.

W dniu 24 sierpnia order „Za zasługi” drugiego stopnia został również przyznany Ilmiemu Umerowowi, zastępcy przewodniczącego Medżlisu Tatarów krymskich, przeciw któremu również toczy się proces polityczny.

z Krymu
Wojciech Jankowski

24/08/2017 06:16

Służby rosyjskie nie pozwoliły na spotkanie uczestników protestu tatarskiego z 1987 roku

Tatarscy uczestnicy protestu w Moskwie z 1987 mieli spotkać się w niedzielę, 20 sierpnia w ośrodku wypoczynkowym niedaleko miejscowości Biała Skała (krymskotatarska Aq Qaya w rejonie biełogorskim, Biełogorsk po krymskotatarsku – Qarasubazar) na Półwyspie Krymskim.

24/08/2017 14:13

Kościół rzymskokatolicki na Krymie trwa

Rzymscy katolicy Symferopola w niedzielę, 21 sierpnia modlili się za biskupa Jacka Pyla, który obchodził 17 sierpnia 55. urodziny. W poniedziałek, 21 sierpnia na spotkanie zjechali się księża z całego Krymu.

29/08/2017 13:45

Serwer Karametow: Jesteśmy rdzennym narodem Krymu! Nie powinniśmy się bać!

Serwer Karametow jest przykładem dla młodych Tatarów.

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.