Wspólna pamięć

-a A+

Nie warto pielęgnować stereotypów i uproszczeń. Współpraca nie musi zależeć od ideologii. Trzeba chcieć.

18 sierpnia członkowie Korpusu Cywilnego Pułku Azow w znajdującej się na Wołyniu wsi Pawlinka (dawniej Poryck) oddali symboliczny hołd Polakom, którzy w 1943 roku zginęli z rąk ukraińskich nacjonalistów. Jednocześnie przedstawiciele "Szturmu", Autonomicznych Nacjonalistów, organizacji NIKLOT, a także instytutu im. Romana Rybarskiego wyczyściło znajdujący się w Piskorowicach, po polskiej stronie granicy, grób Ukraińców, a także złożyli na nim symboliczną wiązankę.

Najwyższa pora by po obydwu stronach naszej granicy niewinne ofiary zarówno straszliwego ludobójstwa, dokonanego przez banderowców, jak i akcji odwetowych czy czystek, za które odpowiada polskie podziemie, doczekały się należytego uhonorowania. Przez lata nie potrafiły tego zrobić czy to liberalne, czy socjalistyczne rządy – zrobimy więc to my, nacjonaliści - napisano w oświadczeniu. Lepsza przyszłość naszych narodów jest możliwa, a my nigdy więcej nie dajmy się skłócić. Mamy też szczerą nadzieję, że to właśnie ta wizja nacjonalizmu, którą propaguje „Szturm” oraz Ruch Azowski, będzie dominować w naszych relacjach – nacjonalizmu zbudowanego na idei Międzymorza i historycznym pojednaniu, a nie nienawiści i kłamstwie.

Źródło: szturm.com.pl

Tekst oświadczenia w języku ukraińskim na stronie internetowej azov.press

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.