V Kresowy Festiwal Polonijny Młodzieży Szkolnej w Zamościu

-a A+

Od 19 do 23 września na zaproszenie Zamojskiego Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej został zorganizowany wyjazd na V Kresowy Festiwal Polonijny Młodzieży Szkolnej w Zamościu. Udział w nim wzięli również uczniowie Szkoły Średniej nr 3 im. Królowej Jadwigi z polskim językiem nauczania w Mościskach.

Na wyjazdy do Zamościa młodzież szkolna czeka z niecierpliwością. Wspomnienia i emocje, które przywożą stamtąd, towarzyszą im przez długi czas. Integracja z innymi uczestnikami, zawody sportowe, rekreacyjne, a także czas na rozrywkę – to jest to, czego potrzebuje młodzież.

Zawody odbywały się z różnych dziedzin sportu. Były też zorganizowane gry i zabawy. W zawodach lekkoatletycznych drużyna z Mościsk zdobyła drugie miejsce. W zawodach z piłki nożnej zdobyła trzecie miejsce i czwarte miejsce w zabawach sportowo-rekreacyjnych.

W Zamościu uczniowie zwiedzili Stary Rynek, muzeum Fortyfikacji i Broni „Arsenał”. Został też zorganizowany wyjazd na Roztocze – krainę geograficzną, która łączy Wyżynę Lubelską z Podołem. W trakcie tej atrakcji turystycznej, młodzież zwiedziła muzeum w Zwierzyńcu. Nie zabrakło także wspólnego wyjścia do kina na nowy polski film „Dywizjon 303. Historia prawdziwa”.

Oprócz grupy z Mościsk, w festiwalu wzięli udział uczniowie Szkoły Średniej nr 10 im. św. Marii Magdaleny we Lwowie i uczniowie Zespołu Szkół Edukacyjnych w Strzelczyskach.

– Wyrazy wdzięczności pragnę skierować pod adresem Zamojskiego Towarzystwa Krzewienia Kultury Fizycznej, która po raz kolejny organizuje wyjazdy sportowe i rekreacyjne. Dzięki temu mamy możliwość zapoznać się z innymi uczestnikami festiwalu. Dziękuję dyrekcji szkoły za to, że umożliwia i realizuje ten wyjazd. Uczniowie są pod wrażeniem. Naszej drużynie udało się przywieźć dwa puchary i trzy dyplomy! Te wyjazdy, to zawsze dobre wspomnienia. Za każdym razem po powrocie do Mościsk, uczniowie zadają mi pytanie, kiedy następny wyjazd do Zamościa – zaznaczył opiekun grupy Janusz Kurek.

- Mogę z pewnością powiedzieć, że są to nasze już tradycyjne wyjazdy do Zamościa. Organizacja jest na bardzo wysokim poziomie. Mile spędzaliśmy te dni. Jestem pod wrażeniem, jak idealnie był zorganizowany czas – podzielił się wrażeniami opiekun grupy Włodzimierz Baran.

Ilona Ostrikowa
Tekst ukazał się w nr 19 (311) 16-29 października 2018

Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą za pośrednictwem Fundacji Wolność i Demokracja.

©2011-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone
Warunkiem zgody na przedruk całości lub części artykułow i informacji zamieszczonych na naszym portalu jest powołanie się na Kurier Galicyjski. Za treść ogłoszeń, oświadczeń i reklam redakcja nie ponosi odpowiedzialności i pozostawia sobie prawo do skrótów nadesłanych tekstów. Zamieszczamy również teksty, treść których nie odpowiada poglądom redakcji.